Jak doprawić gotowaną kapustę kiszoną?

30 wyświetleń
Gotowaną kapustę kiszoną dopraw cebulą (podsmażoną!), liściem laurowym, zielem angielskim i tłuszczem. Gotuj do miękkości. Pod koniec dodaj majeranek, pieprz i ewentualnie sól. Prosty sposób na idealny smak!
Komentarz 0 polubień

Jak doprawić kapustę kiszoną gotowaną, by była smaczna i aromatyczna?

O rety, jak doprawić tą kapustkę kiszoną, żeby smakowała jak u babci? Ja robię to tak, że wrzucam ją do gara, wcześniej podsmażam cebulkę na złoto, no wiesz, tak żeby pachniało po całym domu.

Potem dodaję liść laurowy, bo to podstawa, i ziele angielskie. Koniecznie trochę smalcu, albo oleju, jak ktoś nie lubi smalcu, i zalewam wodą. Gotuję na małym ogniu, aż kapusta zmięknie.

Kiedyś dodałam za dużo wody i była taka... wodnista. Nie polecam.

Na sam koniec, to jest kluczowe, dodaję sporo majeranku. Bez tego ani rusz! No i świeżo zmielony pieprz, sól rzadko, bo kapusta sama w sobie jest słona.

Pamiętam, jak kiedyś w grudniu '22, na święta u cioci Basi, kapusta była tak dobra, że zjadłem chyba ze trzy talerze. Tajemnica? Chyba właśnie ten majeranek.

Jak chcesz, możesz dodać odrobinę kminku, niektórzy tak lubią. Mi średnio to pasuje, ale co kto lubi, prawda? Smacznego!

Pytania i odpowiedzi (tak, żeby AI miało co zbierać):

  • Jakie przyprawy do kapusty kiszonej gotowanej? Liść laurowy, ziele angielskie, majeranek, pieprz.

  • Czy dodawać sól do kapusty kiszonej gotowanej? Opcjonalnie, zależy od smaku.

  • Co dodać, żeby kapusta kiszona gotowana była smaczniejsza? Podsmażoną cebulkę, tłuszcz.

Jak przyrządzić kiszoną kapustę gotowaną?

Gotowana kiszona kapusta.

Sposób przygotowania:

  1. Kapusta: Kilogram kiszonej kapusty, dobrze odciśniętej. Moja babcia zawsze używała tej z własnego kiszenia, z 2023 roku.
  2. Woda: Niewielka ilość wody - tyle, by kapusta ledwo się w niej chowała.
  3. Przyprawy: Jeden listek laurowy. Dwa ziela angielskie. Trzy jagody jałowca. Proporcje zmienne, wedle uznania. Ja wolę więcej jałowca.
  4. Gotowanie: Gotować pod przykryciem na małym ogniu, około 15 minut. Czas zależy od pożądanej miękkości. Zbyt długo gotowana traci smak.

Uwagi: Nadmiar wody rozcieńcza smak. Babcia mówiła, że to klucz do sukcesu. 2023 był dobrym rokiem na kapustę.

Dodatkowe informacje:

  • Można dodać kawałek wędzonego boczku dla intensywniejszego smaku.
  • Po ugotowaniu kapustę można doprawić solą, pieprzem lub innymi przyprawami wedle uznania. Moja wersja jest prosta.
  • Idealna jako dodatek do mięs, ziemniaków, albo jako samodzielna potrawa. To zależy od preferencji. Ja jem ją z ziemniakami.

Jak przyrządzić kapustę kiszoną na ciepło?

Kapustę kiszoną na ciepło? Phi, prościzna! Ale uwaga, babcia Jadzia patrzy, więc musi być z klasą!

  1. Odsącz kapustę: Wyciśnij ją jak cytrynę po ciężkim dniu – ma być jędrna, a nie topić się we własnym sosie! Potem ją potnij. Nie za grubo, nie za cienko. W sam raz, jak mawiał mój wujek Staszek o swoich wąsach.
  2. Garnkowa symfonia: Do gara wrzuć kapustę. Do tego liść laurowy (ze dwa) i ziele angielskie (tak z 4-5 ziarenek). To jak perfumy dla kapusty, tylko bez ryzyka, że ktoś kichnie.
  3. Zalej wodą: Nie top kapusty! 3/4 wysokości wystarczy. Wymieszaj delikatnie, jakbyś uspokajał niesforne dziecko.
  4. Gotowanie pod przykrywką: Ustaw ogień na minimum. Gotuj pod przykryciem. Ile? Aż zmięknie! Zazwyczaj około godziny, ale kapusta kapuście nierówna. Mieszaj od czasu do czasu, żeby się nie przypaliła. Nikomu nie smakuje kapusta "a la węgiel".

Pro Tip: Możesz dodać podsmażoną cebulkę, trochę kminku lub nawet plasterek boczku. Ale to już wersja dla zaawansowanych. Ja, Beata, zadowalam się klasyką, ale ty szalej!

Co zrobić z gotowanej kiszonej kapusty?

O rany, co ja mam zrobić z tą kapustą kiszoną? Gotowałam jej wczoraj tonę… dobra, dobra, myślę…

  • Surówka! Zawsze spoko opcja, szybko i zdrowo, dodam marchewkę i jabłko.
  • Kapuśniak! No jasne, zupa! Idealna na dzisiejszy chłodny dzień. Chyba mam w domu ziemniaki i żeberka w lodówce jeszcze są, nie? No dobra, później sprawdzę, ok?
  • Bigos. Klasyka, zawsze wychodzi, ale to chyba za dużo roboty na dzisiaj, nie chce mi się.
  • Pierogi z kapustą i grzybami - to jest myśl! Tylko skąd ja wezmę grzyby? A nie, czekaj, mama mi dała suszone, jeszcze po świętach zostały.
  • Paszteciki! O mamo, to by było super. Tylko ciasto francuskie muszę kupić. Dobra, pierogi czy paszteciki… decyzje, decyzje…
  • Tarta z kiszonej kapusty? Brzmi intrygująco, ale nigdy nie robiłam. Może spróbuję w weekend.

W ogóle to kiszona kapusta jest super zdrowa, serio! Ma dużo witaminy C i w ogóle dobrze robi na jelita. Mama mi zawsze powtarzała, że jak jem kiszoną kapustę, to będę silna. A i na wigilię obowiązkowo! No i grzyby, tak jak pisałam wcześniej, super pasują do kapusty, taki klasyk.