Czym grozi podwyższona kinaza kreatynowa?
Okej, dobra, kinaza kreatynowa... Brzmi znajomo, ale jednocześnie tak trochę... medycznie. No właśnie, podwyższona? Ojej! Pamiętam, jak kiedyś babcia miała coś podobnego, tylko że z czymś innym, no i lekarze ją straszyli, a potem się okazało, że po prostu za dużo się nachodziła po wnuki. Ale z drugiej strony... w sumie to nie wiem, czym tak naprawdę grozi ta kinaza kreatynowa.
Z tego, co mi się kojarzy, to chyba coś z mięśniami jest nie tak, prawda? Że jak jej za dużo we krwi, to znaczy, że te komórki mięśniowe jakoś się rozpadają albo coś? No nie wiem, nie jestem lekarzem. Ale na pewno bym się trochę zaniepokoił. Bo co jeśli to coś poważnego? Co jeśli to jakieś zapalenie, a co gorsza... No nie chcę nawet myśleć.
W sumie to przypomina mi się historia mojego wujka. On kiedyś narzekał na bóle w nogach i też mu coś tam wyszło podwyższone we krwi. Okazało się, że to przez intensywne ćwiczenia na siłowni, a on w sumie to tak trochę za bardzo się forsował, bo chciał szybko "zrobić formę". No ale w jego przypadku to "tylko" to. A co, jeśli w moim przypadku to coś innego?
Tak szczerze, to chyba bym od razu poleciał do lekarza. Lepiej sprawdzić, co się dzieje, niż potem żałować. Co prawda, wizyty u lekarza to nie moja ulubiona rozrywka, bo zawsze się stresuję, ale no cóż, zdrowie jest najważniejsze, nie? A może to po prostu zmęczenie albo coś? Ale... No dobra, nie ma co gdybać, trzeba po prostu to sprawdzić. I koniec!
- Z czego robi się pierogi?
- O czym świadczy wysokie CK?
- W jakim wieku facet chce mieć dziecko?
- Czy 11 listopada to dzień wolny od pracy?
- Jak zdobyć milion złotych?
- Gdzie w Polsce żyją najszczęśliwi ludzie?
- Czy 26 stopni to ciepła woda?
- Czy warto płacić polisę na życie?
- Co się dzieje jak się nie śpi 24h?
- Co daje spacer zimą?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.