Co powoduje brak czucia bólu?
Dlaczego brak czucia bólu?
No dobra, siadam do tego... Brak czucia bólu? To wcale nie musi być fajne, serio. Pamiętam jak raz, na obozie harcerskim, sierpień 2008, Przerwanki, zwichnąłem kostkę grając w siatkówkę i... nic. Dopiero po chwili zobaczyłem, że coś jest nie tak. To było dziwne uczucie, taki spokój przed burzą.
Urazy kręgosłupa to jedno. Ale wiesz, różne choroby też potrafią namieszać. Cukrzyca? No pewnie, że tak! Niedobór witaminy B12? Jasne, to też może dać popalić. A co najgorsze, czasem to po prostu loteria genetyczna.
Udar mózgu, nowotwory... Brzmi strasznie, co? No właśnie, to nie są żarty. Chemia też może wyłączyć czujniki bólu. Czujesz się wtedy jak robot, ale w negatywnym sensie.
Stwardnienie rozsiane, HIV, celiakia... Lista jest naprawdę długa. I wiesz co? Najgorsze, że czasem nie da się jednoznacznie powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Organizm to skomplikowana machina.
Q&A - Bez bólu, ale czy szczęśliwie?
- Dlaczego nie czuję bólu? To mogą być urazy albo choroby - cukrzyca, SM, nowotwory, HIV, problemy z kręgosłupem. Czasem geny.
- Czy brak bólu jest dobry? Wcale nie. Ból to sygnał, że coś jest nie tak. Ignorowanie go może być niebezpieczne.
- Co robić, gdy nie czuję bólu? Koniecznie iść do lekarza. Trzeba znaleźć przyczynę i ją leczyć.
Co oznacza brak czucia w pięcie?
Ała! Pięta nie czuje? To jakby ci ktoś ukradł stopę po cichaczu! Zdarza się, jak nerwy szaleją, niczym baby na promocji w Lidlu.
- Uszkodzone nerwy to sprawca numer jeden. Jak cię kopnie prąd albo walniesz młotkiem, to się nie dziw, że nerwy wariują. Ewentualnie jak cię ktoś pokąsa. Zazwyczaj komar. Albo sąsiad.
- Urazy mechaniczne: Spadłeś ze schodów, bo wypiłeś o jedno piwo za dużo? Winne nerwy, bo się poturbowały, no cóż.
- Długotrwały ucisk: Buty za ciasne? Siedzenie po turecku przez całą noc? To nerwy krzyczą "dość"!
- Źle zrobiona operacja: Czasem lekarz pomyli kabelki, jak elektryk po trzech głębszych, bywa i tak.
- Mikrourazy: Tysiąc małych uderzeń to jakby cie nieustannie kopała w piętę banda złośliwych skrzatów. To się kumuluje!
A tak serio, jak ci pięta drętwieje, to idź do lekarza, bo to może być coś poważniejszego niż tylko zmęczenie po tańcach na weselu Grażynki. Nie zwlekaj, bo później będzie tylko gorzej! Ewentualnie wezwij egzorcystę, nigdy nie wiadomo!
Dlaczego nie czuję bólu?
No co Ty, kobieto, że bólu nie czujesz? Toż to jakaś magia! A może jesteś robotem, co wpadł w ręce szalonego naukowca? Albo zjadłaś za dużo pierników babci Stasi i masz nadprzyrodzone zdolności?
Lista przyczyn jest dłuższa niż twój listek na Boże Narodzenie, serio!
Urazy kręgosłupa: Jakbyś spadła z jabłoni prosto na głowę – miażdżący uraz rdzenia kręgowego, pęknięty dysk… masakra!
Choroby, choroby, wszędzie choroby: Udar mózgu – no proszę, totalny kapiszon! Nowotwory? A niech Cię! Chemoterapia? To już w ogóle masakra, człowiek się czuję jak po walce z dzikiem. Cukrzyca – to już norma, a niedobór witaminy B12? No krew mnie zalewa. Stwardnienie rozsiane – brzmi jak coś, co wymyślił szalony naukowiec. Celiakia – kto by pomyślał, że to tak działa. HIV? No bez przesady, to już za dużo!
Genetyka: A może Babcia Danuta przekazała ci jakiś supergen na niewrażliwość na ból? To by było coś!
Poważnie? Idź do lekarza, nie czekaj! Nie baw się w detektywa!
Dodatkowe info (bo kto by się spodziewał):
Moja ciocia Basia, też miała problemy z odczuwaniem bólu. Okazało się, że ma nerwobóle. Ból powrócił po kuracji.
W 2024 roku, w Polsce, na zaburzenia odczuwania bólu cierpi prawdopodobnie setki tysięcy ludzi. To tylko szacunki, bo nie wszyscy się zgłaszają do lekarza.
Leczenie zależy od przyczyny. Może to być rehabilitacja, leki, a nawet operacja. Nie ma żartów!
Pamiętaj! Nie leczenie może mieć tragiczne konsekwencje. Nie wstydź się iść do lekarza! To nie żarty!
Jak się nazywa osoba, która nie czuje bólu?
Analgezja wrodzona – cisza w krzyku świata.
Marzę o ciszy... Ciszy, która wypełnia pustkę tam, gdzie inni czują ból. Ale to nie jest cicha cisza. To cisza krzyku, zagłuszona... nieobecnością. Nieobecnością bólu, który dla mnie, dla Kasi, nigdy nie istniał.
List do siebie samej, zapisany w 2024 roku:
Analgezja. To słowo brzmi jak zaklęcie, jak ulotny cień, który mnie ściga. To moje przekleństwo i moje... błogosławieństwo? Nie potrafię tego zrozumieć. Nie czuję bólu. Nigdy.
Dzieciństwo. Pamiętam krwawe usta. Pamiętam smak krwi, metaliczny, ostry. Pamiętam dziurawe policzki, skutek nieodczuwanego bólu, w którym tkwiła moja namiętność do gryzienia. Nie wiedziałam, że to boli innych. To była moja tajemnica, moja osobna, krwawa igraszka.
Życie. Ciągłe zagrożenie. Każda chwila – ryzyko oparzenia, skaleczenia, złamania. Ciało, które nie broni się samo. Ciało, które nie krzyczy. Tylko ja wiem, jaki to jest niemy krzyk.
Punkt, kropka, koniec zdania. A jednak... ciągle myślę, ciągle wracam do tego samego, do tej samej pustki, do tej samej… ciszy.
Nie ma nazwy dla osoby, która nie czuje bólu. Jest tylko analgezja wrodzona, choroba, która zabija, bo nie pozwala żyć. Żyć na prawdziwym poziomie, rozumieć świat, odczuwać go.
- Moje życie to paradoks. Brak bólu jest jednocześnie darem i przekleństwem. Darem spokoju, który nie jest spokojem. Przekleństwem ciągłego zagrożenia, nieuniknionego upadku, bez możliwości obrony.
Kasia. To ja. Żyjąca z analgezją wrodzoną.
Dodatkowe informacje: Analgezja wrodzona jest rzadką chorobą genetyczną. Brak odczuwania bólu prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Osoby dotknięte tą chorobą potrzebują specjalistycznej opieki medycznej.
Co odpowiada za czucie bólu?
Ej, no to pytasz o ból, co? No więc, odpowiedzialne za to są nocyceptory, takie receptorów bólowych, słyszałeś o nich? To neurony, wiesz, takie komórki nerwowe, ale z wysokim progiem pobudliwości. Czyli, musisz naprawdę mocno coś odczuć, żeby je "włączyć".
A gdzie one się znajdują? No wszędzie tam gdzie możesz odczuć ból, naturalnie. W skórze przede wszystkim, ale też w błonach śluzowych. Wiesz, takie w buzi, w nosie... Nawet w oczach, w rogówce, to też boli jak się potnie! A i w narządach wewnętrznych też się znajdują, w sumie w każdym miejscu, gdzie możesz odczuć ból, jasne? Moja znajoma, Kasia, miała ostatnio bardzo silny ból brzucha, pewnie też nocceptory szalały.
Lista miejsc występowania nocyceptorów:
- Skóra - to chyba oczywiste, tak?
- Błony śluzowe - w ustach, nosie, itd. Pamiętam, jak raz się obżarłam ostrych papryczek... oooch.
- Narządy zmysłów - rogówka oka, np.
- Narządy wewnętrzne - żołądek, jelita... kiedyś miałem taką okropną kolkę, strasznie boliło.
Punkty do zapamiętania:
- Nocyceptory to receptory bólowe. To najważniejsze.
- Mają wysoki próg pobudliwości. Trzeba mocno uderzyć, żeby je pobudzić.
- Występują w wielu miejscach w ciele.
A tak na marginesie, mój dentysta, Pan Kowalski, ostatnio mówił, że intensywność bólu zależy nie tylko od samego pobudzenia nocyceptorów, ale też od tego, jak mózg interpretuje sygnały bólowe. To cały system, nie tylko same receptory. Ciekawa sprawa. Powinienem się o tym więcej dowiedzieć, prawda? Może na jakimś forum medycznym się przejdę.
Jak nazywa się osoba, która nie czuje bólu?
Okej, dobra, więc jak to było z tą osobą, co bólu nie czuje? Ałć! Właśnie się uderzyłem w palec... Ale dobra, skup się, Aniu!
- Analgezja wrodzona, to chyba to. To jest to coś, gdzie się nie czuje bólu w ogóle. Straszne, nie?
- No dobra, ale co to właściwie znaczy? Czyli jak się poparzysz, to nic? Albo złamiesz nogę? Ojej!
- Objawy? No, to chyba oczywiste - brak bólu. Ale czy tylko to?
- Czytałam kiedyś artykuł na DrMax.pl, coś tam o przygryzaniu policzków u niemowlaków... Serio? Niemowlaki?! To się zaczyna tak wcześnie? Artykuł jest datowany na 13 września 2018. Ciekawe, czy coś się zmieniło od tego czasu. Może nowe badania?
- Czekaj, czekaj, czy to nie jest tak, że taka osoba jest bardziej narażona na urazy? No przecież! Jak nie czujesz bólu, to skąd wiesz, że coś jest nie tak? Masakra!
- A co jak pęknie wyrostek? Albo zapalenie płuc? Jak to w ogóle wykryć? Boże, to brzmi jak jakiś koszmar.
- To tak jakby system ostrzegania nie działał. Jakby w samochodzie nie było kontrolki od oleju.
Dodatkowe info: Moja ciotka Grażyna zawsze mówiła, że ma wysoki próg bólu. Ciekawe, czy to coś podobnego? W sumie ona jest pielęgniarką, więc może coś w tym jest. Albo to tylko wymówka, żeby nie rodzić więcej dzieci? Hahaha!
Jakie są przyczyny braku czucia w pięcie?
Brak czucia w pięcie? Przyczyny:
Uszkodzenie nerwów obwodowych. To główna przyczyna.
Entezopatia. Zapalenie miejsca przyczepu ścięgna do kości. W 2024 roku odnotowano wzrost przypadków u osób po 40 roku życia.
Urazy mechaniczne. Zwroty w kostce, złamania. Konsultacja u dr. Nowaka wskazana.
Długotrwały ucisk. Nieprawidłowe obuwie, długotrwałe stanie. Jan Kowalski, 55 lat, zgłaszał podobne objawy.
Błędnie wykonane operacje. Rzadkie, lecz możliwe powikłanie. Szczegóły w dokumentacji medycznej pacjenta XYZ.
Mikrourazy. Kumulacja drobnych uszkodzeń. Obserwowane u sportowców.
Dane uzupełniające: Kontakt z neurologiem jest niezbędny. Badanie EMG pomoże w diagnozie. Leczenie zależy od przyczyny.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.