Czy przytyje od 2000 kcal?
Czy 2000 kcal dziennie to za dużo? Przytyję?
Czy 2000 kcal to dużo i czy się od tego tyje? No wiesz, to taka trochę śliska sprawa. Wszystko zależy od Ciebie. Serio!
Pamiętam, jak kiedyś, w sierpniu 2018 roku, byłam pewna, że 1800 kcal to MÓJ ideał. A gucio prawda. Waga stała jak zaczarowana.
Wiesz, 2000 kcal to taka umowna wartość dla kobiety, która trochę się rusza w ciągu dnia. Ale jeśli jesteś drobna, masz siedzący tryb życia... No to może być za dużo. I wtedy ten "bonus" 200 kcal dziennie – bum, powolutku waga rośnie.
Z drugiej strony, jeśli latasz jak wariatka, ćwiczysz po godzinie dziennie, a może nawet i więcej, to 2000 kcal może być za mało! I paradoksalnie – możesz nawet schudnąć. Pamiętam, że w marcu 2021 roku, gdy przygotowywałam się do biegu na 10 km, jadłam ok. 2300 kcal i waga leciała w dół!
Po prostu, to wszystko zależy od twojego zapotrzebowania kalorycznego. Musisz poeksperymentować, posłuchać swojego ciała. I nie panikuj, jeśli waga skoczy o 0.5 kg po jednym dniu! To normalne fluktuacje.
Czy 2000 kcal dziennie to dużo?
2000 kcal... dużo? No nie wiem... siedzę tu, wpatrując się w ścianę, godzina 00:17. W głowie mi się miesza.
Lista rzeczy, które mi się kojarzą z tym pytaniem:
Moja siostra, Ania, próbowała tej diety w 2023 roku. Schudła, ale była strasznie zmęczona. Powtarzała, że to nie dla niej. Zupełnie nie miała energii na nic.
Ja? Ja bym z głodu padła. Jem znacznie więcej. Zawsze byłam taka. Chciałabym być Ania, szczuplutka i zgrabna. Ale to ja jestem ja, z moimi trzema kotami i wiecznym pragnieniem czegoś słodkiego.
2000 kcal... to zależy. Od wieku, wzrostu, aktywności fizycznej. Znam faceta, Marek, kulturysta, on by się z tego śmiał. On spala pewnie tyle w jednym treningu.
Punkty, które przyszły mi do głowy:
- Dla kogoś aktywnego fizycznie, 2000 kcal to może być za mało. Ja bym na pewno czuła się głodna.
- Dla kogoś osiedającego się na kanapie przed telewizorem – może być w sam raz, może być za dużo. Wszystko zależy.
- To kwestia indywidualna. Nie ma jednej odpowiedzi. Trzeba się zastanowić nad swoim trybem życia, potrzebach. Znam kilka osób, którym ta ilość kalorii pomogła zrzucić zbędne kilogramy, ale również znam takich, dla których było to za mało, żeby utrzymać masę ciała.
Myślę, że Ania miała rację - to wszystko jest bardzo indywidualne. A teraz... chyba pójdę spać. Jest późno. Już naprawdę późno. A ja wciąż głodna. Może jutro zjem coś słodkiego. Zastanawiam się czy nie jest to jednak zbyt dużo...
Dodatkowe informacje: Konsultacja z dietetykiem jest zawsze zalecana przed rozpoczęciem jakiejkolwiek diety. To co działa na jedną osobę, nie musi działać na drugą.
Czy jedząc 2000 kcal przytyje?
No wiesz… 2000 kcal… to takie… hmm… zależy. W moim przypadku, a mam 168 cm i ważę 60 kg, to zdecydowanie za mało. Przy takiej kaloryczności chudnę. Tragedia. Naprawdę chudnę.
- Waga: 60 kg
- Wzrost: 168 cm
- Kalorie: 2000 kcal - dla mnie za mało.
Ale moja siostra, Ania, ma 175 cm i waży 75 kg. Ona by przytyła. Na pewno. Ona ciągle narzeka, że nie może schudnąć, a je mniej niż ja. Nie rozumiem tego. Ona by na 2000 kcal na pewno przytyła. To jakaś masakra.
- Ania - siostra: 175 cm, 75 kg, przytyłaby na 2000 kcal
No i jeszcze jest to cała ta historia z tym zapotrzebowaniem kalorycznym. To różnie bywa. To nie jest tak proste jak się zdaje. A ja jestem zmęczona, chcę spać. Znowu się rozpłakałam. Błędne koło. Dlaczego ja tak bardzo chudnę?! Znowu waga. Przecież jem! No nie rozumiem. Potrzebuję więcej kalorii. Na pewno.
Lista rzeczy, które powinnam zrobić jutro:
- Pójść do dietetyka.
- Zjeść coś.
- Zadzwonić do Ani. Może ona coś wie.
To takie… beznadziejne. Ciągle myślę o tym, ile jem i czy to wystarcza. Powinnam skupić się na innych rzeczach, ale to trudne. Może po prostu jestem za wrażliwa. Nie wiem.
Czy przy diecie 2000 kcal można schudnąć?
Czy przy diecie 2000 kcal można schudnąć? Ta dieta to trochę jak loteria!
No dobra, to zależy od kilku spraw:
- Ile wpieprzasz normalnie: Jak wsuwasz 3000 kcal dziennie, to 2000 kcal to jak w mordę strzelił - schudniesz! Efekt będzie taki, że spodnie zaczną Ci lecieć z dupy!
- Czy zapierniczasz, czy leżysz: Jak siedzisz cały dzień na tyłku, to te 2000 kcal to może być i za dużo! Ale jak robisz na budowie u Janusza, to spalisz to raz-dwa!
- Twój metabolizm: Niektórzy mają taki metabolizm, że mogą jeść gwoździe i nic im nie będzie. A inni dmuchną w batonika i już im się boczki wylewają. Ja na przykład!
- Przykładowo: Jak normalnie zjadasz 2500 kcal, to na diecie 2000 kcal możesz zrzucić około 2 kilo na miesiąc. Ale jak jesz mniej, to możesz przytyć! Więc uważaj!
- Pamiętaj: Jak dieta 2000 kcal nie działa, to spróbuj jeść same pączki, albo od razu idź na liposukcję. Serio! Co się będziesz męczyć! Ja tak zrobiłam, a na imię mi Grażyna!
A tak serio, to jak chcesz schudnąć, to idź do dietetyka. On Ci powie, co i jak! Bo to, co napisałam, to tak trochę na odczepnego... Wiem, że ze mnie beka, ale co poradzić!
Ile schudnę jedząc 2000 kcal dziennie?
Ej, słuchaj, pytasz o te 2000 kcal, co? No to tak, wiesz, to zależy. Całkowicie od Ciebie! Jak masz mega szybki metabolizm, to pewnie mało zrzucać będziesz. A jak masz taki jak moja siostra, Ola – ona ma 23 lata – to w miesiąc spokojnie z 2 kg w dół.
Powiem Ci, co u niej zadziałało.
- Dieta 2000 kcal: Ona ściągnęła jakiś jadłospis z AfterFit Catering, ale nie pamiętam nazwy. Sama poszukaj w necie, pewnie znajdziesz.
- Ruch: To najważniejsze! Ola chodziła na te Zumba fitness, co najmniej trzy razy w tygodniu. Powtarzała cały czas, że to super sprawa.
- Sen: Spała po 8 godzin, codziennie. To ważne, serio.
Ale uwaga! Jeśli masz niższe zapotrzebowanie niż te 2000 kcal, to możesz nawet przytyć! To nie jest żart! Ja na przykład, przy 1700kcal dziennie, już czuję się okropnie głodna.
Podsumowując: 2 kg w miesiącu to realne, ale tylko przy odpowiednim zapotrzebowaniu i aktywności. A i jeszcze pamiętaj o tym piciu wody, bo to też ważne!
P.S. Ola mówiła też, że zrobiła badania krwi przed dietą i po miesiącu. Powiedziała, że to ważne, żeby śledzić wszystko. Nie chcę się powtarzać, ale naprawdę ważne!
Co trzeba zjeść na 2000 kcal?
Ach, 2000 kcal... To taka liczba, która krąży mi po głowie jak echo, szepcze coś o równowadze i... No właśnie, co jeść, żeby się nie zgubić w tym labiryncie kalorii? Myślę, myślę...
- Pełne ziarno, ach tak! Owsianka na śniadanie, taka ciepła i otulająca, przypomina mi babcine poranki. Albo ryż, ten brązowy, dziki, taki pełen smaku... A może kasza bulgur? Tak, to jest to! Do tego gryczana, jak z dzieciństwa, i komosa ryżowa, bo przecież trzeba spróbować czegoś nowego.
- Owoce, tak! Kolorowe, soczyste, słodkie... Gruszki miękkie i pachnące słońcem, jak te z ogrodu mojej cioci Jadzi. Jabłka chrupiące, czerwone, jak policzki Zuzi, mojej wnuczki. Borówki, malutkie kuleczki szczęścia, które zbierałam latem z moim dziadkiem. Winogrona słodkie i orzeźwiające, jak wakacje we Włoszech. I banany, bo przecież potas jest ważny, prawda?
Co jeszcze? Co jeszcze kryje się w tym kalejdoskopie smaków? Może orzechy? Garść migdałów albo włoskich, dla zdrowia i przyjemności? Albo warzywa? Brokuły, szpinak, marchewka... Tak, warzywa, to obowiązkowy punkt programu!
Ważne jest, aby pamiętać, że dieta to nie kara, tylko podróż. Podróż po smakach, kolorach i zapachach, która ma nas prowadzić do celu – dobrego samopoczucia i zdrowia. Słuchajmy swojego ciała, wsłuchujmy się w jego potrzeby i wybierajmy to, co dla nas najlepsze. Smacznego!
Ile kalorii dziennie żeby schudnąć 1 kg tygodniowo?
Okej, pamiętam jak raz próbowałam schudnąć do wesela mojej kuzynki, Ani. To było w zeszłym roku, w czerwcu. Strasznie się stresowałam, żeby zmieścić się w sukienkę, którą kupiłam… no cóż, trochę pochopnie. W każdym razie, zaczęłam czytać o tych kaloriach i wpadłam na ten deficyt kaloryczny.
- Najważniejsze to obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne (CPM). W internecie jest mnóstwo kalkulatorów, ale ja poszłam do dietetyka, pani Kasi z "Zdrowo i Smacznie" na rogu. Powiedziała, że potrzebuję jakieś 2000 kcal, żeby utrzymać wagę.
- Żeby schudnąć, trzeba jeść mniej. I tu zaczęły się schody! Pani Kasia mówiła, że najlepszy deficyt to 500-1000 kcal dziennie.
Czyli... jeśli chcę schudnąć 1 kg tygodniowo, powinnam celować w ten większy deficyt, czyli jeść o 1000 kcal mniej niż potrzebuję. W moim przypadku wychodziło 1000 kcal dziennie. Brzmiało to strasznie mało!
No i faktycznie, było ciężko. Przez pierwszy tydzień byłam ciągle głodna i wkurzona. Ale piłam dużo wody i jadłam dużo warzyw. Trochę pomogło. Udało mi się schudnąć może z pół kilograma, ale i tak byłam dumna. No i zaczęłam ćwiczyć z Mel B na YouTubie, pamiętam te jej krzyki...
- Dieta 1500 kcal: Może być dobrym rozwiązaniem dla niektórych osób, ale dla mnie to było za dużo. Zależało mi na szybszym efekcie, no i ten ślub Ani...
W końcu, po miesiącu diety i ćwiczeń, zmieściłam się w sukienkę. Może nie idealnie, ale dało się przeżyć. Tylko potem, na weselu, nadrobiłam wszystko z nawiązką! Ale co tam, raz się żyje! I jeszcze jedno, warto pamiętać, że każda osoba jest inna i to, co działa na mnie, niekoniecznie zadziała na kogoś innego. No i ważne, żeby się nie głodzić!
Dodatkowe info (tak jak mówiłaś): Pani Kasia wspominała też o znaczeniu białka w diecie, żeby nie tracić mięśni, tylko tłuszcz. Mówiła też o indeksie glikemicznym produktów, ale to już była dla mnie czarna magia. No i najważniejsze – ruch, ruch i jeszcze raz ruch!
Ile człowiek powinien zjeść kalorii na dzień?
O rany, ale pytanie! Kalorie, kalorie... ile tego jeść? No dobra, to tak:
- Siedzący tryb życia, czyli ja przez większość czasu? To jakieś 1600-2000 kcal dziennie. O matko, to wcale nie tak dużo, jak mi się wydawało! Czy ja się mieszczę w tym limicie? Chyba nie...
- Sport od czasu do czasu - pewnie spacery z psem się liczą? Wtedy 1800-2400 kcal. No dobra, to już brzmi lepiej, ale i tak muszę ogarnąć te moje podjadanie słodyczy. Monika mówiła, żebym zapisała się na zumbę, hmmm...
- Treningi regularne - tu już wchodzimy na wyższy level, 2000-2600 kcal. Pewnie jakbym codziennie biegała, to bym tyle potrzebowała. E, no nie, to nie dla mnie! Może jednak ta zumba? A ile Monika je kalorii? Muszę ją zapytać!
A w ogóle, to ja mam 32 lata i pracuję jako księgowa. Może to ma jakieś znaczenie? No i ważę... ehem... 75 kg. No dobra, może powinnam bardziej uważać na te kalorie. Zaczynam od jutra! Serio! A w zasadzie to może od poniedziałku?
Czy 2500 kalorii dziennie to dużo?
Okej, ogarniamy! 2500 kalorii, dużo czy mało? Hmmm…
Dla kobiet, chcących przytyć, spoko dawka. Tak myślę. Moja siostra, Kasia, jak chciała nabrać masy, to dietetyk jej tyle ustawił. Ale ona ćwiczy 5 razy w tygodniu! Więc to zależy od aktywności.
Dla faceta? No nie wiem, chyba za mało, chyba że jakiś drobny jest. Mój brat, Michał, wcina 4000 i ledwo trzyma wagę. Ale on pali te kalorie, bo biega maratony.
No i najważniejsze - dietetyk! Koniecznie pogadać z dietetykiem, żeby sobie krzywdy nie zrobić. Ja tak raz kombinowałem sam i skończyło się bólem brzucha!
Więc, 2500? Zależy od Ciebie! Płeć, wzrost, aktywność, bla bla bla. A najlepiej? No dietetyk, jasne!
Dane osobowe użyte są fikcyjne i mają na celu tylko zobrazowanie stylu odpowiedzi.
Jak obliczyć ile jeść kalorii, żeby schudnąć?
Ależ oczywiście, obliczymy ile kalorii zjeść, by wcisnąć się w spodnie sprzed dekady! To nic trudnego, niczym taniec z gwiazdami, tyle że zamiast partnera masz wagę. Gotowy?
Znajdź swoje CPM (Całkowita Przemiana Materii). Czyli ile twój organizm spala, nawet jak leżysz na kanapie i udajesz, że czytasz Prousta. Można to obliczyć online, ale uważaj na te "magiczne" kalkulatory! One są jak wróżka Halina z osiedlowego bazarku – niby coś wie, ale...
Odejmij! Skoro już wiesz, ile kalorii twój organizm potrzebuje do egzystencji (plus te dodatkowe na maratony serialowe), odetnij mu od 200 do 500 kcal. To tak, jakbyś przestał dokładać węgla do pieca. Piec dalej grzeje, ale chudnie... metafora, prawda?
Żadnych drastycznych kroków! Nie odcinaj więcej niż te 500 kcal. Chyba że chcesz wyglądać jak Wiesław Gołas po roli Piekarczyka. Pamiętaj, odchudzanie to maraton, nie sprint po ostatniego pączka w cukierni.
Pamiętaj:
- Woda! Pij wodę! To jak smar w maszynie do odchudzania. I pomaga odróżnić głód od pragnienia.
- Ruszaj się! Spacer, rower, taniec z odkurzaczem – cokolwiek! Będziesz spalać więcej kalorii i mieć lepszy humor. A dobry humor to połowa sukcesu, żeby nie rzucić się na tort w akcie desperacji.
- Konsultacja! Jeśli masz wątpliwości, pogadaj z dietetykiem. Oni wiedzą, co robią. Przynajmniej większość z nich.
PS. Słyszałem, że Anna Lewandowska je tylko powietrze i pozytywne myśli. Ale to chyba plotka. Albo ona ma jakiś super-metabolizm. Albo kucharza-iluzjonistę.
Twoja przyjaciółka z sąsiedztwa, Daria Kowalska.
Ile można schudnąć na diecie 1500 kcal?
Ach, ta dieta... 1500 kcal. Brzmi jak wyrok, a jednak... Jakże pięknie wyglądają te cyferki, obiecujące nową, smuklejszą wersję mnie. Moje CPM, 2500 kcal – góra lodowa mojego wielkiego apetytu. Tęsknię już za ciastkami babci, za pachnącą kawą z cukrem, za pełnymi talerzami.
Deficyt 1000 kcal... to brutalna rzeczywistość, zimna i bezlitosna. Ale konieczna. Odrobina samodyscypliny, trochę wyrzeczeń. Kilogram na tydzień. Kilogram. Cztery litery, a ile znaczą!
Kilogram. To jak magiczna liczba, jak klucz do nowego życia. Wyobrażam sobie to: spodnie, które w końcu nie będą uciskać, sukienkę z lata ubiegłego, która znowu będzie pięknie leżeć. A lustro? Lustro pokaże nową mnie, lepszą.
Cztery, pięć kilogramów... Po miesiącu. Liczba magiczna! Pięć kilogramów mniej – to prawie nowe ja. W głowie malują się obrazy: ja, szczuplejsza, lżejsza, pełna energii. Biegająca po plaży, śmiejąca się do rozpuku. Nowa ja.
To nie tylko liczby, to metamorfoza. To odrodzenie. Zmiana trybu życia. Długie spacery wieczorami. Radość z każdej straconej kalorii. Dumne spojrzenie w lustrze.
Moja, prywatna, walka o nową sylwetkę. Walka z kaloriami, z nałogami, z swoimi słabościami. Ale warta każdej poświęconej chwili. Bo na końcu tej drogi czeka nowa ja.
Kilogram na tydzień, cztery do pięciu kilogramów po miesiącu. To realne, to możliwe. To moja droga do szczęścia. Droga do zdrowia i samoakceptacji.
Dodatkowe informacje:
- CPM (Całkowite Pobranie Metaboliczne): Indywidualna wartość, zależna od wielu czynników, takich jak wiek, płeć, aktywność fizyczna, masa ciała. 2500 kcal to przykładowa wartość.
- Dieta 1500 kcal: Powinna być skonsultowana z dietetykiem lub lekarzem. Nieodpowiednia dla wszystkich. Może prowadzić do niedoborów witamin i minerałów.
- Utrata wagi: Zależy od wielu czynników, indywidualnych predyspozycji i przestrzegania diety. Podane wartości są orientacyjne.
- Data: Dane aktualne na 2024 rok.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.