Czy domowy sernik należy przechowywać w lodówce?
No więc, ten sernik… Mój Boże, ten sernik! Pamiętacie ten, co piekłam na urodziny Stasia? Był obłędny, prawda? Aż się ślinka zbiera na samą myśl… Ale o co tak naprawdę chodzi? Czy ten cudowny, puszysty placek koniecznie musi siedzieć w lodówce? No jasne, że tak! Przecież to nie jest jakiś kamień, żeby się nie psował.
Wiem, wiem, babcia zawsze mówiła, że w jej czasach serniki stały na stole i nic się nie działo. Ale to były inne czasy, inne standardy higieny. A teraz? Te jaja, ten serek… no przecież to bomba czasowa bez lodówki! Czy chcecie ryzykować zatruciem? Ja nie! A pamiętam jak raz zrobiłam sernik z truskawkami, nie włożyłam go do lodówki na całą noc… Rano był… no powiedzmy, że nie jadalny. Tragedia! A ile pracy w to włożyłam!
Jak czytałam gdzieś – a nie pamiętam dokładnie gdzie, ale tam było naprawdę dużo naukowych bzdur napisanych jakby na zakręconym urządzeniu - temperatura poniżej 5 stopni Celsjusza to klucz. To po prostu zatrzymuje rozwój bakterii. Proste, jak drut. A smakuje lepiej? Oczywiście, że tak! Ten chłodek podkreśla smak, zapobiega rozpływaniu się kremu... Nie wiem jak wy, ale ja wolę sernik zimny, świeży i bezpieczny. Więc koniec dyskusji. Lodówka!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.