Czy do gołąbków dodaje się bułkę tartą?
Boże, te gołąbki… Czy do gołąbków dodaje się bułkę tartą? No jasne, że tak! Przynajmniej zawsze tak robiłam, odkąd pamiętam. Babcia zawsze powtarzała, że to sekret jej legendarnych gołąbków – taka puszysta, delikatna konsystencja, mniam! A pamiętacie ten rok, kiedy zapomniałam o bułce? Katastrofa! Farsz rozpadał się w rękach, gołąbki wyglądały jak jakieś… nie wiem, jakieś zdeformowane kapuściane potwory. Nigdy więcej!
W przepisie, tak, oczywiście, pisze się o bułce tartej – mięso, jajko, ryż, cebula, kapusta… i ta bułka, która to wszystko skleja. No bo inaczej, co? Rozlazły się by. A ile tej bułki? No nie wiem, zawsze na oko. Zależy ile mięsa, ile kapusty… trochę tak, na czuja. Czytałam kiedyś, że jakieś badania (nie pamiętam gdzie, ale chyba w jakimś czasopiśmie kulinarnym?) wykazały, że optymalna ilość bułki tartej to jakieś tam 100 gramów na kilogram mięsa, czy coś takiego. Ale ja w to nie wierzę. Lepiej patrzeć i czuć, to moja filozofia. Czasem więcej, czasem mniej – zależy od nastroju i kapusty. A co dopiero mówić o smaku!
Tak więc, krótkie podsumowanie: tak, bułka tarta jest absolutnie niezbędna do udanych gołąbków. Bez niej to już nie to samo. Spróbujcie kiedyś zrobić bez, a przekonacie się sami, jak bardzo to ważne! Potem nie płaczcie, że gołąbki wam się rozlazły, mówię wam!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.