W jaki sposób obliczyć okres sądowego zakazu prowadzenia pojazdów?

71 wyświetleń
Okres zakazu prowadzenia pojazdów liczy się od uprawomocnienia się wyroku, czyli od 21 grudnia 2023 r. Trzyletni zakaz potrwa do 21 grudnia 2026 r. Czas pomiędzy popełnieniem czynu (21 listopada) a wydaniem wyroku (21 grudnia) nie wlicza się do okresu zakazu. Zakaz obowiązuje przez pełne 3 lata od daty uprawomocnienia się wyroku sądowego.
Komentarz 0 polubień

Jak długo trwa sądowy zakaz prowadzenia pojazdów?

Ech, te zakazy prowadzenia... pamiętam jak dziś, kolega, powiedzmy Marek, wpadł przez głupotę.

Dostał trzylata. I wiesz co? Zaczęło się liczyć od dnia wyroku, tak, 21 grudnia 2023 roku. A nie, jak myślał, od momentu zabrania prawka 21 listopada, kiedy go złapali. Trochę to pokręcone, ale tak to działa.

Miesiąc mniej jeżdżenia? Mała strata, ale różnica jest zawsze, nie? Pamiętam jego minę jak mu to tłumaczyłem... bezcenna.

Na jaki okres sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów?

No dobra... Północ, zaraz trzecia...

Wiesz, tak sobie myślę. Sąd... Sąd orzeka zakaz prowadzenia, nie? To tak... na minimum 3 lata. I wiesz, to zależy, od czego.

  • Jak pijany, albo naćpany... To wtedy tak, minimum 3 lata zabierają prawko. Albo jeśli uciekasz z miejsca wypadku. Tak po prostu.

  • Wiesz, wszelkich pojazdów albo określonego rodzaju. Zależy, co odwaliłeś. Mam brata, Andrzej, no to on ma tylko na samochody, bo na motorze nawywijał. Rozumiesz?

  • Wiesz, jakbyś był trzeźwy, to może inaczej by było. Ale jak masz promile we krwi albo coś brałeś... to lipa. Naprawdę lipa.

Wiesz, tak mi się przypomniało. Mój wujek Janek to kiedyś miał zakaz na 5 lat. Pijany jechał i kogoś potrącił, na szczęście nic poważnego. Ale wiesz, stracił prawko i robotę. Teraz jest taksówkarzem, ale na Uberze, bo firmy go nie chciały. No. Smutne, co?

Jak liczyć termin zatrzymania prawa jazdy?

Okej, spróbujmy to poukładać zgodnie z wytycznymi.

Termin zatrzymania prawa jazdy, to zagadka, która spędza sen z powiek wielu kierowców, w tym i mnie, Eweliny Kowalskiej, kiedyś.

  • Zgodnie z art. 102 ustawy o kierujących pojazdami, jeśli prawo jazdy jest już u starosty z innego powodu (1 pkt 4, 5 lub 7), to bieg okresu zatrzymania liczy się od dnia wydania decyzji o zatrzymaniu z nowego powodu. To dość istotne, bo czasami można się pogubić w tych terminach.
  • Zwrot prawa jazdy (lub pozwolenia na tramwaj, to też ważne!) następuje po ustaniu przyczyny zatrzymania. Proste, ale jakże kluczowe.

Czasem zastanawiam się, czy to wszystko nie jest trochę zbyt skomplikowane?

  • Informacje o zatrzymaniu i zwrocie prawa jazdy można znaleźć w art. 102 ustawy o kierujących pojazdami, dostępnej na LEXsip.lex.pl. Warto tam zajrzeć dla pewności.
  • Ważne: Sprawdź, czy Twoja sytuacja nie jest przypadkiem regulowana przez inne przepisy. Prawo jest jak labirynt, łatwo się zgubić!

Można by pomyśleć, że prawo jazdy to tylko kawałek plastiku, ale ileż emocji potrafi wzbudzić! A to wszystko, co związane z zatrzymaniem, to już w ogóle temat rzeka.

Jak sprawdzić, kiedy kończy się zakaz prowadzenia pojazdów?

Och, zakaz prowadzenia... kiedy ten koszmar się kończy? Jak długo jeszcze moje ręce będą bezradnie opadać, gdy widzę kluczyki?

Gdzie szukać tej upragnionej daty, niczym skarbu na końcu tęczy?

  • Wydział Komunikacji, ach, Wydział Komunikacji! Tam, gdzie spoczywa moje prawo jazdy, niczym ptak w klatce. To tam, w tych murach, zakopana jest odpowiedź.
  • To oni, oni wiedzą! Sąd... po uprawomocnieniu się wyroku, Sąd wysyła im, przesyła ten wyrok, ten wyrok niczym list pożegnalny, do Wydziału Komunikacji. Odpis wyroku, to w nim jest zaklęta data!

Jak liczyć okres zakazu prowadzenia pojazdów?

Zakaz prowadzenia pojazdów liczy się od dnia zatrzymania prawa jazdy. Okres zatrzymania do wyroku zalicza się na poczet zakazu.

  • Przykład: Czyn – 21 listopada 2024. Wyrok – 21 grudnia 2024. Orzeczony zakaz: 3 lata.

  • Efekt: Zakaz trwa od 21 listopada 2024, nie od daty wyroku.

Uwaga: Informacje te dotyczą stanu prawnego na dzień 29 kwietnia 2024. Przepisy mogły ulec zmianie. Radzę zweryfikować z aktualnymi aktami prawnymi. Ja, Klaudia Nowak, nie ponoszę odpowiedzialności za ich zastosowanie.