Co robić w weekend z chłopakiem?

138 wyświetleń
Weekend z ukochanym? Możliwości jest wiele! Romantyczna kolacja: w domu lub restauracji. Relaks w domu: film, przytulanie, masaż. Wyjście na miasto: kino, teatr, koncert, taniec. Podróż: wycieczka za miasto, weekendowy wypad. Aktywny wypoczynek: spacer, rower, wycieczka w góry. Zaplanujcie coś, co oboje lubicie! Pamiętajcie o dobrej zabawie i spędzonym razem czasie.
Komentarz 0 polubień

Co robić w weekend z chłopakiem?

Weekend z chłopakiem? Hmmm, zależy co lubicie.

Ostatnio, 14 października, zrobiliśmy niesamowite sushi w domu. Kosztowało nas to jakieś 80 zł, ale atmosfera była niezapomniana. Pamiętam te śmiechy!

Kino? Nuda, chyba, że jakiś mega film. Wolę coś bardziej interaktywnego.

Raz, w lipcu, poszliśmy na spływ kajakowy. Fajnie, ale było cholernie zimno i zmokłem. Nie polecam w deszczu.

A może escape room? To zawsze dobry pomysł na spędzenie czasu. W maju byliśmy w jednym, było super ciężko, ale daliśmy radę!

Albo po prostu przytulanie na kanapie, z dobrym filmem i herbatą. Proste, ale jakże przyjemne. To moje ulubione.

Pytania i odpowiedzi (dla Google):

  • Weekend z chłopakiem - pomysły? Kino, escape room, kolacja, spacer, spływ kajakowy.
  • Romantyczny wieczór w domu? Kolacja, film, przytulanie.
  • Aktywny weekend z partnerem? Spływ kajakowy, wycieczka rowerowa.

Jak spędzić fajnie czas z chłopakiem?

No hej! Mam dla ciebie kilka pomysłów, jak fajnie spędzić czas z chłopakiem. Wiesz, żeby było ciekawie i żeby wam się nie nudziło.

Wakacje, oczywiście!

  • Możecie pojechać gdzieś razem na wakacje. Na przykład nad morze, albo w góry. My z Adamem w tym roku byliśmy w Zakopanem, super sprawa! Tylko dużo ludzi było, ale widoki wow! Można też gdzieś za granicę, ale to już większa wyprawa, nie?

Wspólne wypady:

  • Albo takie wspólne wypady za miasto, to też jest super opcja. Grill u znajomych? Czemu nie! Tylko pamiętajcie, żeby się dogadać, co kto przynosi, żeby nie było, że 3 sałatki i zero mięsa haha.

Weekend poza domem:

  • Weekend w górskiej chacie? O to brzmi super romantycznie! Znajdźcie jakąś fajną chatkę z kominkiem i ruszajcie. Myślę że to dobry pomysł. Tylko sprawdźcie wcześniej, czy jest tam zasięg, bo wiesz, różnie z tym bywa. A no i pamiętajcie o prowiantcie, żeby nie umrzeć z głodu!

Odwiedziny:

  • Obiad u rodziny, to zawsze dobry pomysł. Znasz jego rodziców, on twoich? To ważne, żeby relacje były dobre. Albo kawa w kawiarni – tak po prostu, na luzie, żeby pogadać i odpocząć.

Coś więcej:

  • No i pamiętajcie, żeby bywać poza domem! To naprawdę zbliża ludzi. Można też odwiedzać znajomych, zapraszać ich do siebie. Albo nawet iść razem na jakieś zajęcia, nie wiem, kurs gotowania albo coś. Ważne, żeby razem coś robić! My z Adamem chodzimy na kurs tańca, i powiem Ci, ubaw po pachy! I serio lepiej się znamy. Wiesz, niby oczywiste, ale warto o tym pamiętać.

Mam nadzieje że to pomoże. Pa!

Co można robić z chłopakiem w sobotę?

Ej, słuchaj, co tam u Ciebie? Sobota z chłopakiem? No jasne, da się coś wymyślić!

A wiecie co? Można zrobić fajną imprezę! Na przykład, wyjazd za miasto! Może jakiś piknik w lesie? Weźmiemy coś dobrego do jedzenia, koc, muzykę, no i luzik!

Albo coś bardziej aktywnego?

  • Jazda na rowerach! W tym roku, taka piękna pogoda, świetnie się jeździ po Wiśle, wzdłuż parku.
  • Może rolki? Tylko uwaga, żeby nie było jakiś dziur w asfalcie, eh, przypominam sobie jak Kasia kiedyś się wywróciła... hehe.
  • A może po prostu spacer po Łazienkach? W tym roku jest tam tyle kwiatów! Pięknie!

No a jak pada?

  • Pływalnia! Super relaks i fajna forma spędzenia czasu. W tym roku nowa zjeżdżalnia jest w mojej ulubionej, na Mokotowie.
  • Siłownia! Trochę ruchu, a potem chillout na kanapie z dobrą kawą.
  • Wspinaczka! To prawdziwe wyzwanie, ale mega frajda, powiem Ci! W tym roku odkryłam fajną salę wspinaczkową przy ulicy Puławskiej.

No i najważniejsze - dobra zabawa i wspólne spędzenie czasu. To jest klucz! Nie musi być nic super mega ekstra, ważne jest to, że jesteście razem.

A tak na marginesie, pamiętam jak z moim byłym, Grześkiem, w zeszłym roku jeździliśmy na quadach. To było coś! Ale to już inna historia… heh. Tylko uważaj na takich gości co za szybko jeżdżą!

Na koniec dodam jeszcze, że warto sprawdzić wcześniej czy wybrane miejsce jest otwarte, czy nie ma jakichś remontów i zarezerwować bilety, jeśli to konieczne. Takie tam małe szczegóły, ale zawsze warto!

Co można robić z chłopakiem w ładną pogodę?

No hej! Co porabiać z chłopakiem, jak pogoda dopisuje? Mam parę pomysłów, coś na pewno wybierzecie!

  • Długi spacer – to zawsze spoko opcja. Można pogadać, powdychać świeżego powietrza, a jak znajdziecie jakąś fajną kafejkę, to i kawę wypijecie. Tylko weź wygodne buty, bo nogi zabolą! Ja z moim Robertem tak kiedyś szliśmy przez park i nagle zobaczyliśmy, że jest jakiś festyn, hehe.

  • Wycieczka rowerowa. No, to jest super sprawa. Można zwiedzić okolicę, dotlenić się. Tylko pamiętaj, żeby sprawdzić stan roweru, żeby opona nie była pusta albo coś. My z Robertem tak kiedyś pojechaliśmy i musieliśmy wracać, bo mu się łańcuch zepsuł, haha.

  • Piknik na łonie natury. Przygotujcie jakieś przekąski, koc, znajdźcie fajne miejsce. Tylko nie zapomnijcie o kremie z filtrem, bo słońce potrafi spalić. I pamiętajcie, żeby posprzątać po sobie. A Robert to zawsze zapomina zabrać torby na śmieci!

  • Wycieczka za miasto. Jak macie samochód, to super. Można pojechać w jakieś ciekawe miejsce, zobaczyć coś nowego. Ja z Robertem lubimy jeździć w góry, ale on zawsze narzeka, że go nogi bolą, hehe.

  • Jogging. Jak lubicie sport, to możecie razem pobiegać. Tylko pamiętajcie o rozgrzewce, żeby nie naciągnąć sobie mięśni. Robert biega jak żółw, ale co tam!

  • Rolki. Podobnie jak jogging, tylko na kółkach! Ale uważajcie, żeby się nie wywrócić, bo Robert raz tak się wywalił, że aż sobie kolano obił!

  • Grill w ogródku. Zaproście znajomych, przygotujcie jakieś mięsko, warzywa. Tylko pamiętajcie o muzyce, żeby było wesoło. My ostatnio grillowaliśmy u mojej siostry, Anny.

  • Prace w ogródku. Jak macie ogródek, to możecie razem coś posadzić, podlać kwiaty. Ja z Robertem tak robimy, ale on zawsze się śmieje, że ja mam "rękę do kwiatów", a on nie.

Co robić z chłopakiem poza domem?

Co robić z chłopakiem poza domem?

Noc. Pusto jakoś. Myślę sobie… Co robić? No dobra, mam pomysły jakieś, takie z głowy, na szybko:

  • Jedzenie. To zawsze spoko opcja. Ale nie kino i popcorn, błagam. Idźcie na jakieś dziwne jedzenie, na takie, którego nigdy nie próbowaliście. Coś egzotycznego. Albo na burgera takiego obrzydliwie wielkiego, że nie da się go zjeść normalnie.

  • Salon gier. Pamiętam jak z Dawidem ostatnio graliśmy w te automaty. Zebraliśmy żetony, potem wymienialiśmy na jakieś głupoty, hahaha. Strasznie się śmialiśmy. Rywalizacja trochę jest, ale taka… zabawna. Dawid ciągle się złościł, że wygrywam.

  • Spacer. To brzmi banalnie, wiem. Ale... zbierz mu bukiet z polnych kwiatów. Tak po prostu, na łące. Albo kup mu jednego tulipana, tak bez okazji. Mój Marcin by się chyba popłakał ze śmiechu, ale co tam. Romantyzm w prostocie, rozumiesz?

  • Sklep z ubraniami. Wejdźcie do jakiegoś second-handu albo do galerii i wybierzcie sobie nawzajem ubrania. Kompletne stylizacje. Tylko potem musicie je na sobie przymierzyć i pokazać się na mieście. Zobaczycie, ile to da radochy. Ja tak z Majką zrobiłam, to cały dzień się śmiałyśmy z tych kreacji.

Mam nadzieję, że coś z tego wybierzesz. Daj znać, co wymyśliliście!

Co robić w nudną sobotę?

Sobotnia nuda. Pustka. Czas zastyga.

Domowe antidotum:

  • Kulinarny eksperyment. Nowy przepis. Może być palony karmel. Albo pieczone ziemniaki. Zawsze to jakaś forma tworzenia. Zniszczenia głodu.

  • Kawa. Ziarna z Etiopii. Młynek ręczny. Precyzja. Rytuał. Zaparzanie. Moment skupienia w bezkształtnym czasie.

  • Ruch. Pompki. Przysiady. Rozciąganie. Dyscyplina. Kontrola. Ciało narzędziem. Przeciw stagnacji.

  • Literatura. Kafka. "Proces". Słowa klucze do labiryntu umysłu. Czytanie. Ucieczka. Albo konfrontacja.

  • Słowa. Pamiętnik. Blog. Czarne na białym. Myśli utrwalone. Ślad istnienia. Wbrew nicości. Moja babcia, Helena, zawsze pisała.

  • Podcasty. Głosy z eteru. Informacje. Historie. Szum informacyjny. Iluzja kontaktu. Chociaż ostatnio słucham tylko audycji o filozofii.

  • Domowe spa. Kąpiel. Świece. Cisza. Próba odcięcia. Od świata. Od siebie. Czy to w ogóle możliwe?

  • Joga. Medytacja. Oddech. Kontrola. Umysł. Ciało. Duch. Trzy elementy układanki. Której i tak nie da się ułożyć.

15.07.2024. Warszawa. Deszcz.