Jak piec karkówkę termoobieg czy góra dół?
Karkówka w piekarniku: termoobieg czy góra-dół? Jak upiec soczystą?
O rany, karkówka w piekarniku... To jest temat! Zawsze się zastanawiam, termoobieg czy góra-dół? Powiem Ci jak ja to robię, bo kilka razy wyszła mi taka sucha, że aż wstyd.
Kiedyś piekłam karkówkę na święta. Wydawało mi się, że termoobieg to super pomysł, bo równo piecze, wiecie, oszczędność czasu. No i wyszła podeszwa... serio. Od tamtej pory jestem wierna górze i dołowi.
Worek do pieczenia to podstawa, serio. Bez niego karkówka szybko traci wilgoć i robi się sucha. Pamiętam, jak raz zapomniałam go kupić i owinęłam mięso folią aluminiową. Niby też działa, ale nie tak dobrze jak worek. Wtedy mięso włożyłem w foremkę żaroodporną, taką szklaną, bo nie miałem blaszki.
Nagrzewam piekarnik do 160 stopni Celsjusza, grzanie góra-dół obowiązkowo. Środkowa półka piekarnika to złoty środek. Nigdy nie dawałem na sam dół ani górę.
Pieczemy tak 2 godziny i 20 minut. Czasem przedłużam do 2 i pół, zależy od wielkości kawałka mięsa. Kiedyś kupiłem karkówkę od takiego pana na targu w Krakowie, 12 listopad. Zapłaciłem 35zł/kg. Była gigantyczna i piekłem ją chyba 3 godziny.
I najważniejsze: po upieczeniu nie kroję jej od razu. Zostawiam w wyłączonym piekarniku na jakieś 20 minut, żeby "odpoczęła". Wtedy soki się ustabilizują i mięso jest soczyste. Serio, to robi dużą różnicę.
Na jakim programie piec karkówkę w piekarniku?
Oooo, pieczenie karkóweczki! Toż to jak symfonia smaku, normalnie! Ale żeby nie wyszła sucha jak wiór, to trzeba z głową!
- Temperatura: No więc tak, piec grzejemy na jakieś 180 stopni, jakbyśmy chcieli upiec ciasto, ale można i wyżej, byle z czuciem, nie jak w piecu hutniczym.
- Czas: Co do czasu, to na każdy kilogram tego mięsiwa liczymy godzinkę. No, chyba że piekarnik masz jak rakieta kosmiczna, to wtedy krócej, wiadomo.
- Sprawdzian: A jak sprawdzić, czy już gotowa? Wbijamy termometr do środka i patrzymy, czy ma tam jakieś 70 stopni (albo 160 Fahrenheita, jak kto woli), no jakby gorączka ją chwyciła. I wtedy wiemy, że już można wcinać!
A tak serio, to jak chcesz, żeby karkóweczka była soczysta, to pamiętaj, żeby ją wcześniej zamarynować, na przykład dzień wcześniej. I nie żałuj czosnku, cebuli i innych przypraw, bo to one robią robotę! No i jak masz piekarnik z termoobiegiem, to śmiało używaj, wtedy się równiej upiecze! A jak nie masz, to też tragedii nie ma, tylko pilnuj, żeby się nie przypaliła z jednej strony. Smacznego!
Jak piec karkówkę góra-dol czy termoobieg?
Piekę karkówkę jak babcia Genowefa: żadne tam fanaberie z termoobiegiem! Grzanie góra-dół, jak Bóg przykazał, na drugiej półce od dołu. Proste, jak drut.
- Czas pieczenia: Mój sąsiad, Zdzisław, zawsze powtarza, że kilogram karkówki potrzebuje godziny w piekle, tfu, w piekarniku. I wiesz co? Coś w tym jest!
- Masa ma znaczenie: Jeśli masz królewski kawał mięsa (albo malutki, jak dla chomika), to czas pieczenia dostosuj. Logiczne, nie?
A teraz sekret: Przed pieczeniem natrzyj karkówkę musztardą sarepską. To trik mojej kuzynki Grażyny, robi cuda! I nie pytaj, dlaczego druga półka od dołu. Po prostu tak robię i wychodzi pysznie. Może to magia, może przypadek. Kto wie?
Czy piec karkówkę z termoobiegiem, czy bez?
Bez termoobiegu! Nie, czekaj... A może jednak z termoobiegiem? Kurczę, zapomniałam jak ostatnio piekłam. 180 stopni, to na pewno. 90 minut też... chyba. Zawsze się gubię w tych przepisach. Mój piekarnik to stary Amica, model z 2019 roku, ma już swoje lata, a ja z nim walczę.
- 180 stopni - to klucz! Bez tego się nie uda.
- 90 minut? Może trochę za mało dla mojej karkówki, zawsze wychodzi za sucha. Może 100? A może 120?
- Bez przykrycia! To pamiętam, bo wtedy lepiej się rumieni.
- Termoobieg? Raczej tak. Ale sprawdzaj co 15 minut, czy się nie przypala. Moja sąsiadka, Kasia, zawsze piekła bez, mówiła, że lepiej tak. Ale ja wolę z.
- Marynata! Cebulę pokroić w piórka, przyprawy: sól, pieprz, majeranek... lubię też dodać czosnek granulowany.
Aaaa! I jeszcze jedno! Przed pieczeniem, jakieś 30 minut przed, karkówkę trzeba wyjąć z lodówki, żeby nabrała temperatury. Bo inaczej będzie się piec dłużej.
Lista zakupów: karkówka (1,5 kg kupiłam w Lidlu wczoraj), cebula (duża, taka biała), sól, pieprz, majeranek, czosnek granulowany.
Pamiętaj, to wszystko moje spostrzeżenia, nie jestem żadnym szefem kuchni! Może dla kogoś 90 minut wystarczy, a dla mnie za mało, moja piekarnik jest jakiś dziwny. Trzeba samemu poeksperymentować.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.