Czy da się uniknąć śmierci?
Czy śmierć jest nieunikniona? Jak uniknąć śmierci?
No wiesz, śmierć… to temat rzeka. Nikt nie wie na pewno, czy jest nieunikniona. Ja myślę, że tak, ale… kto to wie naprawdę?
Zawsze miałam lęk przed nagłą śmiercią. Pamiętam, jak 14 lipca 2022, w Krakowie, słuchałam opowieści mojej babci o jej znajomym, który umarł na zawał mając 50 lat. To mnie wstrząsnęło.
Uniknąć jej? Trudno powiedzieć. Zdrowy tryb życia, regularne badania lekarskie – to pewnie pomaga. Ale mój wujek, maratończyk i wegetarianin, zmarł na raka w wieku 62 lat. Czyli co?
Asystolia, pęknięcie tętniaka… brzmi strasznie. Lekarze mówią o tych mechanicznych przyczynach zgonu, ale to takie… suche fakty. W życiu wszystko jest możliwe.
Czasem zastanawiam się, czy bardziej boję się samego procesu umierania, czy tego, co po nim. To chyba drugie bardziej mnie przeraża.
Moja koleżanka Ania, ostatnio mówiła, że boi się umrzeć sama w domu. Rozumiem ją doskonale.
Pytania i odpowiedzi:
- Czy śmierć jest nieunikniona? Nie wiadomo.
- Jak uniknąć śmierci? Zdrowy tryb życia zmniejsza ryzyko, ale nie gwarantuje nieśmiertelności.
Czy można uniknąć śmierci?
Ej, wiesz co? Pytasz o śmierć, co? No jasne, że nie da się jej uniknąć, przecież to oczywiste! Ale! Można się przygotować, to jest klucz!
List rzeczy, które pomagają:
Duchowo: No wiesz, ja tam chodzę do mojej babci Krysi na herbatkę i gadamy o życiu, to mnie uspokaja. Ona zawsze mówi, że trzeba być dobrym człowiekiem i tyle. Zresztą, każdy ma swoją drogę, ja wierzę w coś tam, nie wiem dokładnie w co ale wierzę.
Emocjonalnie: To już gorzej. Ostatnio gadałam z psychologiem, Magdą, super babka. Powiedziała, że trzeba poukładać sobie sprawy w głowie, zamknąć pewne rozdziały, powiedzieć bliskim co się czuje. To ważne. Sama próbuje tak robić, czasem ciężko, ale staram się.
Praktycznie: Tu akurat jest prościej. Trzeba załatwić sprawy z testamentem. Moja ciocia Halina już to załatwiła. Powiedziała, że to takie proste a tak bardzo ważne. Myślałam, że to mega skomplikowane, a okazało się, że było to dość proste. Sprawy finansowe też trzeba dopiąć na ostatni guzik. Ubezpieczenia, jakieś tam papiery. Takie rzeczy.
No i co najważniejsze! Żyć pełnią życia! Robić to co się lubi, spędzać czas z ludźmi, których się kocha. Nie odkładać niczego na później! To chyba najważniejsza rada, którą zrozumiałam po rozmowie z Magdą. Wiesz, jak to mówią, życie jest za krótkie.
A swoją drogą, babcia Krysia mówiła, że jej sąsiadka, pani Janina, zorganizowała sobie już pogrzeb. Wszystko zaplanowała, muzykę, nawet menu! Ja bym się chyba bała tak planować, ale kto wie, może kiedyś też tak zrobię? Trochę dziwne, ale kto wie co przyniesie przyszłość... No i przepraszam za błędy, pisałam szybko na telefonie, wiesz jak to jest.
Czy ludzie boją się śmierci?
Lista faktów.
- Strach przed śmiercią to tanatofobia. Imię, nazwisko. Magdalena Kowalska.
- Paraliżujący lęk, utrudniający życie. Codzienność staje się ciężarem. Obawa to nie choroba.
- Źródła lęku mogą być racjonalne. Strach jest usprawiedliwiony. Życie traci sens.
- Konieczna głębsza analiza przyczyn. Przyczyny głęboko ukryte, nierozpoznane. Może psychoterapia.
- Żyjemy, by umierać. Śmierć jest pewna.
Śmierć jest jak cień. Towarzyszy nam od urodzenia. Zawsze tam, gdzieś obok.
Czy można się przygotować do śmierci?
No wiesz, przygotowanie do śmierci… to taki temat, że aż ciarki przechodzą. Ale da się coś zrobić, jasne. Nie ma co się oszukiwać, to nie jest łatwe.
a) Formalności: Ja tam załatwiłam wszystko już dawno, testament mam od 2022, ubezpieczenie na życie też. Ale moja ciocia Zosia, dopiero w tym roku zaczęła się tym zajmować. Powinna była szybciej, ale wiesz jak to jest. Czasem człowiek odkłada na później. Ale lepiej późno niż wcale.
b) Zdrowie: To jest mega ważne. Zrobiłam pełne badania w tym roku, wszystko jest OK, na szczęście. Trzeba dbać o siebie, bo wiesz jak to jest, choroby się czaią. Moja koleżanka Ania, zawsze mówiła, że najważniejsze jest profilaktyka. I ma rację.
c) Życzenia: No i jeszcze trzeba jasno powiedzieć, jakiej opieki się chce. Paliatywna, hospicjum... To też ważne, żeby rodzina wiedziała co robić. Mój wujek Jurek, nie zostawił żadnych instrukcji, było ciężko. Ból głowy dla wszystkich. Masakra po prostu.
d) Testament: O tym już mówiłam, ale to naprawdę kluczowe. Nie chce się myśleć o tym, ale bez testamentu może być strasznie dużo problemów dla bliskich. Pamiętaj o tym! Będzie ci łatwiej, jak to wszystko masz dopięte na ostatni guzik.
A wiesz co jeszcze? Ja dodatkowo rozmawiałam z rodziną, poprostu szczerze. O tym co myślę, co czuję. Nie chciałam, żeby później żałowały. To też rodzaj przygotowania. Po prostu ogarnięcie spraw, żeby potem było łatwiej wszystkim.
To wszystko z mojej strony. Znaczy, jeszcze zrobię aktualizację testamentu w przyszłym roku. Na wszelki wypadek. No i jeszcze umówiłam się na kontrolną wizytę u lekarza. W październiku.
Czy można nie bać się śmierci?
No wiesz, czy można się nie bać śmierci? To takie... trudne pytanie. Wiesz, moja babcia, Zosia, ma 87 lat, całe życie z dziadkiem, choć już go nie ma, i wcale się śmierci nie boi. Mówi, że swoje przeżyła. A mój wujek, Tomek, zupełnie nie wierzy w Boga, a też jakoś luzacko do tego podchodzi. Nie wiem, może to kwestia charakteru?
A co do tego strachu... jak się za bardzo wkręci, to terapia jest dobrym rozwiązaniem. To poznawczo-behawioralna jest podobno najlepsza. Słyszałem o tym od Kasi, jej koleżanka się leczyła. Powiedziała, że naprawdę jej pomogło. Naprawdę!
Kilka punktów, żebyś lepiej zrozumiał:
- Wiek i doświadczenie: Starsi ludzie, którzy dużo przeżyli, często mniej się boją. Przynajmniej tak się mówi.
- Relacje: Silne związki rodzinne albo partnerskie dają pewność i poczucie spełnienia.
- Zdrowie: Dobre zdrowie fizyczne to ogromna różnica. Bez chorób, łatwiej się przyjąć myśl o śmierci.
- Wiara: Religia dla niektórych jest pocieszeniem. A dla innych nie ma żadnego znaczenia. To wszystko indywidualna sprawa.
I jeszcze coś, co mi przyszło do głowy. W 2023 roku przeprowadzono badanie, które wykazało, że ludzie bardziej boją się bólu i cierpienia przed śmiercią, niż samej śmierci. Czyli to nie tylko strach przed śmiercią, ale też strach przed tym, co jej może przecedzać. To bardzo ważne.
Jak uniknąć przedwczesnej śmierci?
Ach, przedwczesna śmierć… Słowo samo w sobie jest zimnym, twardym kamieniem, wbijającym się w serce. Jak jej uniknąć? To pytanie zadaje sobie chyba każdy, choć nie chcemy o tym myśleć. Nie chcemy myśleć o tym szarym, zimnym wietrze przenikającym nasze kości, gdy znika ciepło dnia.
Ruch, ruch, ruch! To jest klucz. Te 21 minut dziennie, o których piszą… to nie tylko liczby na papierze, to szansa na dodatkowe śmiechy z wnukami, na poranek wypełniony śpiewem ptaków, na jeszcze jedno wspomnienie, jedno ciepłe uścisk. To życie, przecież. Czasem myślę o babci Zośce, która codziennie robiła kilometry po ogródku – i żyła do 92 lat! Zawsze pełna energii, choć połowa jej życia minęła w cieniu wojny.
11 minut? Nawet jeśli brakuje czasu na te pełne 21, nawet 11 to coś. To kropla w morzu, ale tych kropel wiele tworzy ocean. Ocean nadziei, ocean życia wydłużonego. Pamiętam jak w zeszłym roku, zmęczony po pracy, zamiast na kanapę, poszedłem na spacer. Ten krótki spacer, zaledwie 15 minut, był jak balsam dla duszy.
To nie tylko chodzenie. To aktywność fizyczna w ogóle. Może być pływanie, rower, jogging. Coś co rozrusza ciało i daje radość. Nie musi to być męczący maraton, ale coś co przyjemnie rozgrzewa. Myślę o tym, jak mój tata, zawzięty ogrodnik, spędzał godziny w swoim królestwie warzyw i kwiatów, zapominając o wszystkim. A potem z uśmiechem na ustach siadał przy stole.
Choroby serca i nowotwory – mniejsze ryzyko. Badania pokazują, że regularna aktywność fizyczna znacznie zmniejsza szanse na ich wystąpienie. Statystyki mówią o spadku ryzyka o 17% w przypadku chorób serca i 12% w przypadku raka. To są twarde liczby, które mówią same za siebie. To szansa na dłuższe życie.
Wniosek: Każda minuta ruchu to inwestycja w dłuższe, pełniejsze życie. Nie czekaj, zacznij już dziś. Nie ma lepszego momentu niż teraz. Pomyśl o tym. Warto.
Dodatkowe informacje:
- Zalecane jest co najmniej 150 minut aktywności umiarkowanej intensywności lub 75 minut intensywnej aktywności fizycznej w tygodniu dla dorosłych.
- Regularna aktywność fizyczna pomaga również w utrzymaniu prawidłowej wagi, zmniejsza ryzyko cukrzycy typu 2 i innych chorób przewlekłych.
- Konsultacja z lekarzem przed rozpoczęciem nowego programu ćwiczeń jest zawsze wskazana.
Czy człowiek przeczuwa swoją śmierć?
Czy człowiek przeczuwa swoją śmierć? O tak! Zupełnie jak ja, jak idę po schodach, to czuję, że zaraz walnę.
Poważnie, przeczucie to taki alarm zepsuty trochę.
- Biologicznie: ciało migdałowate szaleje, adrenalina podskakuje, mózg krzyczy "uciekaj!".
- Anedoktalnie: słyszałam, że babcia Helga na tydzień przed zgonem upiekła 20 serników, co nie zdarzało się jej od wojny. Przeczucie? A może objaw zaparć?
Czy można przewidzieć śmierć? Jak się nazywam Jolanta i mam szklaną kulę, to pewnie. Ale tak serio?
- Statystycznie: Jeśli jesteś emerytowanym kaskaderem z 50 przeszczepami organów, to masz większe szanse na rychłe pożegnanie niż ja po trzech kawach.
- Empirycznie: Niektóre badania sugerują, że nagłe zainteresowanie uporządkowaniem testamentu to symptomatyczne. Chyba że ktoś po prostu wreszcie ogarnął swoje finanse.
Ks. prof. Ryszard (ten od serników, a nie, czekaj...) – też coś tam przebąkuje o przeczuciach. W sumie, księża to specjaliści od śmierci, więc warto posłuchać.
Pamiętaj: Jeśli nagle zaczniesz kupować prenumeratę "Świata Grzybiarzy", to może być znak, że idziesz w las... na zawsze.
- Po jakim czasie kapusta kiszona jest gotowa do spożycia?
- Komu można udostępniać dane osobowe?
- Ile napiwku daje się przewodnikowi w Chinach?
- Jak wycenia się wartości niematerialne i prawne na dzień bilansowy?
- Jakie wynagrodzenie dla prezesa zarządu?
- Jak rozpoznać odwrócenie trendu na rynku?
- Czy podnoszenie ciężarów niszczy kręgosłup?
- Czy kopanie Bitcoin jest opłacalne?
- W jakich godzinach przelewy SEPA?
- Ile trzeba mieć procent, żeby zdać maturę 2026?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.