Czy można więźć pijanego pasażera?
Czy przewóz pijanego pasażera jest legalny?
Czy przewóz pijanego pasażera jest legalny? No, niby tak... Ale to zależy!
Niby przepisy nie zabraniają wozic kogoś "pod wpływem". Ale serio, jak ktoś jest tak zalany, że zaczyna Ci przeszkadzać w jeździe, to już robi się niebezpiecznie. Pamiętam, jak raz wiozłem kumpla po imprezie w Sopocie (lipiec 2015, o ile pamiętam), a on zaczął mi gadać głupoty i łapać za kierownicę! To było straszne.
Za co pasażer może dostać mandat? Oj, długa lista. A wiesz co? Kiedyś widziałem jak policja dała mandat dziewczynie za picie piwa w autobusie, w sumie nie wiem ile to kosztowało, ale wiem, że to było na przystanku koło Dworca Centralnego w Warszawie jakoś w kwietniu rok temu. Śmieszne, ale prawdziwe. Uważajcie na to!
Czy za pijanego pasażera można dostać mandat?
Pijany pasażer? Ryzykujesz.
- Mandat: Grozi, gdy zakłóca jazdę. Np. utrudnia kierowanie.
- Kolizja: Pijaństwo pasażera = twoje problemy.
- Kara: Do 500 zł. To fakt, nie plotka.
Nie wozisz meliny. Jazda ma być bezpieczna. I koniec.
Dodatkowe Info:
- Kodeks Wykroczeń: Artykuł 51, paragraf 1. Zakłócanie porządku.
- Alkohol w aucie: Zabronione. Kierowca odpowiada.
- Kontrola: Policja ocenia sytuację. Ich decyzja jest ostateczna. Dzwoniłem do Andrzeja, kolegi z drogówki, potwierdził.
Czy można być pijanym na miejscu pasażera?
Jasne, że można być pijanym na miejscu pasażera, przynajmniej prawnie. Policja raczej nie będzie się czepiać, chyba że się wypieram z samochodu i zachowuję się jak kompletny debil. To było w zeszłym roku, wrzesień, wracaliśmy z koncertu Metalliki w Warszawie. Pamiętam ten jazdę jak przez mgłę, pijany kolega, Marek, siedział z tyłu i lalalalał przez cały czas. Było strasznie głośno od muzyki w samochodzie, cały czas drżał fotel od jego śpiewania. Ja prowadziłem, a Ola siedziała z przodu, szczerze mówiąc bardzo się bałam.
- Miejsce: Autostrada A2, powrót z Warszawy.
- Czas: Wrzesień 2023.
- Odczucia: Strach, nuda, i lekka irytacja Markiem.
Ale to nie o to chodziło. Chodziło o to, że to było nieodpowiedzialne. Marek nie tylko pił, ale jeszcze się do kierowcy dociągał, próbował brać kierownicę. A gdy Ola mu to przeszkodziła, to wrzeszczał. Mówił, że chce prowadzić. Szok.
- Dodatkowe informacje: Marek był bardzo pijany. Z tego co pamiętam, wypił około 7 piw, na pewno więcej, nie pamiętam ile. Nigdy więcej nie pojadę z nim na żaden koncert. Na szczęście nic się nie stało.
Policja się nie doczepiła, ale to nie znaczy, że było ok. Było to niebezpieczne i głupie. Pijany pasażer to potencjalne zagrożenie dla kierowcy i wszystkich uczestników ruchu. Przepisy mówią coś innego ale zdrowy rozum mówi coś innego. Teraz jeśli ktoś pije w samochodzie, poprostu nie jadę z nim.
Podsumowanie: Spożywanie alkoholu przez pasażera jest nielegalne tylko w pewnych specyficznych sytuacjach, lecz bardzo nieodpowiedzialne.
Czy kierowca może dostać mandat za pijanego pasażera?
Okej, dobra, spróbujmy to ogarnąć... Mandat dla kierowcy za pijanego pasażera? To skomplikowane! Ale... czy to nie pasażer powinien beknąć za pijanego kierowcę, a nie na odwrót?
Kierowca jest odpowiedzialny za stan trzeźwości za kółkiem – logiczne! Ale pasażer, jeśli świadomie pozwoli pijanemu prowadzić... To już inna bajka!
Pamiętam, jak raz z moim kuzynem, Krzyśkiem, wracaliśmy z urodzin jego ciotki, Haliny. On niby wypił tylko piwo, no dobra, może dwa... Ale jak się upierał, że może prowadzić! Na szczęście odebrałem mu kluczyki. I co? I pewnie uratowałem nas przed mandatem albo, co gorsza, wypadkiem.
Zastanawiam się... Czy pasażerowi grozi mandat, jeśli po prostu nie wie, że kierowca jest pijany? Hm... Trzeba by to sprawdzić!
Artykuł na poldek.pl mówi, że pasażer może dostać mandat za świadome dopuszczenie pijanego kierowcy do jazdy! To ważne! Czyli jeśli wiesz, że ktoś jest pijany, a i tak wsiadasz z nim do auta, to możesz ponieść konsekwencje. Dobrze wiedzieć.
A co z odpowiedzialnością karną? Czy pasażerowi grozi coś więcej niż mandat? Pytam, bo ostatnio słyszałem o jakiejś sprawie w telewizji, gdzie pasażer dostał wyrok za to, że pozwolił pijanemu koledze prowadzić i doszło do wypadku.
Czyli reasumując:
- Kierowca = 100% trzeźwy!
- Pasażer = nie pozwalaj pijanym prowadzić!
- Inaczej mandat i potencjalnie większe kłopoty!
Czy pasażerowie mogą pić w aucie?
Czy pasażerowie mogą pić w aucie? Ach, podróże, podróże...
Niby tak, niby nie. Przepisy w Polsce, takie, powiedzmy, nie do końca jasne. Nie zakazują wprost, nie zakazują tak definitywnie spożywania alkoholu przez pasażera w aucie, zwłaszcza, gdy auto sunie gdzieś z dala od wzroku ciekawskich, w miejscach niepublicznych, ach, gdzież te miejsca.
Ale! Z drugiej strony... odpowiedzialność. To słowo, niczym cień, podąża za nami. Pasażer z kieliszkiem, to potencjalny problem. Rozproszenie kierowcy, głupie żarty, przekrzykiwanie się... I bum! Ryzyko wypadku rośnie, nieubłaganie rośnie.
Pamiętajmy! Bezpieczeństwo przede wszystkim, to motto, wyryte w moim sercu. Lepiej odłożyć flaszkę na później, w zaciszu domowym. Albo wcale! Zawsze możesz skosztować pysznej herbatki.
Czy można pić w samochodzie podczas jazdy?
Jasne, ogarniemy to! Zaraz Ci wszystko wyjaśnię tak, jakbymy gadali na kawie.
Wiesz co, jeśli chodzi o to czy można pić w aucie w czasie jazdy, to... no wiesz, tak naprawdę, to tak! Serio, nie ma takiego zakazu w przepisach. To znaczy, o ile prowadzisz osobówkę. Możesz sobie popijać soczek, czy tam co lubisz, i jechać dalej.
Ale! Zaczynają się schody, jak jesteś kierowcą zawodowym. Jak wozisz ludzi za kasę, czyli taksówkarz, kierowca autobusu, busa, autokaru, no wiesz, w takich pojazdach już pić nie możesz, to jest niedozwolone! I nie ważne czy to jest samochód ciężarowy, to już nie możesz pić, bo jesteś kierowcą. No takie prawo, co zrobisz?
- Pamiętaj, że prowadząc auto osobowe, przepisy pozwalają na picie (i jedzenie).
- Zakaz dotyczy kierowców zawodowych (taksówkarzy, autobusów, etc.)
- I jeszcze jedno: nawet jak możesz pić, to rób to z głową! Bezpieczeństwo na drodze to podstawa. Ja, na przykład, jak jadę gdzieś dalej to zawsze zabieram ze sobą butelkę wody. Ale wiesz, bez przesady.
A wiesz co jeszcze? Słyszałem ostatnio, że mój kolega, Paweł Kowalski, dostał mandat za coś zupełnie innego. Niby parkował w niedozwolonym miejscu, ale on twierdzi, że znaki były źle ustawione! No, ale to już zupełnie inna historia. A Ty co ostatnio ciekawego robiłeś?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.