Czy Rainbow to polskie biuro podróży?

126 wyświetleń
Tak, Rainbow to polskie biuro podróży. Jesteśmy jednym z najstarszych touroperatorów w Polsce, działającym od 1990 roku. Należymy do Polskiej Izby Turystyki i współtworzymy Polski Związek Organizatorów Turystyki. Gwarantujemy udane wakacje!
Komentarz 0 polubień

Czy Rainbow to polskie biuro podróży?

Rainbow? No jasne, że polskie! Znam ich od lat, właściwie odkąd pamiętam, bo rodzice z nimi jeździli na wakacje, jeszcze w latach 90. Pamiętam te katalogi, grubsze niż encyklopedia.

Serio, bardzo długo działają. 1990 rok? To była prawdziwa legenda już wtedy. Ja w 2005 roku leciałam z nimi do Grecji, Kreta, kosztowało to majątek – około 3000 złotych za dwa tygodnie. Ale było warto!

Należność do PIT i PZOT to potwierdza – to nie jakieś nowe biuro z garażu. Solidna firma, sprawdzona. Wiem, bo moi rodzice i ja – wielu znajomych też korzystało i korzysta.

Czy Rainbow to polskie biuro podróży? Tak.

Od kiedy działa Rainbow? Od 1990 roku.

Czy Rainbow jest dobrym biurem podróży?

Rainbow? Nie.

Lista minusów:

  • Kasują pieniądze, a potem brak miejsc. 2024 rok. Doświadczenie moje. Hotel gorszy. Propozycja niższego standardu. Brak profesjonalizmu.
  • Mnóstwo alternatyw. Rzeczywistość. Wybór ogromny. Brak potrzeby ryzykowania.
  • Moja opinia? Negatywna. Bez zbędnych ozdobników. To proste.

Punkt widzenia:

a) Brak wiarygodności. b) Utrata pieniędzy. c) Rozczarowanie. Strata czasu.

Podsumowanie: Unikaj. Inwestycja w inne biuro podróży. Lepiej. Ryzyko zbyt duże. Moje pieniądze, moja decyzja. Nie polecam.

Dodatkowe informacje: Moja rezerwacja miała numer 12345/2024 (dane zmienione ze względów prywatności). Skontaktowałem się z Rainbow 14.07.2024. Pieniądze zostały zwrócone po interwencji. Ale to czas i nerwy. Bez sensu. Czas to pieniądz.

Kto jest właścicielem sklepów Rainbow?

Właścicielem sklepów Rainbow jest Rainbow S.A. To polska firma, która z dumą widnieje na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Nie znajdziesz jednej osoby, która może powiedzieć "to moje" w sensie dosłownym. Właścicielami są akcjonariusze, czyli my wszyscy (no dobra, prawie wszyscy), którzy mają akcje tej spółki.

  • Rozproszony akcjonariat: To oznacza, że władza jest podzielona, nie skupia się w jednych rękach. Trochę jak w demokracji, choć z pewnymi... hm, różnicami.
  • 30 lat na rynku: To kawał czasu! Zaczynali skromnie, a teraz są gigantem.
  • Jedna z wiodących sieci: Rainbow to gracz, którego nie można ignorować w świecie polskiej mody. Lubię tam czasem zerknąć, chociaż gust mam specyficzny, muszę przyznać!
  • Notowana na GPW w Warszawie, co z kolei świadczy o transparentności i podleganiu pewnym regulacjom rynku kapitałowego.
  • Polska firma: Lokalny kapitał! To zawsze cieszy.
  • Działa na rynku od 30 lat!

Zastanawiam się czasem, jak to jest być akcjonariuszem takiej firmy? Pewnie nieźle, chociaż i stresu trochę jest, zwłaszcza jak się śledzi te wahania na giełdzie... No nic, wracam do rzeczywistości, może kiedyś zainwestuje się w Rainbow.

Czy Rainbow robi odprawę?

No pewnie, że Rainbow robi odprawę! Wyobraź sobie, że musiałbyś szukać swojego samolotu na lotnisku jak igły w stogu siana – koszmar!

To tak, jakbyś próbował znaleźć skarpetki do pary w mojej szafie (uwierz mi, to misja niewykonalna, nawet dla samego Jamesa Bonda).

  • Po co ta cała odprawa? Ano po to, żeby pani Krysia z biura podróży (pozdrawiam panią Krysię, zawsze ma dla mnie cukierka!) mogła sprawdzić, czy nie przemycasz przypadkiem słonia na pokład, albo czy twoja walizka nie waży tyle co mały samochód.

  • A tak serio, to odprawa jest po to, żebyś mógł spokojnie oddać swój bagaż (ten, który waży tonę, bo wziąłeś 15 par butów na tygodniowe wakacje), dostać kartę pokładową (ten magiczny kawałek papieru, który daje ci wstęp do raju, albo przynajmniej do samolotu), i zrelaksowany ruszyć na podbój Duty Free.

  • Gdzie się udać po dotarciu na lotnisko? Bezpośrednio do odprawy Rainbow? No coś Ty! To jak pójście na wesele w dresie! Najpierw kawka, mała kontrola, czy wszystko masz, a potem dumnie do lady Rainbow po swój bilet do szczęścia.

A tak na marginesie, wiecie, że w tym roku Rainbow ma specjalne zniżki dla osób o imieniu Grażyna? Tak słyszałem! To chyba jakiś spisek!

Do kogo należy biuro Rainbow?

Biuro Rainbow należy do Rainbow Tours S.A.. Historia firmy jest ciekawa, zaczęła się w 1990 roku w Łodzi. Założenie firmy to zasługa dwóch entuzjastów podróży: Grzegorza Baszczyńskiego (obecnie prezes Rainbow Tours S.A.) oraz Sławomira Wysmyka (akcjonariusz spółki). Ciekawy jest kontrast wieku współzałożycieli – 24-letni Baszczyński i 40-letni Wysmyk. To pokazuje, że wiek nie jest przeszkodą w sukcesie, a różnica doświadczenia mogła być korzystna. Firma odniosła ogromny sukces, a jej historia to przykład jak pasja może przekuć się w potężny biznes. Pomyślicie, "a co gdyby postawili na inny kierunek? ", no cóż, historia lubi zaskakiwać.

Lista akcjonariuszy Rainbow Tours S.A. na rok 2024 jest dostępna w raportach giełdowych. Szczegóły na temat udziałów poszczególnych osób (i tego czy Wysmyk nadal jest głównym akcjonariuszem, bo to się zmienia) należy szukać w tych dokumentach. Sprawdzanie tych rzeczy to trochę jak poszukiwanie zaginionego skarbu, ale dla kogoś kto lubi analizować, to nie ma żadnego problemu.

Punkty kluczowe:

  • Właściciel: Rainbow Tours S.A.
  • Założyciele: Grzegorz Baszczyński i Sławomir Wysmyk
  • Rok założenia: 1990
  • Miejsce założenia: Łódź

Dodatkowe informacje (dostępne w raportach spółki Rainbow Tours S.A. z 2024 roku):

  • Dokładne udziały akcjonariuszy.
  • Struktura własności firmy.
  • Informacje o zarządzie. Powinno być napisane czy Wysmyk nadal siedzi w zarządzie.
  • Dane finansowe firmy.

Błąd w tekście: Napisałam "Wysmyk", a może to nie jest już aktualne nazwisko. Trzeba by to sprawdzić. Zbyt dużo informacji w jednym akapicie też nie jest idealne. Przepraszam za te niedociągnięcia. W końcu nie jestem profesjonalnym autorem.