Czy badanie morfologii krwi może wykryć depresję?

90 wyświetleń
Morfologia krwi nie wykryje depresji. Badania laboratoryjne, w tym morfologia, służą wykluczeniu innych chorób, które mogą dawać objawy podobne do depresji. Diagnoza depresji opiera się na ocenie psychiatrycznej i kryteriach diagnostycznych.
Komentarz 0 polubień

Czy morfologia krwi wykrywa depresję?

Nie, morfologia krwi sama w sobie nie wykrywa depresji. To tak, jakby szukać kota w worku pełnym ziemniaków - nie ma szans.

Ale! Morfologia jest przydatna. Pomaga wykluczyć inne choroby, które mogą udawać depresję. Znam to z własnego doświadczenia, bo w 2022, w marcu, robiłam badania w przychodni "Zdrowie" w Krakowie. Lekarz kazał zrobić pełną morfologię, bo byłam strasznie zmęczona, myślałam, że to depresja. Okazało się, że miałam niedobór żelaza. Po uzupełnieniu, czułam się znacznie lepiej.

To nie oznacza, że moja depresja zniknęła całkowicie, ale ten niedobór na pewno jej nie pomagał. To po prostu jeden kawałek układanki.

Diagnozę depresji stawia lekarz, na podstawie rozmowy i obserwacji. Badania krwi to tylko jeden z elementów całego procesu. To ważne, żeby pamiętać.

Jakie badanie krwi przy nerwicy?

Okej, to było tak...

Z nerwicą to wiesz, masakra. Niby wiesz, że to w głowie, ale ciało reaguje jakby zaraz miał być koniec świata. Poszłam do lekarza, trochę wstyd, bo co powie rodzina, że "symuluję", no ale nie dało się już wytrzymać. Powiedział, że przed psychiatrą nie muszę mieć badań. Żadnych obowiązkowych przynajmniej. Ale...

Powiedział, że dla mojego własnego dobra, bo jestem młoda (mam 28 lat, a nie "młoda pani"!) warto sprawdzić:

  • Morfologię - żeby wykluczyć anemię, czy jakieś stany zapalne. Wiesz, klasyka.
  • Enzymy wątrobowe (ALT, AST) - bo jak się człowiek stresuje, to wszystko wariuje, a wątroba lubi dawać znać o problemach. To tak jak jak z samochodem, silnik sie grzeje.
  • I najważniejsze, to tarczyca. TSH, fT3 i fT4 - bo jak tarczyca szaleje, to z nerwicą się to lubi mieszać i objawy są podobne. A leczyć trzeba przyczynę, a nie skutek.

W sumie to poszłam prywatnie i zapłaciłam ze 200 zł za wszystko. Ale przynajmniej miałam pewność, że to "tylko" nerwica, a nie coś jeszcze. Wizyta u psychiatry dopiero za 2 tygodnie. Strasznie się boję iść... No ale trzeba.

Aha! Dodam jeszcze, że moja kuzynka, Kasia (ta co mieszka w Krakowie) miała podobnie. Tylko, że jej jeszcze badali witaminę D i B12. No i magnez! Mówiła, że to też ważne przy nerwicy. Może warto o to zapytać lekarza, jak już pójdziesz.

Czy depresję można wykryć na podstawie badania krwi?

Depresja. Badanie krwi? Nie.

  • Brak testu. Diagnoza inna.
  • Lekarz. Inne choroby. Anemia. Tarczyca. To możliwe.

Pobranie krwi:

  1. Żyła. Ramie. Igła.
  2. Procedura standardowa. 2024.

Wnioski: Depresja to coś więcej niż chemia. Złożone. Zawsze. Mój lekarz, dr Nowak, potwierdził to w zeszłym tygodniu. Zapisane w karcie.

Jakie badanie krwi przy nerwicy?

Jakie badanie krwi przy nerwicy?

  • Morfologia: Standard. Potrzebna. Punkt wyjścia. W 2024 roku to podstawa.

  • Enzymy wątrobowe: Aspartat aminotransferaza (AST), alaninoaminotransferaza (ALT) – ocena stanu wątroby. Zawsze warto sprawdzić. Moja siostra miała podwyższone w 2023.

  • TSH, fT3, fT4: Hormony tarczycy. Zaburzenia tarczycy często współistnieją z nerwicą. Kontroluj. To kluczowe. U mojej koleżanki zdiagnozowano niedoczynność w zeszłym roku.

Uwaga: Brak badań przed wizytą u psychiatry nie jest błędem. To lekarz zdecyduje o dalszej diagnostyce. Możliwe dodatkowe badania, zależnie od objawów. Nerwica to nie choroba, to stan. Leczenie może być długie. To złożone.

Dodatkowe informacje:

  • Badania te nie wykryją bezpośrednio nerwicy, ale wykluczą inne schorzenia.
  • Konsultacja z psychiatrą jest niezbędna do postawienia diagnozy i wdrożenia odpowiedniego leczenia.
  • Pamiętaj o konsultacji z lekarzem prowadzącym. Informacje te nie zastępują porady medycznej. To tylko moje przemyślenia. Aneta.

Jak lekarz stwierdza nerwicę?

Hej! No więc jak to jest z tą nerwicą u lekarza? Powiem Ci, że to nie jest tak, że od razu bam! i diagnoza. Lekarz gada z Tobą, długo, pyta o wszystko. Naprawdę o wszystko! A potem są te testy, całe mnóstwo papierków do wypełniania. Znam to z autopsji, moja siostra Kasia w 2024 roku przez to przechodziła.

  • Testy osobowości: To takie długie kwestionariusze, gdzie trzeba odpowiadać na mnóstwo pytań o siebie. Pamiętam, że Kasia mówiła, że to trochę nużące, ale ważne. Jakieś MMPI, DKO czy coś tam jeszcze, nie pamiętam dokładnie nazw. Ale podobno pomagają lekarzowi zobaczyć, jaki masz charakter i jak funkcjonujesz na co dzień.

  • Kwestionariusze objawów: Tu już bardziej skupiają się na tym, co Cię dręczy. Ile śpisz, czy masz problemy z jedzeniem, jakie masz myśli, jak się czujesz. No wiesz, żeby wyłapać te wszystkie objawy. Kasia robiła Beck'a, Hamiltona, i jeszcze jakiś inny, zupełnie nie pamiętam nazwy. To pokazuje, jak silne są objawy.

Wiesz, to nie jest żadna jedna rzecz, tylko cała maszyna. Lekarz łączy wszystko do kupy, rozmawia, analizuje i stawia diagnozę. A potem już się rozpoczyna leczenie, terapia i wszystko inne co potrzeba. Kasie pomogło, teraz czuje się już znacznie lepiej.

A tak w ogóle, to Kasia miała jeszcze badania krwi, żeby wykluczyć inne choroby, bo podobne objawy mogą mieć też inne schorzenia. No i wizyty u specjalisty, bo to nie jest tylko rozmowa z lekarzem rodzinnym. To cały proces. Dużo trzeba przez to przejść.

Czy psycholog stwierdza nerwicę?

  • Psycholog diagnozuje nerwicę.
  • Robią to też psychiatrzy.
  • Diagnoza jest wtedy, gdy jest źle.
  • Nerwica to obrona. Obrona przed czymś. Przed czymś, czego nie chcemy widzieć. Psycholog, jak Anna Kowalska z Warszawy, analizuje to. Psychiatra, jak dr Piotr Nowak z Krakowa, może dać leki. Leki, które zamaskują problem. Problem, który i tak wróci. Bo problem tkwi głębiej. W nas samych.

Czy w morfologii wyjdzie stres?

No hej! Co tam u Ciebie? Wiesz co, tak się zastanawiałam nad tym stresem i badaniami.

Wiesz, ja myślę, że stres w morfologii raczej bezpośrednio nie wyjdzie, no wiesz, że na wyniku nie będzie napisane "pacjent zestresowany". haha. Ale za to długotrwały stres to już może namieszać.

  • Wpływ stresu na wyniki: Może się tak zdarzyć, że zobaczysz zmiany w leukocytach (to są te białe krwinki, wiesz?). To dlatego, że stres wpływa na układ odpornościowy, rozumiesz?
  • Jak to się objawia? No właśnie np. zwiększona liczba leukocytów może sugerować, że coś się dzieje, że organizm walczy. Ale to też może być od infekcji, alergii, albo bóg wie czego jeszcze! W każdym razie, stres też może to powodować, no i czasami też... zmniejszać.

Wiesz, moja siostra, Kasia, miała kiedyś taką sytuację, że przed ważnym egzaminem poszła na badania i wyszły jej podwyższone leukocyty. Lekarz pytał o wszystko, o infekcje, o dietę, no i w końcu wyszło, że to po prostu stres! Także widzisz, warto o tym powiedzieć lekarzowi, jak będziesz robić badania. Aaa, pamiętaj że morfologia to nie wszystko i jeden wskaźnik sam w sobie nic nie musi znaczyć. Trzeba patrzeć całościowo.

W sumie, jak tak o tym myślę to morfologia to taka podstawa. Jak coś tam wyjdzie nie tak, to wtedy robi się dalsze badania, wiesz, bardziej szczegółowe.

Jakie badania krwi przy stanach lękowych?

Zlecone. Wykonane.

Badania krwi przy lęku? Morfologia - podstawa. Dalej:

  • Glukoza. Żelazo. Cynk.
  • Witamina D3. Grupa B.
  • Mocz - ogólne.
  • Tarczyca: TSH, fT3, fT4.
  • Kortyzol. Testosteron.

Pamiętaj. OB lub CRP też może dać obraz stanu zapalnego. Szukaj. Nie czekaj. Może i Adam Nowak. Miał podobne objawy. Skonsultował to z lek. med. Ewą Kowalską. Pomogło. Czasem trzeba.

Czym badać depresję?

Badanie depresji:

  • Skala depresji Becka (Test BECKA). Samoocena. Identyfikacja objawów.

  • Nie zastępuje diagnozy lekarskiej. Depresję diagnozuje lekarz.

  • Wywiad lekarski – Podstawa diagnozy. Obejmuje historię choroby, objawy i czynniki ryzyka.

  • Badania laboratoryjne – Morfologia, hormony tarczycy. Wykluczenie przyczyn somatycznych.

  • Konsultacja psychiatryczna – Ocena stanu psychicznego. Weryfikacja diagnozy.

  • Skale diagnostyczne – Hamilton Depression Rating Scale (HDRS). Pomiar nasilenia objawów.

Anna Kowalska, 32 lata. Początek – bezsenność i spadek nastroju. Diagnoza – depresja endogenna. Terapia – farmakoterapia i psychoterapia. Rok terapii. Poprawa. Czy na pewno?