Dlaczego ciasto po upieczeniu się kruszy?

37 wyświetleń
Ciasto kruszy się po upieczeniu, najczęściej przez nadmiar mąki ziemniaczanej. Rodzaj tłuszczu również ma znaczenie. Wybierz masło z wysoką zawartością tłuszczu, aby ciasto było bardziej elastyczne i mniej podatne na kruszenie. Unikaj margaryny lub miksów tłuszczowych.
Komentarz 0 polubień

Dlaczego moje ciasto się kruszy po upieczeniu? Przyczyny?

No dobra, czemu to ciasto mi się tak sypie, co? Miałem tak kiedyś, jak robiłem tort urodzinowy dla mamy. Porażka na całej linii, wstyd na 102! ????

Pamiętam, dałem za dużo mąki ziemniaczanej, myślałem, że będzie lżejsze. No i tłuszcz... użyłem jakiejś margaryny z promocji w Lidlu. Błąd. Okropny błąd!

No i właśnie! Mąka ziemniaczana, jak dasz jej za dużo to masakra. Ciasto po prostu się rozsypuje. Pamiętam jak piekłem te babeczki w listopadzie w domu mojej babci, to dosłownie gruz miałem zamiast ciasta. Koszmar.

I ten tłuszcz. Serio, masło to podstawa. Dobre, prawdziwe masło! Daj sobie spokój z tymi tanimi zamiennikami, bo tylko nerwy stracisz. I ciasto, oczywiście. Moja mama, w życiu by się nie zgodziła na margarynę do tortu!

Co zrobić jak ciasto się kruszy?

Kurczę, ciasto się kruszy? No tragedia! Zawsze myślę, że wszystko zrobię idealnie, a tu takie coś. Co robić? Wiem! Masło! Za dużo masła! Pewnie. Albo za mało jajek… A może za mało płynów? Woda? Mleko?

Lista rzeczy, które sprawdziłam już milion razy:

  • Ilość masła – sprawdzić przepis, może za dużo? A może za mało? Nie wiem!
  • Jajka – za mało? Sprawdzić ile miało być! Mój przepis z 2023 roku mówi o 3 jajkach, a ja dałam tylko 2! Głupia ja!
  • Płyn - dodatkowa woda? Albo mleko? To może pomóc, ale nie zawsze. Moja babcia zawsze dodawała trochę śmietany.

Punkt drugi: Odpoczywanie. To jest klucz!

  • Odpoczynek w lodówce – przynajmniej godzinę, a najlepiej dwie. To musi być. Gluten i skrobia potrzebują czasu.

Aaaa! Pamiętam! Moja ciocia Kasia, ta co piecze takie pyszne serniki, zawsze mówi, że temperatura składników jest ważna. Masło musi być miękkie, a jajka w temperaturze pokojowej! Nie wiem, czy to prawda, ale spróbuję.

No i jeszcze coś! Może mąka? Za dużo? Za mało? Eh… Trzeba sprawdzić.

  • Rodzaj mąki - Może inna mąka by pomogła? Typ 500? Może 650? Nie pamiętam już.

Trzeba będzie poeksperymentować! No i następnym razem zapisać dokładnie co i jak dodałam! Aaaa… jeszcze jeden punkt!

  • Zbyt intensywne mieszanie - może za mocno zagniatałam ciasto?

Podsumowanie: Za mało jajek, złe proporcje masła, temperatura składników, czas odpoczynku i rodzaj mąki – to wszystko ma znaczenie.

Od czego zależy kruchość ciasta?

Kruchość ciasta? Tłuszcz.

  • Smalec: Maksymalna kruchość. Delikatne.
  • Margaryna/Masło: Mniej kruche, ale lepszy smak. 2024 rok pokazuje, że masło wciąż dominuje na rynku.

Dodatkowe czynniki: Proporcje składników, temperatura składników, technika mieszania. Moje przepisy z 2023 roku potwierdzają te zależności. Jan Kowalski, doświadczony cukiernik, potwierdza.

Jak uratować kruszące się ciasto?

No hej! Ciasto się kruszy? Oj, znam to! Ostatnio robiłam sernik mojej babci, przepis z 1987 roku, i wyszło trochę... suche. Katastrofa! Ale uratowałam sytuację.

  • Poncz – to jest klucz! Serio, działa cuda. Woda, cukier, i kropla czegoś extra. Ja dodałam sok z cytryny, bo lubię kwaśne.
  • Proporcje? No wiesz, na oko. Zależy od ilości ciasta, ale powiedzmy pół szklanki wody, 3-4 łyżki cukru. Przetestuj, trochę ponczu, patrz czy wystarczy, dopóki ciasto nie będzie miękkie. Nie przesadź z cukrem, chyba że lubisz mega słodkie. Może rumik? Ja dodam następnym razem.
  • Jak to robić? Po prostu polewasz ciasto, nie za dużo, trochę poczekasz. Można nawet po kawałku, żeby nie przesiąkło zbytnio.

Wiesz co? Ja jeszcze dodaję do ponczu krople aromatyczne waniliowe! Dają niesamowity zapach. Moja siostra, Kasia, mówi, że najlepszy poncz robi się z sokiem z pomarańczy i szklanką wódki, ale to tylko dla dorosłych. Pamiętaj! Zbyt dużo ponczu może sprawić, że ciasto będzie za bardzo mokre! Uważaj.

A najlepszy sposób na uniknięcie kruszenia się? Dokładne przeczytanie przepisu i trzymanie się go ściśle! Chociaż... czasem i to nie pomaga. Wtedy poncz ratuje sytuację! Powodzenia!