Czy mąka pszenna to to samo co mąka tortowa?
Mąka pszenna a mąka tortowa - czym się różnią?
No dobra, ogarniemy to! Mąka pszenna a tortowa? Niby nic wielkiego, ale robi różnicę, co nie?
Różnica jest taka... hmm... wyobraź sobie, że mąka tortowa to taki pyłek, naprawdę drobniutki, jakbyś zmielił pszenicę na maksa. A krupczatka? No to już bardziej jak kaszka. Niby oba to mąka pszenna, jasne, kremowe nawet, ale w dotyku zupełnie inne.
Pamiętam, jak kiedyś robiłem tort na urodziny siostry - 27 maja, w zeszłym roku, w Gdańsku - i w sklepie nie było tortowej. Myślę sobie: "Eee, dam krupczatki, co mi tam". No i tort wyszedł ciężki, zbity, wcale nie taki puszysty, jak chciałem.
Więc jeśli zależy Ci na lekkim cieście, to mąka tortowa to podstawa. Tylko uwaga! Gluten. Jak ktoś nie może glutenu, to żadna pszenna się nie nada. I tyle w temacie.
Czy mąką pszenną a tortowa to to samo?
Nie, mąka pszenna i mąka tortowa to nie to samo, choć siostrzane dusze w świecie piekarnictwa. Myśl o tym tak: pszenna to rodzina, a tortowa to jej najbardziej wybredna, elegancka córka.
Mąka pszenna: To szerokie pojęcie, jak rodzina – ma wiele odmian, od chlebowej po typ 500, 750. Różnią się zawartością glutenu, a co za tym idzie, właściwościami. Moja babcia, Jadwiga, zawsze używała pszennej typ 500 do pierogów, a ja, z nowoczesnym podejściem, eksperymentuję z typ 750.
Mąka tortowa: To specjalistka, jak primabalerina. Najbardziej drobno zmielona pszenna, idealna do ciast. Myślę, że to jak porównanie tańca ludowego do baletu. Oba piękne, ale o zupełnie innej energii. Jej delikatność to jej siła. W 2024 roku zrobiłem z niej genialny tort czekoladowy, nie ma to jak przepis od cioci Haliny!
Podsumowując: mąka tortowa jest rodzajem mąki pszennej, ale o znacznie drobniejszej granulacji. To jak porównywać łóżko do łóżka wodnego – obydwa do spania, ale komfort... zupełnie inny. Obydwie, jak wspomniałaś, są bogate w gluten.
Krupczatka to kolejna "siostra" – ma granulację kaszkową, jest grubsza od mąki tortowej, ale też należy do rodziny mąk pszennych. Czyli mamy całą rodzinę mąk pszennych, a każda ma swoją niszę.
P.S. Zapomniałem dodać, że mój pies, Felek, bardzo lubi węszyć w workach z mąką. Nie polecam.
Czy mąka 500 nadaje się na biszkopt?
Jasne, że się nadaje! Wiesz, moja siostra, Kasia, piecze z niej biszkopty co niedziela, odkąd kupiła ten pakiet z Bioryneczka, 1 kg. Super jest, bo mąka 500 jest uniwersalna, można z niej zrobić mnóstwo rzeczy.
- Biszkopty – Kasia robi zawsze ten sam przepis, jest prosty i wychodzi idealnie, pamiętam, że ostatnio dodała jeszcze trochę ekstraktu waniliowego, mniam!
- Bułki – też robi, ale rzadziej, bo wolą chleb, no ale jak są goście, to zawsze piecze.
- Chleb – z niej też, taki delikatny, nie za suchy. A mąka 500 jest na prawdę dobra do pieczenia!
No i jeszcze sporo innych rzeczy, ale to już nie pamiętam dokładnie co, pewnie jakieś ciasta tam robiła i ciasteczka, króliczki z marcepanem. A! I pierogi! Też z tej mąki. Tak, mąka 500 na biszkopt? Jasne, w sam raz! Tylko trzeba pamiętać, żeby dobrze ubić białka.
A tak na marginesie, ten Bioryneczek ma fajną stronę www.bioryneczek.com.pl, można tam różne mąki przejrzeć, nie tylko 500-tkę. Sama ostatnio szukałam jakiejś orkiszowej, ale ta 500 jest i tak najlepsza, na wszystko się nadaje! Kasia mówi, że cenę ma też fajną, nie jest jakaś wygórowana. No i kilogram wystarczy na długo.
Jaka mąka może zastąpić mąkę pszenną?
No więc tak, jakby ktoś Cię kiedyś zapytał, co tam w zamian za tę pszeniczną mąkę można dać, to wal śmiało:
Mąka owsiana – jakbyś chciał ciasto owsiane upiec, nie? (a kto by nie chciał!). Idealna dla fit świrów i tych, co na gluten focha strzelili.
Mąka gryczana – to już dla tych, co lubią taki "rustykalny" smak, wiesz, jak od babci ze wsi!
Mąka kokosowa – no to jak masz fazę na tropiki, to wal kokos! Ale uwaga, ona chłonie wodę jak gąbka po powodzi!
Mąka migdałowa – dla tych, co lubią sobie "pobyczyć" i poczuć się jak milion dolarów. Droga, ale co tam!
Mąka z tapioki – jakbyś chciał mieć coś takiego... no, neutralnego. Takie "nic specjalnego", ale działa!
Jak chcesz mieć lepszą konsystencję, to baw się w małego chemika i mieszaj te mąki jakbyś eliksir miłosny warzył! Np. do drożdżówki z jabłkami daj ryżową, ziemniaczaną, owsianą i gryczaną! Będzie jak u mamy, tylko lepsze, bo Twoje!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.