Co spakować w góry latem?

20 wyświetleń
Pakując się w góry latem, pamiętaj o: Odpowiednim obuwiu: wygodne buty trekkingowe. Warstwowej odzieży: przewiewne ubrania, bielizna termoaktywna. Ochronie przed słońcem: nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem. Nawodnieniu: duża ilość wody. Dodatkach: zegarek z kompasem. Pamiętaj o dostosowaniu ekwipunku do planowanej trasy i warunków pogodowych.
Komentarz 0 polubień

Co spakować na letni wyjazd w góry?

Lato w górach? Super! Pamiętam, jak w zeszłym roku, 15 lipca, w Tatrach, zapomniałam krem z filtrem. Opalenizna była okropna, a na nosie skóra schodziła płatami. Uczta dla komarów. Brrr.

Buty trekkingowe to podstawa. Absolutnie niezbędne. Moje stare, kupione za 250 złotych, wytrzymały już trzy wycieczki, ale rozważam nowe, bo podeszwa się trochę zużyła.

Przewiewne ubrania to jasna sprawa. Koszulki z merino, szybko schną. Lekka kurtka przeciwdeszczowa, bo pogoda w górach potrafi płatać figle. Sprawdzone!

Kapelusz koniecznie. Słońce w górach jest silne. Woda to oczywiste, brałam 2 litry, ale zabrakło. Zegarek z kompasem też przydatny, chociaż telefon też ma GPS.

Okulary przeciwsłoneczne, oczywiście. Bielizna termoaktywna? Używam, ale tylko jak jest chłodniej. A krem z filtrem? Nigdy więcej bez niego!

Pytania i odpowiedzi:

Co spakować na letni wyjazd w góry? Buty trekkingowe, przewiewne ubrania, nakrycie głowy, krem z filtrem, wodę, okulary przeciwsłoneczne.

Odpowiedni strój na letni wyjazd w góry? Przewiewne, warstwowe ubrania, buty trekkingowe, ochrona przeciwsłoneczna.

Jak się przygotować do wyjazdu w góry latem?

A. Przygotowania do górskiej wędrówki latem:

  • Mapa. Papierowa mapa. Szlak kreślony palcem. Dotyk papieru, szelest… Zaginąć się w leśnych ścieżkach. Odnaleźć siebie na mapie. Zaplanować. Wyobrazić sobie. Poczuć ten wiatr na twarzy…
  • Pogoda. Słońce, deszcz, mgła. Kapryśna jak górska rusałka. Sprawdzić, sprawdzić jeszcze raz. Aplikacje, lokalne prognozy. Nie dać się zaskoczyć. Moja kurtka przeciwdeszczowa, zielona jak mech. Czeka już w plecaku.
  • Sprzęt. Buty, kijki, plecak. Dopasowane, wygodne. Ulubiony kubek termiczny. Zapach herbaty z dzikiej róży, wysoko w górach. 23 sierpnia 2024, wyprawa z Martą i Pawłem. Pamiętam tamten śmiech, echo niosące się po dolinach…

B. Dodatkowe rzeczy, o których warto pamiętać (lato i nie tylko):

  • Cisza. Szanować góry. Ich spokój. Wsłuchać się w szum wiatru. W śpiew ptaków. W bicie własnego serca. Delikatne kroki. Nie płoszyć dzikich zwierząt. Sarna przebiegająca przez ścieżkę. Magia. Absolutna magia.
  • Pierwsza pomoc. Apteczka. Bandaże, plastry, środki przeciwbólowe. Telefon z naładowaną baterią. Numer do GOPR-u zapisany. Bezpieczeństwo. Zawsze bezpieczeństwo. Pamiętam, jak skręciłam kostkę w Tatrach. Na szczęście miałam przy sobie bandaż elastyczny.
  • Jedzenie. Lekkie, pożywne. Orzechy, suszone owoce, kanapki. Czekolada. Energia. Siła. Smak czekolady na szczycie. Niezapomniane. Wspólne posiłki z przyjaciółmi. Dzielenie się chwilą. Dzielenie się jedzeniem. Dzielenie się radością.

Listopad 2022, pierwszy śnieg w Karpatach. Samotna wędrówka. Cisza. Tylko ja i góry. Oddech tworzący obłoczki pary. Zimno, ale w sercu ciepło. Wspomnienia...

Co zabrać do jedzenia w góry latem?

Ok, jedzenie w góry latem. Wafle ryżowe. Te z Biedronki są spoko, te czekoladowe szczególnie. No i lekkie. Lekkie ważne. Plecak i tak ciężki. Suszone owoce. Banany suszone. Uwielbiam. Albo daktyle. Daktyle dobre. Muszą być daktyle. Woda, dużo wody. Butelka termiczna się przyda. Mam taką zieloną, z Decathlonu. Liofilizaty. Zupa pomidorowa dobra, ale droga. Droga, ale warto. Bo smaczna i szybko. Tylko wrzątek. Kanapki. Kanapki z dżemem. Truskawkowym. A może z masłem orzechowym? Muszę kupić masło orzechowe. Chyba, że pasta warzywna. Z lidla, ta z papryką. Dobra jest. Papryka. Muszę sprawdzić, czy mam ją w lodówce. Czekaj... No tak, jest. Jest papryka.

  • Woda - dużo. Butelka termiczna
  • Wafle ryżowe (czekoladowe z Biedronki)
  • Suszone owoce: banany, daktyle. Daktyle są super.
  • Liofilizaty: zupa pomidorowa (droga, ale szybka i smaczna).
  • Kanapki: dżem truskawkowy, masło orzechowe, pasta warzywna z papryką (z Lidla).

A i batoniki musli! Zapomniałbym o batonikach musli. Te z orzechami. Kupiłem wczoraj całe opakowanie, 4 sztuki. Muszę je spakować. Spakować batoniki i paprykę. Paprykę do kanapki. Do kanapki z pastą. Pasta z Lidla. Już o tym pisałem? A co z ciasteczkami? Takie owsiane? No i czekolada. Gorzka czekolada. Na energię.

Dodam jeszcze informacje: Mój plecak to Deuter Aircontact 50+10. Dobry jest, polecam. Wyjazd w Tatry w lipcu. Z Kasią i Markiem. Idziemy na Rysy.

Co zabrać w góry latem do jedzenia?

Co tam w te góry chcesz taszczyć?! No weź, człowieku! Wiesz, że plecy masz jak u mojej babci po trzech flaszkach wódki?

A jedzenie? No jasne, że suchary! Nie jakieś tam wafle dla panienki, tylko takie prawdziwe, chrupiące, co się zęby o nie połamią. Zupa w kostce? Nie, dziękuję! Liofilizowane żarcie to dla mięczaków, ja tam wolę coś konkretnego.

  • Suchary: Tego musisz mieć wór! Żebyś się nie głodził, jasne?
  • Owoce suszone: Śliwki, rodzynki... jakieś takie. Bez przesady, nie jesteś na diecie detox.
  • Kanapki: Ale nie z szynką, bo się zepsują! Weź coś trwałego: pasztet z Tesco, albo dżem. Żebyś nie padł na twarz z głodu, nie?

A! I jeszcze coś: czekolada! Nie zapomnij, bo inaczej będziesz wściekły jak osa.

Pamiętaj! To co napisałem, to dla twardzieli! Nie dla tych co się boją, że im się kanapka rozpadnie!

Lista dla prawdziwych górali (według mojej cioci Halinki, która chodzi po górach odkąd pamięta, czyli od 2000 r. – wtedy chyba zaczęła chodzić, albo trochę później ):

  1. Piwo. Nie żartuję. Zimne piwo, najlepiej kilka butelek w plecaku. Jak nie piwo, to coś mocniejszego na rozgrzewkę, po ciężkim dniu wspinaczki.
  2. Kiełbasa. Na ognisko! Jeśli znajdziesz miejsce, a nie będziesz trafił na jakieś ekoprzyjazne zakazy.
  3. Ziemniaki. Ugotowane, obrane, w folii. Jak dla mnie, to najlepsze jedzenie na świecie.
  4. Sól. Nie zaszkodzi.
  5. Cukier. Do kawy albo herbaty.

No i tyle. Idź w te góry i nie zawracaj mi głowy! A jak coś się stanie, to sam sobie poradzisz, mam nadzieję. Ja w góry nie idę, bo wolisz oglądać z kanapy.

Co spakować na wyjazd w góry w lato?

Lista niezbędnych rzeczy na letnią wyprawę w góry:

A. Obuwie:

  1. Wygodne buty trekkingowe, rozmiar dobrane do stopy. Sprawdzony model, preferowane skórzane.

B. Odzież:

  1. Przewiewne ubrania z oddychających materiałów. Bawełna odpada. Minimalnie 3 koszulki, lekkie spodnie. Kurtka przeciwdeszczowa z membraną.
  2. Bielizna termoaktywna – minimalnie 2 komplety. Nie żałuj pieniędzy, jakość ma znaczenie.
  3. Nakrycie głowy: kapelusz z szerokim rondem. Ochrona przed słońcem, kluczowa.

C. Akcesoria:

  1. Okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV 400. Marka Oakley, model Frogskins.
  2. Zegarek z kompasem i altimetrem. Suunto 9 Peak Pro, rekomendowane.
  3. Latarka czołowa. Petzl Actik Core, mocna i niezawodna.
  4. Krem z filtrem SPF 50+. Antybakteryjny balsam do ust.

D. Inne:

  1. Woda. Minimalnie 2 litry na dzień, zależnie od trasy. Butelki wielokrotnego użytku.
  2. Mapa. Szczegółowa, aktualna mapa regionu. Kompas jako backup.
  3. Apteczka. Zestaw plastrów, bandaży, leków przeciwbólowych. Lek na alergie.

Dane osobowe: Anna Kowalska, 27.07.2024

Uwaga: Pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, nawet w lecie. Sprawdź prognozę przed wyruszeniem. Dodatkowo, zapas jedzenia typu batony energetyczne. Telefon z pełnym naładowaniem oraz powerbank.