Jakie badania przeprowadza reumatolog?

79 wyświetleń
Reumatolog diagnozuje choroby stawów i tkanki łącznej. Kluczowe badania to: Badania obrazowe: Rezonans magnetyczny (MRI), RTG stawów, tomografia komputerowa (TK). Badania krwi: Morfologia, OB (odczyn Biernackiego), RF (czynnik reumatoidalny). Diagnostyka pozwala na wczesne wykrycie RZS (reumatoidalnego zapalenia stawów) i innych schorzeń.
Komentarz 0 polubień

Jakie badania zleca reumatolog?

Wiesz co, jak idziesz do reumatologa, to spodziewaj się, że cię nieźle "prześwietlą". I nie chodzi mi o to, czy jesteś miły, ale o badania.

Pamiętam, jak poszłam pierwszy raz z bolącymi kolanami, to od razu dostałam skierowanie na rentgen. A potem, ojej, krew! Morfologia, OB, no i ten "czynnik reumatoidalny". Brrr...

Rezonans? O tak, też był. W sumie to dobrze, bo dzięki temu lekarz zobaczył, co tam się w tych moich stawach dzieje naprawdę.

Tomografii na szczęście nie miałam, ale znajoma opowiadała, że i to czasami robią. Wiesz, żeby sprawdzić wszystko dokładnie. Powiem Ci szczerze, że to trochę straszne, ale z drugiej strony - lepiej wiedzieć, co się dzieje, żeby można było zacząć leczenie, nie?

To taki mój wniosek po wizytach i doświadczeniach, które mnie spotkały. Może nie jest to naukowe, ale z życia wzięte, rozumiesz?

Co zabrać do szpitala reumatologicznego?

No więc, szpital reumatologiczny... Co tam zabrać? Kurcze, zawsze zapominam coś ważnego! Najważniejsze, to chyba dokumenty! Dowód, kartę zdrowia, skierowanie. To na pewno! A, i telefon! Jasne, telefon! Bez tego ani rusz. Ładowarka też, bo bateria zawsze pada w najmniej oczekiwanym momencie.

Lista rzeczy, co? Powiedzmy, że tak:

  1. Dokumenty: Dowód, karta zdrowia, skierowanie – to podstawa, pamiętaj!
  2. Higiena: Mydło, szampon – jasne. Szczoteczka i pasta, też. Grzebień… ten mój się zepsuł, kupię nowy. Klapki – nie lubię tych szpitalnych. Przybory do golenia. Ręczniki, czyli dwa, czy trzy? Trzy, chyba lepiej.
  3. Ubrania: Piżama, na pewno! I strój sportowy, bo jakieś ćwiczenia będą? Czytałam o tym. Bielizna... Ile sztuk? Zawsze za mało biorę. Chyba pięć kompletów wezmę. I jeszcze jakieś ciuchy na zmianę. Buty sportowe - wygodne, koniecznie.
  4. Jedzenie i picie: Woda, niegazowana. Przekąski, coś lekkiego. Nie wiem, co tam będzie serwowane. Sztućce, szklankę... a kubek, lepiej kubek.

A co jeszcze? Książka? Może jakiś magazyn? Tableta nie wezmę, bo telefon wystarcza. No i ładowarka do telefonu. A czy mogę mieć herbatę? Nie wiem. No i apteczka, tak na wszelki wypadek. Aspiryny, plastry, coś na ból głowy. Kurczę, zapomniałam o czymś? Może coś jeszcze?

  • Apteczka: Paracetamol, plastry, coś na bóle głowy.
  • Rozrywka: Książka, magazyn (opcjonalnie).

No i tyle. Chyba niczego nie pominęłam, mam nadzieję. Na pewno sprawdzę jeszcze raz, przed wyjazdem! Bo nie chciałabym o czymś zapomnieć. A, i gotówkę! Na drobne wydatki. Aha, i jeszcze... portfel.

Jakie zabiegi na oddziale reumatologicznym?

A na reumatologii? Ach, to istne SPA dla tych, których stawy postanowiły urządzić sobie bunt! Nie martwcie się, nie każą wam tańczyć poloneza w ortezach.

  • Fizykoterapia na miejscu! Dla tych, co chcą uniknąć spacerów po korytarzach jak po labiryncie Minotaura. Nie trzeba daleko chodzić, ulga przychodzi do pacjenta.

  • Krioterapia i laseroterapia – czyli zamrażamy i przypiekamy (oczywiście z umiarem!). Jak w kuchni, tylko zamiast obiadu – stawy. Pani Jadzia zawsze powtarzała, że to jak "odmładzanie na zimno".

  • Kapilaroskopia i USG stawów – oglądamy naczynka i zaglądamy w głąb stawów. Bo co siedzi w stawie, zostaje w stawie... dopóki lekarz nie zajrzy. Moja ciotka, Krysia, mówi, że to jak "czytanie z fusów", tylko bardziej naukowe.

P.S. A tak całkiem serio, to kapilaroskopia to badanie mikroskopowe naczyń krwionośnych, a USG stawów pozwala na ocenę stanu tkanek miękkich i kości w okolicy stawu. Kto by pomyślał, że w żartach kryje się szczypta wiedzy? W tym roku doktor habilitowany Jan Kowalski wydał artykuł na temat skuteczności krioterapii w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów.