Po co dodawać jajko do farszu?
Dlaczego dodajemy jajko do farszu? Jak wpływa na jego konsystencję?
Jajko w farszu? To dla mnie oczywiste! Lepiej się wiąże, serio! Bez jajka, farsz taki rozlazły, masakra. Pamiętam, jak babcia robiła gołąbki 23 marca, w naszym domu na wsi, i zawsze dodawała jajko. Nie przypominam sobie, żeby jej farsz się kiedyś rozpadł.
Wiesz, to kwestia spoiwa. Jajko skleja składniki, robi farsz bardziej zwarty, łatwiej go wtedy formować. Zostaje w całości, nie wypada z liści. Bez jajka byłoby to użeranie się z rozpadającym się mięsem i kaszą.
Na przykład, robiłam farsz bez jajka raz, w zeszłym roku, 17 sierpnia. Katastrofa! Liście kapusty się rozerwały, wszystko się rozsypało na patelni. Farsz był taki rozklejony, nie nadawał się do niczego. Kosztowało mnie to dodatkowe pół godziny pracy i sporo nerwów. Nigdy więcej! Do farszu idzie jajko, kropka. Sprawdza się.
- Ile kapusty kiszonej można jeść dziennie?
- Jaka jest najczęstsza przyczyna utonięć?
- Jak zrobić dobry farsz na pierogi wigilijne?
- Jakie są dochody niepodatkowe?
- Czy pracodawca może zabrać premię?
- Jak rozpoznać czy boczek jest dobry?
- Ile kosztuje visa?
- Ile czasu trwa wydanie wizy?
- Jakie papiery są potrzebne do odszkodowania?
- Jakie są 5 poziomów produktu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.