Z czego zrobić fit naleśniki?
Z czego zrobić fit naleśniki? Ojej, to pytanie prześladuje mnie odkąd spróbowałam tych sklepowych, niby "zdrowych", a smakowały jak... no, wiecie, karton. Ble! Dlatego postanowiłam sama zrobić coś lepszego. I wiecie co? Udało się! Chociaż, szczerze mówiąc, pierwszy raz wyszły mi trochę jak placki ziemniaczane, ale to szczegół. Nauka przez błąd, tak?
Przepis, który w końcu opanowałam, jest banalnie prosty. Może nie dla jakiegoś szefa kuchni, ale dla mnie – rewelacja! Potrzebujesz: dwóch szklanek mąki (przesianej, o tym pamiętajcie, bo inaczej będą grudki, a tego przecież nikt nie lubi!), dwóch jajek (zawsze biorę od naszych kur, świeższe i lepsze, jak sądzę), szklanki wody (przegotowanej, bo tak mi mama zawsze mówiła) i jeszcze dwie trzecie szklanki mleka. A, i szczypta soli, żeby nie było mdło. Sama kiedyś zapomniałam i naleśniki były takie... nijakie. Tragedia!
Smażyć? Na oleju kokosowym, oczywiście! Albo roślinnym, jeśli akurat kokosowego nie macie pod ręką. Ja ostatnio używam tego z pestek dyni, bo słyszałam, że jest super zdrowy, chociaż szczerze mówiąc, różnicy w smaku nie zauważyłam. Ale za to sumienie mam czyste! Czy to ważne? Pewnie, że tak! Przynajmniej dla mnie.
No i tyle. Proste, prawda? A jakie pyszne! Zrobiłam je ostatnio na urodziny mojego syna. Zjedli wszystko w mig! Nawet mój mąż, który na co dzień nie przepada za naleśnikami, sięgał po dokładkę. Powiem Wam, to był prawdziwy sukces! A ile radości sprawiło mi przygotowanie tych naleśników... No, poza tym pierwszym razem, kiedy wyszły takie... hm... nie do końca idealne. Ale czego się nie robi dla rodziny, co?
- Ile powiatów ma Polska?
- Co daje opinia z poradni na egzaminie ósmoklasisty?
- Czy można wziąć drugą hipotekę?
- Co zrobić, aby naleśniki były bardziej elastyczne?
- Co dać do kapusty wigilijnej?
- Gdzie jest taniej w Europie?
- Kto najczęściej pije alkohol?
- Jak wyleczyć przeziębienie na początku?
- Czy warto brać leki na nerwicę?
- Gdzie nocuje Real w Warszawie?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.