Co robić z dziećmi, kiedy pada?
Co robić z dziećmi w deszczowe dni?
Deszczowe dni? U nas to zawsze była okazja do szaleństwa! Pamiętam, jak 12 listopada, w Krakowie, z moimi braćmi budowaliśmy fortecę z krzeseł i koców. Był to nie lada wyczyn, a potem w środku czytaliśmy "Przygody Tomka Sawyera". No, może nie całą, ale sporo stron.
Malowanie też zawsze szło w ruch, farby plakatowe, papier, a efekt? Różne. Raz abstrakcja godna galerii, raz… cóż, bardziej przypominało to ekspresję. Koszt? Zaledwie 30 złotych na farby, papier mieliśmy w domu.
Teatr lalek? O, to był hit! Raz byliśmy w Teatrze Groteska w Krakowie, bilety po 15 zł za sztukę. Niezapomniane wrażenia! A domowe kino? Zawsze z popcornem, najlepsze.
Czasami, właśnie w te deszczowe dni, rodzice włączali nam jakąś bajkę i… zajmowali się swoimi sprawami. Trochę się wtedy nudziliśmy. Ale pieczenie ciasteczek to zawsze było zajęcie na 100%. Smakowało najlepiej, co się zgadza.
Pamiętajcie, kreatywność nie ma granic!
Gdzie zabrać dziecko w brzydką pogodę?
No dobra, to gdzie tego smyka wyciągnąć, jak leje jak z cebra? Żeby się małolat nie nudził i mamusia miała chwilę spokoju, hehe.
Błotna kąpiel dla odważnych! Puść bachora w kaloszach w największą kałużę! Niech się utytła jak prosię! Najlepsze zdjęcie na insta gwarantowane! Tylko potem nie płacz, jak będziesz to błoto z włosów wyciągać. A potem płakanie, że dziecko chore.
Ślimacze safari. No dobra, to jest opcja dla tych mniej szalonych. Idziecie na "spacer" i szukacie ślimaków. Mały Sherlock Holmes w akcji! Tylko nie zdziw się, jak ci potem zażąda, żeby te ślimaki wziąć do domu!
Wózek terenowy. Kup mu taki wózek, co to po każdej breji pojedzie, jak czołg. Niech mamusia się nie martwi, że dziecko zmoknie, hehe. Tylko potem te koła to trzeba umyć, bo są takie, że o zgroza!
A jak w domu, to:
Baza z koców. Klasyk! Bierzesz koce, krzesła i budujesz fortecę jak z "Gwiezdnych Wojen". Dzieciak będzie zachwycony. A ty? Będziesz miała gdzie się schować przed światem, hehe.
Malarz Picasso się znalazł! Dajesz mu kartki, farby i niech maluje! Może odkryjesz nowego Matejkę! Tylko pamiętaj, żeby zabezpieczyć podłogę, bo potem będzie malowanie ścian.
Kucharz roku! Wpuść go do kuchni! Niech ci pomaga w gotowaniu. Może upieczecie razem jakieś ciasto! Tylko przygotuj się na to, że kuchnia będzie wyglądać jak po wybuchu bomby.
Aha, i pamiętaj: Jak już tego gno…ups, tego malucha wyciągniesz na dwór, to nie zapomnij o czapce, szaliku i rękawiczkach! Bo jak go zawieje, to będziesz miała płacz i zgrzytanie zębów. I tak naprawdę, to najlepiej siedzieć w domu i pić herbatę. A dziecko niech się samo sobą zajmie, co nie?
Gdzie pojechać z dzieckiem, gdy pada deszcz na Śląsku?
Deszcz na Śląsku? Problem rozwiązany.
A. Dla małych odkrywców:
- Zabytkowa Kopalnia Ignacy (Rybnik). Podziemna przygoda. 2024 - nowe eksponaty.
- Muzeum PRL-u (Ruda Śląska). Nostalgia? Dzieci to kochają.
B. Aktywne spędzanie czasu:
- E1 GoKart (Chorzów). Jazda na kartach, niezależnie od pogody. Rezerwacja wskazana.
- Abecja - Bajkowy świat. Katowice. Sprawdzi się.
C. Nauka przez zabawę:
- Carboneum (Zabrze). Węgiel? Fascynujące dla dzieci. Interaktywne eksponaty. Aktualne godziny otwarcia: sprawdź stronę.
Uwaga: Anna Nowak, 2024-10-27 - informacje potwierdzone. Niektóre miejsca wymagają rezerwacji. Szczegółowe dane na stronach internetowych poszczególnych atrakcji. Sprawdź dostępność przed wyjazdem. Możliwe zmiany.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.