Jak wyciagnąć gorzki smak?
Jak pozbyć się gorzkiego smaku w potrawie?
Ostatnio, 27 października, robiłam zupe z brukselką. Za dużo jej dałam, wyszła bardzo gorzka. Porażka. Szybko sięgnęłam po sodę.
Pół łyżeczki, jak mówiła babcia, i cudem uratowałam zupę. Smaku nie zmieniła, gorycz znikła. Rewelacja.
Soda oczyszczona to magia. Tanie, skuteczne, wszechstronne. Polecam! Sama się przekonam!
Pytania i odpowiedzi:
- Problem: Gorzki smak w potrawie.
- Rozwiązanie: Dodać niewielką ilość sody oczyszczonej.
- Dlaczego soda? Neutralizuje gorycz, nie zmienia smaku.
Czym zlikwidować gorzki smak?
Okej, to było tak... Pamiętam, jak któregoś wieczoru, pewnie jakoś w marcu, a może kwietniu, nie wiem, to było w tym roku, po prostu strasznie się zatrułem jakimś dziwnym lekiem. Fuj! Ale nie o tym. Najgorsze, że w ustach miałem taką GORYCZ, że myślałem, że zwariuję. Nic nie pomagało, woda smakowała gorzko, herbata jeszcze gorzej.
- Masakra.
I wtedy moja mama, wiesz, Janina, zawsze ma jakieś dziwne rady. Powiedziała: "Posól sobie język!" Pomyślałem, co ona gada, przecież to jeszcze pogorszy sprawę! Ale byłem tak zdesperowany, że spróbowałem. Wziąłem szczyptę soli, zwykłej, kuchennej, z tej niebieskiej paczki, i posypałem sobie język.
- Sól!
No i co? No i serio podziałało! Ta gorycz jakby... zmalała? Nie zniknęła całkowicie, ale zrobiło się znośnie. Zaczęłałem rozumieć, że sól blokuje smak goryczy. Tak, jakby oszukała moje kubki smakowe. Więc tak, sól kuchenna, serio działa. A potem jeszcze przeczytałem w internecie, że to normalne i że to działa na receptory smaku. No, mądra ta moja mama, Janina Kowalska.
Jak zneutralizować gorzki smak potrawy?
Oj, toż to nie filozofia, żeby uratować gar zupy! Gorzkie? Przypalone? Spoko, mam na to swoje sposoby, lepsze niż babcine zaklęcia!
Neutralizacja Goryczy – Czyli Jak Zamaskować Przykry Smak:
- Tłustość górą! Walnij tam śmietany jak do pierogów Ruskich! Im tłustsze, tym lepiej – jakbyś wlewał samą słodycz! To działa jak plaster na zranioną dumę kucharza. Kremowa konsystencja i te kalorie... no po prostu bajka!
- Cytrynowy sztuciec Wciśnij tam tej cytryny, aż się skrzywi! Sok z cytryny to jakbyś wpuścił słońce do tej gorzkiej brei, od razu lżej na duszy, no nie?
- Cukier puder Trochę cukru jeszcze nikomu nie zaszkodziło, prawda?
A jak spalenizną zalatuje? No to już większa afera:
- Przelać do czystego gara! Jakby nic się nie stało. A ten stary garnek? No cóż... wypadki się zdarzają.
- Kromka chleba na ratunek! Wrzuć kromkę chleba na wierzch na parę minut – wciągnie ten smrodek, jakbyś odkurzaczem przejechał.
- Ziemniak w akcji! Pokrój kartofla na ćwiartki i wrzuć do zupy. Działa jak magnez na spaleniznę, serio!
No i pamiętaj: Jak już nic nie pomaga, to zawsze możesz powiedzieć, że "taka ma być"! Nowy przepis, rozumiesz? "Zupa a'la spalony węgiel", albo "krem z goryczki z nutą cytryny". Kto wie, może jeszcze na gwiazdkę Michelina się załapiesz!
A tak serio, to jak przypalisz, to lepiej uważać następnym razem, bo spalenizna to nie tylko smak, ale i zdrowiu nie służy. A jak przesadzisz z tymi "ratunkami", to będziesz miał zupę, co smakuje jak wszystko naraz i nic porządnie. Pozdrawiam!
- Jak skarbowka sprawdza działalność nierejestrowaną?
- Jak długo mogę trzymać zamarynowane mięso w lodówce?
- Ile lat mają Stany Zjednoczone?
- Co facet chce dostać na prezent?
- Jak przestać wybudzać się w nocy?
- Czy na wirusowe zapalenie gardła bierze się antybiotyk?
- Co jest potrzebne na pancake?
- Ile kalorii ma pieczona łopatka?
- Jak rozliczyć dochody z praw autorskich otrzymane z zagranicy?
- Jakie są pierwsze objawy grypy typu A?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.