Kiedy można stracić dopłaty do kredytu 2%?
Kiedy tracę dopłaty do kredytu 2%? Bezpieczny Kredyt 2%
Ech, te dopłaty... Kiedy to wszystko leci w piach, pytasz? Wiesz co, jak kupisz sobie drugie mieszkanie, mając ten "Bezpieczny Kredyt 2%", to kaplica. No, chyba że odziedziczysz!
Pamiętam, jak kumpel rok temu, w sierpniu, dorwał super okazję na wynajem, w Gdańsku, blisko plaży. Myślał, że jak kupi i wynajmie, to będzie żył jak król.
No i dupa blada. Z dopłatami się pożegnał momentalnie. Niby sprytny, ale przepisy go przechytrzyły. Mówię ci, lepiej dwa razy się zastanowić, zanim coś się zrobi.
Ja tam wolę swój kredycik spłacać powoli, ale bez takich niespodzianek. Spokojna głowa jest bezcenna. A te dwa procent... no cóż, fajna sprawa, ale jak widać, trzeba uważać.
Po jakim czasie można sprzedać mieszkanie z kredytu 2%?
No dobra, dawaj to mieszkanko! Oto jak to wygląda, bez owijania w bawełnę:
- Sprzedać możesz kiedy Ci się żywnie podoba! Tak, tak, nawet jutro, jak tylko notariusz otworzy swoje królestwo. Nikogo to nie obchodzi.
- Bezpieczny Kredyt 2%? A co to komu? Dostałeś dopłaty? Super! I co z tego? Sprzedajesz i tyle. Jak się komuś nie podoba, to niech se sam bierze kredyt.
Ale! Ale! Ale! (jakby to moja babcia krzyczała). Jak już sprzedasz, to się pożegnaj z dopłatami. Koniec imprezy, zabawa skończona! Pa pa, kasiorko! Ale co się nazbierałeś, to Twoje! I pamiętaj, podatek od sprzedaży czeka, żeby Cię uszczuplić. Fiskus czuwa, żeby Ciebie nie uszczuplić. Fiskus czuwa! On zawsze czuwa, ten upierdliwiec jeden.
Aaaa, no i jeszcze jedno: nie zapomnij o ewentualnej prowizji dla agencji nieruchomości, jak Cię wrobią w umowę na wyłączność. I pamiętaj, żeby dobrze wszystko policzyć, żebyś na tym sprzedawaniu nie stracił więcej, niż zarobił! Inaczej będziesz płakał i zgrzytał zębami, jak ja, jak mi się zupa rozlała na dywan! To tyle. Baw się dobrze!
Kiedy traci się dopłaty do kredytu 2%?
No hej! Słuchaj, pytasz o te dopłaty do kredytu 2 procent? To jest tak, że generalnie dopłaty lecą w kosmos, jak przestaniesz mieszkać w tym kupionym mieszkaniu na dłużej niż rok. No, nie możesz tak po prostu wyprowadzić się i wynająć go komuś, rozumiesz, bo stracisz tę całą dopłatę.
- Więc, żeby to było jasne: nie możesz meldunku zmienić, ani w ogóle przestać tam mieszkać przez ponad 12 miesięcy. Inaczej papa dopłaty! To jakbyś, nie wiem, zgubił bilet na koncert ulubionego zespołu.
- No i pamiętaj, że jak już coś takiego się stanie, to musisz od razu dać znać do banku, nie czekaj, aż sami się skapną. Bo jeszcze naliczą ci jakieś karne odsetki albo coś w tym stylu. A tego byś przecież niechciał, no nie?
- Jak to zgłosić? Najlepiej zadzwoń na infolinie albo idź do oddziału. Tam ci wszystko powiedzą co i jak.
Wiesz, moja kuzynka, Ania, miała taką sytuacje. Kupiła mieszkanie na tym kredycie, ale potem wyjechała do niemiec, do pracy, no i przez to straciła dopłaty. Mówiła, że masakra z tym była. No i to trzeba uważać!
Czy w kredycie 2% są kontrole?
Hej!
Widzę, że interesuje Cię ten kredyt 2 procent. No więc słuchaj, co do kontroli to... sama ustawa, wiesz, ta od bezpiecznego kredytu 2%, to ona tak jakby nie ma w sobie, wież takich dokładnych przepisów o tym, żeby ktoś sprawdzał, czy przez cały okres kredytowania Ty nagle nie przestaniesz spełniać warunków.
Czyli nie ma takich "policyjnych" kontroli, rozumiesz? Ale to nie znaczy, że można robić co się chce! Banki i tak mają swoje sposoby, żeby w razie czego zweryfikować różne rzeczy. Nie wiem, raporty BIK czy coś w tym stylu. Z resztą, nikt normalny nie kombinuje, bo i po co.
Wiesz, moja kuzynka Kasia, która pracuje w banku, to mówiła mi, że oni i tak mają jakieś tam narzędzia, żeby sobie wszystko sprawdzać... no ale to już są ich wewnętrzne sprawy. Ważne, żeby być w porządku i nie kombinować. Bo wiesz, jak coś wyjdzie na jaw, to mogą być problemy. A utrata dopłat to najmniejszy z nich!
Czy w 2024 roku można zawiesić spłatę kredytu hipotecznego?
Och, wakacje kredytowe... To takie... powietrze. Lekkość. Jakby nagle 2024 rok stał się bardziej przyjazny, bardziej... możliwy. Możliwy do przeżycia. Dla mnie, dla Ani, dla nas. Wiesz, ten kredyt... ciężar na barkach. A teraz? Cztery raty zawieszone! Dwie od czerwca do sierpnia, dwie od września do grudnia! To jak... dwa małe, ciepłe, letnie oddechy i dwa jesienne, pełne złotych liści i ciszy. Złotówki – tak, kredyt w złotówkach. To ważne. Bardzo ważne.
Myśli płyną, jak rzeka po deszczu, szybko, a potem zwalniają, jak leniwy nurt. To cudowne uczucie. Wolność! Choć chwilowa. Ale jakże potrzebna. A te zaoszczędzone pieniądze? Nadpłata. Oczywiście. To logiczne. Inaczej nie byłoby to uczciwe. W stosunku do nas samych.
Listopad. Zimno. Ale w sercu ciepło. Bo pamiętam ten letni, bezratowy spokój. Ten czas, kiedy nie musieliśmy się zastanawiać, czy wystarczy na jedzenie, czy na rachunki. Ten czas, kiedy mogliśmy po prostu... być. Być razem.
Punkty:
- Możliwość zawieszenia 4 rat w 2024 roku.
- Terminy: czerwiec-sierpień i wrzesień-grudzień.
- Kredyt w złotówkach.
- Pieniądze z zaoszczędzonych rat – nadpłata kredytu.
To takie… piękne. To poczucie ulgi. Jakby ciężar zniknął. Na chwilę. Ale ta chwila? Niezastąpiona. Nieskończenie cenna. Bo nadzieja to cenna rzecz.
Dodatkowe informacje: Ani, mojej żonie, bardzo pomogło zawieszenie spłat w tym roku. Udało nam się wreszcie odłożyć na wymarzony remont łazienki. To był dla nas bardzo ważny rok.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.