Ile jest w Polsce aglomeracji?
Ile jest w Polsce aglomeracji? No właśnie, ile? Sama nie wiem dokładnie, zawsze myślę o tych pięciu wielkich: Warszawa – oczywiście, gigant! Potem Wrocław, który uwielbiam, Trójmiasto – byłam tam raz, i takie chaotyczne, ale fajne! Poznań, miasto, którego atmosferę trochę się zastanawiam czy zrozumiałam do końca, i Kraków, no Kraków to klasyka, piękny, ale… przepełniony.
Kurczę, aż mnie skręca, jak myślę o tej przepaści. Pamiętam, jak jechałam autobusem z mojego małego miasteczka gdzieś pod Łodzią do Warszawy. Pięć godzin w autobusie, okropne. A potem ta Warszawa… taki szum, tyle ludzi, zupełnie inny świat. I potem wracasz do swojego spokojnego, ale trochę… pustynnego miasteczka. Gdzie są młodzi ludzie? Gdzie są praca, perspektywy? Wszyscy uciekają do tych wielkich miast. Słyszałam, że z badań wynika, że w tych pięciu aglomeracjach mieszka prawie połowa Polaków, albo coś koło tego, nie pamiętam dokładnie, ale to dużo, prawda? To chyba z 20 milionów ludzi, a może więcej?
Ta nierówność… to jakby Polska była rozdarcia na dwie części. Z jednej strony ten bujający życie metropolis, z drugiej – wioski i miasteczka, które powolutku umierają. To smutne, naprawdę. Bo ja kocham Polskę, taką całą, te malutkie kościółki na wsi, zapach trawy po deszczu… ale co z tym zrobić? Jak zachować ten urok mniejszych miejscowości, nie pozwalając, żeby się wypuściły? To naprawdę ważne pytanie, nie myślicie? Może trzeba więcej inwestycji, lepszych łączy komunikacyjnych…? Nie wiem, ale ktoś powinien się tym zająć.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.