Po jakim czasie od stosunku test ciążowy wychodzi pozytywny?
No dobra, słuchajcie, temat rzeka, ten test ciążowy. Sama się z tym męczyłam, więc wiem, co mówię. Siedem do dziesięciu dni po...? Łatwo powiedzieć! Człowiek liczy te dni jak szalony, prawda? Każdy dzień jak tydzień, a każda godzina jak dzień... Znam to. Czekasz, czekasz i nerwy Cię zjadają. A co, jeśli…? Sama tak miałam. Pamiętam, jak czekałam na wynik pierwszego testu… serce waliło mi jak młotem.
Niby piszą, że optymalnie po spodziewanej miesiączce, ale która z nas wytrzyma tyle czasu?! Ja na pewno nie! Czytałam gdzieś, że poziom tego hCG, no tego hormonu ciążowego, musi być odpowiednio wysoki, żeby test go wykrył. No i że za wcześnie może wyjść fałszywie negatywny. Super pocieszenie, co? Jakby samo czekanie nie było wystarczająco stresujące! Z koleżanką, Kasią, to w ogóle była komedia. Zrobiła test chyba z pięć dni po i wyszło jej negatywnie. Ucieszyła się, wiadomo. A potem okazało się, że jednak jest w ciąży! Test zrobiła po prostu za wcześnie. Więc te siedem do dziesięciu dni to tak… orientacyjnie. Znam też historię, gdzie dziewczyna zrobiła test dopiero po dwóch tygodniach spóźnienia okresu. Myślała, że to stres albo coś. A tu proszę, niespodzianka!
Szczerze? Najlepiej poczekać do tego opóźnienia miesiączki. Wiem, łatwiej powiedzieć niż zrobić. Ale serio, oszczędzicie sobie nerwów. Chociaż, kto wie… Sama pewnie znowu bym zrobiła ten test za wcześnie! Bo ta niepewność… Ech, no rozumieją mnie te, które przez to przechodziły, prawda?
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.