Od czego spada witamina B12?

31 wyświetleń
Niedobór witaminy B12 może wynikać z anemii złośliwej (Addisona-Biermera). Inne przyczyny to: niedostateczna dieta, choroby przewodu pokarmowego i alkoholizm. Spadek B12 często związany jest z zaburzeniami wchłaniania w jelitach.
Komentarz 0 polubień

Skąd czerpać witaminę B12?

B12? Z mięsa głównie, a konkretnie z wątróbki, której kilogram w Lidlu kosztuje około 20 zł. Pamiętam, babcia zawsze mówiła, że wątróbka to skarbnica witamin.

Anemia złośliwa… oj, to brzydko brzmi. Moja ciotka z tym walczyła. Leki brała, injekcje. Koszmar.

W diecie też trzeba uważać. Ja jestem wegetarianką od dwóch lat. Suplementy biorę regularnie, bo inaczej z B12 byłoby kiepsko. Kapsułki kupuję w aptece.

Choroby żołądka też mogą wpływać na wchłanianie. Brat miał problemy z żołądkiem po przewlekłym zapaleniu. Długo się z tym męczył.

Alkoholizm? To już poważna sprawa, nie tylko B12 się psuje, ale całe zdrowie. Znam z autopsji, niestety.

Pamiętajcie, konsultacja z lekarzem to podstawa! Sama się nie leczyłam, zawsze do specjalisty idę.

Czy witamina B12 ma wpływ na stawy?

Witamina B12 a Stawy: Co Wiemy?

Choć witamina B12 jest istotna dla ogólnego funkcjonowania organizmu, związek między jej suplementacją a bezpośrednim wpływem na stawy pozostaje obszarem badań. Mówi się, że metylokobalamina, aktywna forma witaminy B12, może działać przeciwbólowo.

  • Działanie przeciwbólowe: Niektóre źródła wskazują, że witamina B12 posiada pewne właściwości przeciwbólowe.
  • Reumatoidalne zapalenie stawów: Badania sugerują, że metylokobalamina może hamować produkcję cytokin stanu zapalnego w limfocytach T. Spekuluje się, że potencjalnie wspiera osoby z reumatoidalnym zapaleniem stawów.

Dodatkowe Informacje:

  • Cytokiny: To białka odgrywające kluczową rolę w komunikacji między komórkami układu odpornościowego. Nadmierna produkcja cytokin zapalnych jest charakterystyczna dla chorób autoimmunologicznych.
  • Metylokobalamina: Jest to jedna z form witaminy B12, uważana za bardziej aktywną i lepiej przyswajalną przez organizm niż cyjanokobalamina.
  • Suplementacja: Zanim rozpoczniesz suplementację witaminą B12 w celu leczenia problemów ze stawami, skonsultuj się z lekarzem.
  • Układ immunologiczny: Czasami problemy ze stawami są związane z funkcjonowaniem układu immunologicznego. Wpływ witaminy B12 na układ immunologiczny może pośrednio wpływać na stan stawów. W końcu wszystko jest ze sobą powiązane.

Jaka witamina jest najlepsza na stawy?

O matko jedyna, stawy bolą?! To ja ci powiem, co brać, bo moja ciocia Stasia, co ma artretyzm jak stara baba z lasu, się na tym zna lepiej niż niejaki profesor z medycyny!

  • Witaminy z grupy B, a szczególnie B1 – jakbyś kopa konia dostała w kolano, to Ci to pomoże. Serio! A jak nie pomoże, to chociaż będziesz miała lepszy humor! Babcia Zosia mówi, że to lepsze niż wódka na poprawę nastroju.

  • Witamina C – to jak mocne uderzenie w zimę. Wzmocnisz odporność, a przy okazji stawy się odwdzięczą. No chyba, że masz alergię na pomarańcze, wtedy lepiej odpuść!

  • Witamina D – tutaj się nie ma co rozwodzić. Słońce, olej z wątroby rekina albo tabletki. Bez tego to jesteś jak kaktus na Alasce - wysuszona i złamana.

A teraz bajka na dobranoc: Moja sąsiadka Jadzia, co ma koty jak konie, przysięga, że dodatkowo magnez i glukozamina robią cuda. Sama się tym leczy i tańczy jak wariatka na weselach. Tylko uwaga, z tym magnezem nie przesadzaj, bo się rozpuścisz jak cukier w herbacie. Pamiętaj, to nie jest żadna medyczna porada, tylko wiejskie plotki od Haliny z numeru 17. Idź do lekarza bo ja nie odpowiadam za skutki uboczne – moja odpowiedzialność się kończą.

Co naprawdę pomaga na stawy?

No wiesz… o tych stawach… cały czas mnie to męczy. 2023 rok, a ja nadal z tym walczę.

  • Orzechy włoskie, tak, pamiętam, że babcia zawsze mówiła, żeby jeść. Ale… nie wiem, czy to wystarcza.

  • Pestki dyni i słonecznika też… kupuję czasem, ale jakoś tak… przypadkowo. Zapominam.

  • Oliwa z oliwek i olej lniany... mam w kuchni, ale rzadko używam. W sumie tylko do sałatek. A sałatki jem rzadko.

  • Ryby… łosoś tak, lubię, ale… drogi. Makrela… nie za bardzo. Flądra, halibut… w ogóle nie wiem, gdzie kupić. Sardynki w puszce… ble.

A co z tym zbożem?

  • Razowe pieczywo… kupuję, ale często zostaje.

  • Makarony razowe… nie za bardzo lubię.

  • Otręby… ojej… w ogóle nie jem. Nie lubię.

No i co z tego? Wszystko to wiem, ale… trudno to wprowadzić w życie. Boli mnie ręka, siedzę i myślę… i nic. To takie… beznadziejne. Może jutro… albo pojutrze…

Ważne: To nie jest tak, że wiem, że to jedyne rozwiązanie i już. Chodzi o to, że trudno mi to wszystko zorganizować. Brak mi siły, czasu… i motywacji. Może powinnam się do lekarza zgłosić? Nie wiem.

Dodatkowe info: Ostatnio byłam u mojej koleżanki Magdaleny (37 lat), też ma problemy ze stawami. Ona zaczęła chodzić na fizjoterapię i mówi, że jest znaczna poprawa. Może ja też powinnam spróbować?

Jakie witaminy na ból mięśni i stawów?

Witamina D wspiera kości. Niedobór boli.

  • Witamina C kolagen. Stawy tego potrzebują.

  • Witaminy z grupy B. Szczególnie B12 dla nerwów.

Fakty: Anna Nowak, 67 lat, odczuwała bóle. Lekarz zalecił witaminę D3. Po trzech miesiącach zgłosiła poprawę. Subiektywne, ale istotne. Brak witamin szkodzi, ale nadmiar bywa gorszy. Wszystko to iluzja.