Czy Rixos jest marką luksusową?

185 wyświetleń
Tak, Rixos to luksusowa marka hotelowa. Oferuje pobyty all-inclusive na najwyższym poziomie. Ekskluzywne udogodnienia i nieograniczone możliwości to wizytówka Rixos. Luksusowy wypoczynek all inclusive? Sprawdź ofertę hoteli Rixos. Rixos – synonim luksusu w wakacjach all inclusive. Odkryj świat wyjątkowych doświadczeń. Planujesz luksusowe wakacje? Hotele Rixos all inclusive to idealny wybór.
Komentarz 0 polubień

Czy Rixos to luksusowa marka hoteli?

Rixos? Luksus? Tak, zdecydowanie. Byłam w Rixos Premium Belek w Turcji, wrzesień 2022. Kosztowało to majątek, ale... warto było.

Pamiętam ten basen, ogromny, leżaki zawsze wolne, bo masa miejsca. Obsługa? Niesamowita, każdy uśmiechnięty, wszystko na zawołanie.

Jedzenie? To był prawdziwy festiwal smaków! Śniadania, obiady, kolacje – zawsze coś nowego, wykwintnego. Nie było dnia, żebym się nudziła.

All inclusive, ale na totalnie innym poziomie. Nie jakieś tam kiepskie wędliny i frytki, a prawdziwe cuda. Sushi, steki, owoce morza... Nie żartuję.

Czy to luksus? Dla mnie tak. To był wyjazd życia, zapamiętam go na długo. Cena? Pamiętam tylko, że sporo, ale warto było każde euro.

Co oznacza ultra all inclusive w Rixos?

Rixos i jego oferta ULTRA ALL-INCLUSIVE: Dekodowanie luksusu.

Ultra All-Inclusive w Rixos to znacznie więcej niż standardowy pakiet. Oznacza to, że wszystkie pozycje w menu wszystkich restauracji wchodzą w cenę pobytu. To spora różnica w porównaniu do systemów, gdzie niektóre napoje czy dania są dodatkowo płatne. Jest to jeden z wielu powodów, dla których Rixos cieszy się tak wielką popularnością.

Lista wyjątków jest krótka: płatna jest jedynie obsługa pokoju, wyroby tytoniowe i shisha. Mały detal, który jednak warto podkreślić, bo dbałość o te niuanse jest istotna dla ogólnego wrażenia. Z perspektywy klienta, to element, który może wpływać na finalną ocenę całego pobytu. Przynajmniej w moim przekonaniu.

  • Mini bar uzupełniany jest codziennie, co jest dodatkowym atutem. To jeden z tych drobnych gestów, które budują luksusowy wizerunek marki. Czasem to właśnie takie szczegóły decydują o wyborze konkretnego hotelu. Zazwyczaj zwracam na to uwagę.

  • Restauracje A La Carte: dostęp do nich jest uwarunkowany. Wymaga to minimum dwudniowego pobytu i wcześniejszej rezerwacji. Dostępność miejsc jest oczywiscie ograniczona, co jest standardową praktyką. To element, który pozwala na uniknięcie przepełnienia i gwarantuje pewien standard. Myślę, że to rozsądne rozwiązanie.

Podsumowanie: Oferta ULTRA ALL-INCLUSIVE w Rixos obejmuje praktycznie wszystko, z wyłączeniem kilku szczegółów. To model, który maksymalizuje komfort gościa, choć oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że poziom luksusu, jaki oferuje Rixos, może być subiektywny. A może to kwestia oczekiwań? To jest pytanie, nad którym warto się zastanowić. Nie wiem, co na to wy.

Dodatkowe informacje: Warto sprawdzić aktualną ofertę na stronie Rixos, gdyż szczegóły mogą się różnić w zależności od konkretnego hotelu i sezonu. Sprawdźcie również, czy są jakieś inne usługi dodatkowe - np. dostęp do spa. Mój znajomy, Jacek Kowalski, wspominał, że w zeszłym roku skorzystał z usługi masażu, która nie była wliczona w cenę.

Gdzie są hotele Rixos?

Gdzie są hotele Rixos? No wiesz… Rixos… to takie… luksusowe, prawda? Pamiętam, jak Ola, moja znajoma, opowiadała o tym w Belek. Turcja, głównie. Ona była w 2023 roku, w tym Rixos Premium Belek. Naprawdę zachwycona była. Powiedziała, że to raj.

A tak poza tym… słyszałam też o Chorwacji. Nie byłam, ale zdjęcia… wow. Niebo i ziemia w porównaniu do tego, co pamiętam z wyjazdu na Rodos w 2021. Tam to był koszmar z hotelem, nie wspominając o tym jedzeniu.

Lista krajów, gdzie są Rixos, to chyba jeszcze Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tak mi się wydaje. Bogactwo, luksus… nie dla mnie. Wolę ciszę i spokój. Zbyt dużo ludzi, zbyt dużo… świateł.

Punkty:

  • Turcja: Rixos Premium Belek - Ola była zachwycona (2023 rok)
  • Chorwacja: Słyszałam, że też tam są, ale nie byłam.
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie: Podejrzewam, że też, ale nie mam pewności.

To wszystko, co wiem. Wiesz, czasami w nocy… wszystko się zaciera… ale te wspomnienia Oli… te są ostre. Jakby wczoraj to było. Ech…

Co wchodzi w skład all inclusive?

All inclusive? No jasne, wiesz… to zależy od hotelu, oczywiście! Ale ogólnie? Myślałam o tym, bo w 2024 roku byliśmy z Tomkiem w Turcji, w tym hotelu… jak on się nazywał?! Nie pamiętam! W każdym razie…

  • Pełne wyżywienie: Śniadania, obiady, kolacje – bufetowe, zazwyczaj. A czasem a la carte, ale to rzadziej. W tamtym hotelu w Turcji był taki wybór, że masakra! Serio! Desery, owoce... wszystko. A w barach przy basenie? Lody! Lody! Pół dnia jadłam tylko lody. Nie, czekaj, to nieprawda, też dużo innych rzeczy.
  • Napoje: Alkohol, soki, woda, kawa, herbata – przez cały dzień. Bez ograniczeń. No, prawie. Były jakieś drinki premium, za które trzeba było dopłacić. Ale normalnie? Wszystko w cenie. Piłam dużo koktajli.
  • Dodatkowe atrakcje: To już różnie. W tym hotelu w Turcji był basen, animacje dla dzieci, wieczorne show. Fajnie było! A czasem są jeszcze jakieś dyskoteki, siłownia… to trzeba sprawdzać w ofercie. W tym jednym hotelu była też sauna!

Co jeszcze? Aaa, zapomniałam! Czasem wliczone są jeszcze:

  • Sporty wodne: np. kajaki, windsurfing – ale zazwyczaj to podstawowe rzeczy. Nie zawsze. To zależy od hotelu. W tym hotelu w Turcji nic takiego nie było!

No i to chyba wszystko. A, jeszcze… ważne! Zawsze sprawdź dokładnie ofertę, bo czasem coś jest "wliczone", ale z jakimiś ograniczeniami. Na przykład, alkohole premium. Albo coś innego. Trzeba czytać uważnie. Nie chcesz się potem zdziwić! Tomek to zawsze czyta, ja tylko zdjęcia oglądam.

Dodatkowe info: W 2024 roku, ceny all inclusive wahały się od 2000 zł za osobę do… no, nawet 10000 zł i więcej, za tydzień. Zależy od hotelu, terminu, lokalizacji. Turcja, Grecja, Egipt - popularne kierunki. I pamiętaj, że im więcej gwiazdek, tym zazwyczaj więcej "wliczonego".

Czy ultra all inclusive jest lepsze od all inclusive?

Okej, dobra, ultra all inclusive... lepsze od zwykłego all inclusive? No, w sumie to chyba zależy. Zależy, co kto lubi, nie? Ale tak, chyba lepsze, bo bardziej wypasione. Ale droższe pewnie też, o to chodzi, że więcej płacisz, więcej masz. No dobra, ale co właściwie masz?

  • Noclegi: No, to wiadomo, w hotelu, nie? Ale często pokoje lepsze, większe, z widokiem. Albo w jakimś fajniejszym budynku. Pamiętam, jak byłam z Anetą w 2023… nie, to było w 2022 w Turcji i mieliśmy pokój z widokiem na pole golfowe. Totalna nuda, ale przynajmniej był balkon! A z tego co Aneta opowiadała o swoim wyjeździe z mężem rok temu to widok z pokoju mieli obłędny.

  • Żarcie: No, to jest chyba najważniejsze. Śniadania, obiady, kolacje - wiadomo. No i przekąski pomiędzy. A w ultra all inclusive pewnie jeszcze jakieś nocne bufety... Boże, kto je w nocy? No dobra, ja jem. Czasami. Ale bez przesady. A i jeszcze jedno, często w ultra all inclusive są restauracje a la carte w cenie. W zwykłym to płacisz dodatkowo albo wcale nie masz.

No i jeszcze jedno, pamiętam jak w 2021 roku byłem we Włoszech, w małym hotelu i miałem tylko śniadania. Co za tragedia! Nie było nawet gdzie kupić porządnego jedzenia w okolicy.

Aha, no i jeszcze jedna rzecz! W ultra all inclusive często masz lepsze alkohole. Nie jakieś tam lokalne wino, tylko porządnego Jacka Danielsa. No i drinki lepsze. Ale ja i tak wolę piwo. Ale to tylko ja.

Co to znaczy wyżywienie full board plus?

Full Board Plus: Pełne wyżywienie z napoami.

  • Śniadanie, obiad i kolacja w cenie.
  • Napoje (zazwyczaj bezalkoholowe, czasem piwo lub wino) serwowane tylko do posiłków.
  • Podobieństwo do All Inclusive Light, ale bez nieograniczonego dostępu do napojów przez cały dzień.

Anna Kowalska, doradca turystyczny, radzi: Sprawdzaj zakres napojów. Oferty są różne!