Czy podróż do Walencji jest obecnie bezpieczna?

0 wyświetlenia

Walencja jest uznawana za bezpieczne miasto. Charakteryzuje się niskim wskaźnikiem przestępczości i przyjazną atmosferą. To popularny cel podróży dla samotnych podróżników, rodzin i par, oferujący wiele bezpiecznych miejsc do zwiedzania.

Sugestie 0 polubienia

Okej, spróbujmy coś z tym zrobić. Mam nadzieję, że nie wyjdzie zbyt chaotycznie!


No więc, czy Walencja jest teraz bezpieczna? To pytanie w sumie spędzało mi sen z powiek, zanim się tam wybrałam. Słyszałam różne opinie, wiesz, jak to bywa. Ale wiecie co? Powiem wam tak – jak dla mnie, Walencja okazała się super bezpiecznym miastem.

Oficjalnie, to podobno ma niskie wskaźniki przestępczości i w ogóle klimat taki przyjazny. No i rzeczywiście, coś w tym jest. Spacerowałam sobie sama wieczorem po Ciutat Vella, Starym Mieście, i czułam się… swobodnie. Nie wiem, czy to kwestia tej całej atmosfery, czy może po prostu miałam szczęście? W każdym razie, nie spotkało mnie nic niepokojącego.

Pamiętam, jak czytałam gdzieś (bodajże na jakimś blogu podróżniczym), że Walencja jest w ogóle popularna wśród osób podróżujących solo, rodzin i par. No i właśnie, może dlatego, że jest po prostu bezpieczna?

A co do konkretnych miejsc? Wiadomo, wszędzie trzeba uważać, ale na przykład w Ogrodach Turii, tym długim parku w korycie wyschniętej rzeki… Tam spędziłam mnóstwo czasu! Biegałam, spacerowałam, obserwowałam ludzi… I zawsze czułam się komfortowo. No i w sumie w okolicach Mercado Central też – niby tłoczno, ale jakoś tak… bezpiecznie.

No ale dobra, może nie do końca wierzycie mi na słowo, co? Gdzieś tam widziałam jakieś statystyki (nie pamiętam dokładnie gdzie, ale chyba w jakimś raporcie o bezpieczeństwie miast), i wiecie co? Walencja wypadała naprawdę dobrze! Nie wiem, dokładnie jakie tam były cyfry, ale chodziło o to, że w porównaniu z innymi dużymi miastami w Europie, poziom przestępczości jest tam naprawdę niski.

Więc odpowiadając na pytanie… Myślę, że tak. Uważam, że podróż do Walencji jest bezpieczna. Ale to tylko moje zdanie, okej? Jak wszędzie, trzeba po prostu zachować zdrowy rozsądek i być uważnym. Ale jeśli miałabym polecić jakieś miejsce na wakacje, gdzie można się zrelaksować i nie bać o portfel co chwilę… No to Walencja byłaby wysoko na mojej liście. I wiesz co? Może się tam niedługo znowu wybiorę!


Mam nadzieję, że o to chodziło! Daj znać, jeśli coś trzeba poprawić.