Po czym poznać, że pieczarka jest zepsuta?
Po czym poznać, że pieczarka jest zepsuta? Ojej, strasznie mnie to denerwuje, bo pamiętam jak kiedyś kupiłam cały kosz tych niby-świeżych, a potem… masakra! Zepsutych pieczarek nie lubię, w ogóle nie lubię. A wiesz co mnie najbardziej wkurza? Ten smród! Nie da się tego opisać, to takie mdłe, jakby stęchłe coś… fuj! Serio, ten zapach wyczuwam z kilometra, prawie jak pies tropiący. Raz miałam taką sytuację, że kupiłam pieczarki na targu, wydawały się super, a wieczorem, jak zaczęłam je kroić do zupy… no po prostu tragedia. Cała kuchnia śmierdziała. Wyrzuciłam wszystko, aż żal było.
I ten kolor… no, nie mówię, że jak tylko troszkę ciemniejszy to już koniec świata, ale jak robią się takie ciemnobrązowe, prawie czarne, to wiadomo, że koniec zabawy. Czasem też dotykam, jak są takie miękkie, rozpadają się w palcach… ech, wtedy też wiem, że nie ma nadziei. A lubisz ten moment, kiedy wybierasz pieczarki w sklepie? Ja kocham! Jak znajdę te jędrne, z ładnymi, zamkniętymi kapeluszami, to aż mi się serce raduje. Wtedy wiem, że będzie pyszna zapiekanka, albo sos, hmm… aż się ślinka cieknie! Bo wiesz, to ważne, żeby pieczarki były świeże, to naprawdę robi różnicę w smaku, no nie? Serio, raz zrobiłam pizzę z zepsutymi pieczarkami, nie zapomnę tego smaku nigdy. A przecież lubię pizzę! To było okropne. Więc uwaga na te zapachy i kolory – to najlepszy sposób, żeby się uchronić przed nieprzyjemną niespodzianką!
- W co można się bawić samemu?
- Jakie są formy oszczędzania?
- Jakie są najtańsze ciepłe kraje na wakacje?
- Jakim samochodem jeździ Taylor Swift?
- Jak się robi sos waniliowy do naleśników?
- Ile potrzeba czasu, żeby przytyć 10 kg?
- Kto udzieli pożyczki ze zła historią?
- Dlaczego ciasto kruche jest twarde po upieczeniu?
- Co można zobaczyć w Krakowie za darmo?
- Jak naliczane są odsetki od kredytu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.