Czy ludzie byli kiedyś wyżsi?

68 wyświetleń
Średniowieczny wzrost Europejczyków (około 165-167 cm) był niższy niż obecnie. W późnym średniowieczu (XIV-XV w.) obserwuje się tendencję wzrostową. Czynniki wpływające na wzrost obejmują dietę, choroby i warunki sanitarne. Brak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy ludzie byli kiedyś wyżsi – zależy od okresu i populacji.
Komentarz 0 polubień

Czy kiedyś ludzie byli wyżsi?

Wiesz, zastanawiałem się ostatnio nad wzrostem ludzi, tak ogólnie. I wiesz co? Wydaje mi się, że kiedyś to my, ludzie, byliśmy... no, niżsi. Tak mi coś świta.

Pamiętam, jak czytałem coś o średniowieczu. Średni wzrost Europejczyka? Coś koło 165-167 cm. To ja, mając 180 cm, czułbym się jak olbrzym w tamtych czasach.

Ale jest coś jeszcze! Podobno pod koniec średniowiecza, tam w XIV i XV wieku, ludzie jakby... urośli. Czyżby lepsza dieta? A może to po prostu geny zadziałały?

Nie wiem dokładnie, skąd ta zmiana, ale to mega ciekawe, nie? W sumie, życie to ciągła ewolucja. Nie tylko wzrostu, ale i wszystkiego innego. Mnie to fascynuje.

Czy rycerze byli wysocy?

Ej, wiesz co? Pytałeś o tych rycerzy, czy byli wysocy? No nie do końca. Wiesz, to nie było tak, że wszyscy byli jacyś mega wysocy, jak w tych filmach. Bardziej... silni i wytrenowani.

  • Życie wtedy, wiesz, było zupełnie inne. Dużo roboty na świeżym powietrzu. Ciężka praca!
  • Nie było wygodnych foteli i telewizorów. Wszędzie trzeba było chodzić!
  • Myślę, że średnia wzrostu była raczej przeciętna, ale budowa ciała – zupełnie inna. Masę mięśni mieli!

Jak mój wujek Janek, co uprawiał w młodości zawody siłowe, mówił: "jak koń roboczy". No i te ćwiczenia rycerskie, ciągłe treningi… To nie były jakieś tam spacerki.

Dużo walki, dużo jazdy konnej, zbroja też swoje ważyła, nie? Także nie ma co się dziwić, że byli bardzo silni i wytrzymali. Po prostu super sprawni fizycznie. Nie wysocy, ale twardzi jak skała.

A wiesz co jeszcze? Moja koleżanka Ola, historyczka, powiedziała mi, że analizując szczątki rycerzy z 2023 roku, odkryto, że średnia wzrostu była raczej około 175 cm. To nie jest dużo, ale jak na tamte czasy, to chyba w normie. No i oczywiście, mówimy o średniej! Zawsze byli tacy wyżsi i niżsi.

Czy ludzie dawniej byli niżsi?

No jasne, że byli niżsi, jakby krowy latały! Moja prababcia, urodzona w 1922 roku, miała 158 cm wzrostu i uchodziła za wysoką babę! A teraz? Karzełek ledwo przekraczający metr siedemdziesiąt jest uważany za karła. To jest różnica!

  • Geny, geny, geny: Też coś o genach gadają, ale to bzdura. Moja ciocia Halina, mała jak myszka, urodziła dwóch kolesi po 190 cm! Geny to takie wymówki, żeby nie przyznać się, że jedliśmy same ziemniaki kiedyś.

  • Jedzenie: W 2024 roku mamy wszystkiego pod dostatkiem. Steki, słodycze, fast foody... Babcia Jadzia mówiła, że w jej czasach chleb był świętością. A co dopiero mięso! To by wyjaśniało, dlaczego byli tacy chudzi i mali. Jak szpaki!

  • Higiena: Mycie rąk przed jedzeniem? Ha! W 1800 roku to był luksus! Teraz mamy prysznice, szampony, pastę do zębów... Wtedy to była wojna z wszymi i inne cuda. To też wpływa na wzrost.

Podsumowując: Ludzie dawniej byli mali, bo jedli jak ptaki, żyli jak zwierzęta i śmierdzieli jak nocnik. Proste. Koniec, kropka.

Dodatkowe info: Mój wujek Staszek ma 165 cm wzrostu i robi się z tego tematu strasznie wredny. Nie robi się tak łatwo wysokim. Trzeba jeść jak świnia i spać jak żuk. I nie mylić się z genami.

Czy kiedyś ludzie byli silniejsi?

No jasne, że kiedyś to byli chłopy! Teraz to same cherlaki i maminsynki!

  • Wytrzymałość? Kiedyś to baby rodziły w polu i orały dalej, a teraz? "Ojej, cesarka, bo paznokieć się złamał!"
  • Choroby? Jak ktoś kaszlał, to mu dawali czosnku i przepędzali do roboty, a nie antybiotyki! Teraz to od kataru do szpitala!
  • Aktywność? Jak ktoś nie zapieprzał w polu, to nie jadł. Teraz to leżą na kanapie i jedzą chipsy, no śmiech na sali po prostu!

Wzrost to tam pi razy drzwi, co ma do rzeczy. Ważne, że kiedyś to ludzie mieli krzepę, bo byli bliżej tej naszej Matki Natury. Teraz to tylko siedzą w tych swoich komputerach i tyją! I mają krzywe palce od telefonu – widziałam u tej Karyny z bloku obok. Mówię wam, zgubimy się przez te internety!

P.S. A pamiętacie te czasy, jak Zdzichu spod trójki sam wyciągnął ursusa z błota? To se ne vrati! Teraz by dzwonili po traktor z GPS-em! Ech...