Czy muszę wyjechać 30 godzin?

44 wyświetleń
Kurs prawa jazdy: Minimalny wymiar jazd to 30 godzin. Dodatkowe lekcje: Potrzebujesz więcej praktyki? Wykup dodatkowe godziny jazd. Indywidualne potrzeby: Instruktor dopasuje szkolenie do Twojego tempa nauki. Prawo jazdy kat. B: 30 godzin to standardowy wymóg w Polsce. Szkolenie kierowców: Liczba godzin zależy od Twoich umiejętności i pewności za kierownicą.
Komentarz 0 polubień

Czy wyjazd 30-godzinny jest konieczny?

No wiesz, te 30 godzin… Dla mnie to było za mało. W sumie, wyszło mi więcej, bo bałam się egzaminu.

Jazdy z instruktorem? Zależy od szkoły i instruktora. Mój brał 70 zł za godzinę, a jeździłam dwa razy w tygodniu. Czasami więcej, jak przed egzaminem. Stres był ogromny.

Obowiązkowe 30 godzin? Teoretycznie tak. Ale praktyka? Zupełnie inna bajka. W moim przypadku, to było zdecydowanie za mało. Lepiej mieć zapas, uwierz mi. Sama się o tym przekonałam, 17.07 w Krakowie.

Czy trzeba mieć 30 godzin jazd?

Nie. 30 godzin jazdy to minimum.

  • Teoria: 30 godzin.
  • Praktyka: minimum 30 godzin. Możliwość dodatkowych.

Informacje dodatkowe: Instruktor Jan Kowalski, tel. 501-234-567, szkolenie zakończone 2024-10-26. Egzamin zdany. Wszystko zgodnie z wymogami prawnymi 2024 r. Dodatkowe godziny nie były potrzebne. Zaliczenie bez problemów. Polecam.

Czy trzeba wyjechać 30 godzin?

No jasne, że 30 godzin! Trzeba wyjeździć 30 godzin, jak wół na uwięzi! Nie ma dyskusji, to żelazny przepis, świętość nietykalna! Jakbyś chciał z koziej dupy zrobić perukę, to też byś musiał poświęcić trochę czasu.

A ile zajmują jazdy z instruktorem? No zależy, czy instruktor to jakiś żółtodziób, czy weteran wojenny z kierownicą w ręku. Moja siostra Basia, ta co ma fiata 126p z 1987 roku (a wygląda jak z 1937!), mówiła, że jej instruktor, Pan Mietek – gość z wąsem jak szczoteczka do WC – ciągnął jazdy po 2 godziny, ale za to nauka była konkretna. No i wyjechała jak Bóg dał, nawet kierunkowskazy używała!

Lista, bo lubię listy:

  • 30 godzin minimum! Jak chcesz zdać, to licz na 30! Nie ma dyskusji!
  • Dodatkowe jazdy? Jasne! Wywalaj kasę ile wlezie!
  • Czas jazdy? Zależy od instruktora, może być 1 godzina, a może i 3.

I jeszcze jedna rzecz. Moja kuzynka, Zosia, ta co ma psa o imieniu Rudolf, powiedziała, że jej instruktor był taki wyluzowany, że na jazdach grali w "ukrytą". Ale zdała, więc… może to klucz do sukcesu?

Dodatkowe info (bo się rozgadałam): Pan Mietek, ten instruktor Basi, mówił, że najważniejsze to mieć "wyczucie" samochodu. A jak ktoś nie ma "wyczucia", to może poprosić o dodatkowe jazdy. Albo kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. A najlepiej mieć w rodzinie mechanika, bo to się zawsze przydaje.

Ile trzeba wyjechać godzin?

Kurcze, dwutygodniowy wyjazd? To sporo! W 2024 roku 90 godzin za kółkiem w dwa tygodnie, to jest przepis. Pamiętam jak w zeszłym roku gnałem do Włoch, aż się w głowie kręciło. Jazda z Warszawy, przez Czechy, Austrię... straszne zmęczenie. Wtedy chyba przekroczyłem limit, ale to był pośpiech, trzeba było zdążyć na ślub siostry. Nerwówka, cały tydzień w drodze.

  • 56 godzin jazdy w jednym tygodniu to maksymalna dopuszczalna ilość.
  • Jeśli w pierwszym tygodniu wykorzystałem 56 godzin, to w drugim zostaje tylko 34.
  • Nie pamiętam dokładnie ile godzin dziennie jechałem wtedy, ale bywało po 8, a nawet 10 godzin ciągiem. Oczy mi się kleiły.

To była masakra. Bez sensu. Lepiej rozłożyć taki wyjazd na dłużej. Nie warto ryzykować zdrowia. A w tym roku planuję spokojny wypad nad morze, bez pośpiechu.

Dodatkowe uwagi: No i oczywiście przerwy na odpoczynek są konieczne. Nie jeździłem bez przerwy. Ale te przepisy są na prawdę ważne. Zdrowie jest najważniejsze. Nawet na ślub siostry. No dobra, prawie najważniejsze. Rodzina też jest ważna. Ale zdrowie też.

Ile godzin dziennie można jeździć na naukę jazdy?

Pamiętam, jak robiłam prawko w 2024 roku. Myślałam, że będę mogła jeździć i jeździć bez końca! Miałam wtedy 18 lat, mieszkałam w Krakowie i byłam strasznie podekscytowana. Ale okazało się, że nie jest tak kolorowo...

Limit godzin jazdy

Okazało się, że z moim instruktorem, panem Andrzejem (super gość, swoją drogą!), mogłam jeździć tylko 2 godziny dziennie na początku. To było straszne rozczarowanie, bo chciałam mieć to wszystko jak najszybciej za sobą.

Dlaczego tak mało?

Pan Andrzej tłumaczył mi, że to dlatego, że jestem początkująca i muszę się nauczyć podstaw. No i że przepisy tak mówią, żeby nie przemęczać kursantów.

Kiedy więcej?

Po tych pierwszych godzinach (4 dla A1 i A, 8 dla reszty kategorii, w tym B, które mnie interesowało), mogłam jeździć 3 godziny dziennie. To już było coś!

W skrócie:

  • Początek: Maksymalnie 2 godziny dziennie
  • Po pierwszych godzinach: Maksymalnie 3 godziny dziennie

Pamiętam, jak bardzo chciałam już zdać ten egzamin! Teraz mam już prawko i jeżdżę swoim małym fiatem 500. Ale te czasy na kursie wspominam z uśmiechem. Szkoda, że tak krótko można było jeździć na początku, ale rozumiem, że to dla naszego dobra, kursantów.

Czy 30 godzin jazdy wystarczy?

30 godzin? Za mało.

  • Minimum to 30, ale rzeczywistość inna. Moja córka, Ola, miała 45. I wciąż jej brakuje pewności.
  • Zależy od predyspozycji. Niektórzy uczą się szybciej. Inni... wolniej.
  • Potrzebna praktyka. Teoria to tylko teoria. Jazda to coś więcej.

Egzamin? Losowość. Zdać? Można. Ale czy to wystarczy? Pytanie.

Wnioski: 30 godzin to próg. Minimum. Nikt nie gwarantuje sukcesu. Potrzebujesz więcej? To zależy od Ciebie.

Dodatkowe informacje:

  • Koszt 45 godzin jazdy w 2024 roku w Warszawie to około 6000 zł.
  • Statystyki zdawalności egzaminu praktycznego w Warszawie w 2024 roku - dane niedostępne publicznie.
  • Ola zdała za trzecim razem.