Jakie są przyczyny i skutki krzywicy?
Ech, krzywica… Sama myśl o tym przyprawia mnie o dreszcze. Pamiętam, jak babcia opowiadała o dzieciach z krzywymi nóżkami, biedactwa… A przecież to nie jest jakaś prehistoria, to się nadal zdarza! Dlaczego? No właśnie, głównie przez ten nieszczęsny niedobór witaminy D. Słyszałam, że kiedyś dawali tran wszystkim maluchom – fuj! – ale chyba coś w tym było. Przecież słońca u nas, powiedzmy sobie szczerze, za dużo nie ma, szczególnie zimą. Sama suplementuję, bo kto wie… Lepiej dmuchać na zimne, prawda?
Poza tym, te zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej… Brzmi strasznie skomplikowanie, ale pewnie chodzi o to, że organizm nie radzi sobie z przyswajaniem tych ważnych minerałów. No i co wtedy? Koszmar. Kości się nie rozwijają prawidłowo. Widziałam kiedyś zdjęcia w internecie – serio, łzy się cisną do oczu. Krzywe nóżki, zdeformowane klatki piersiowe… Czy wyobrażacie sobie, jak te dzieciaki musiały się czuć? Wykluczone, naśmiewane… Straszne.
A do tego dochodzą te wszystkie objawy ogólnoustrojowe… Osłabienie, bóle mięśni… Sama czasem narzekam, że mnie coś boli, ale to chyba nic w porównaniu z tym, co muszą przeżywać dzieci z krzywicą. Gdzieś czytałam, że ponad 40% niemowląt ma niedobór witaminy D! Aż tyle?! To przerażające. Naprawdę trzeba na to uważać. Sama mam małe dziecko i dbam o to, żeby dostawało odpowiednią dawkę witaminy D. Wolę chuchać na zimne. W końcu zdrowie dziecka jest najważniejsze, co nie?
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.