Czy do gołąbków dodaje się bułkę tartą?
Tak, do farszu gołąbków dodaje się bułkę tartą. Przepis wyraźnie wskazuje na dodanie bułki tartej do mięsa wraz z jajkiem, ryżem, cebulą i kapustą. Bułka tarta pełni funkcję wiążącą, nadając farszowi odpowiednią konsystencję.
Boże, te gołąbki… Czy do gołąbków dodaje się bułkę tartą? No jasne, że tak! Przynajmniej zawsze tak robiłam, odkąd pamiętam. Babcia zawsze powtarzała, że to sekret jej legendarnych gołąbków – taka puszysta, delikatna konsystencja, mniam! A pamiętacie ten rok, kiedy zapomniałam o bułce? Katastrofa! Farsz rozpadał się w rękach, gołąbki wyglądały jak jakieś… nie wiem, jakieś zdeformowane kapuściane potwory. Nigdy więcej!
W przepisie, tak, oczywiście, pisze się o bułce tartej – mięso, jajko, ryż, cebula, kapusta… i ta bułka, która to wszystko skleja. No bo inaczej, co? Rozlazły się by. A ile tej bułki? No nie wiem, zawsze na oko. Zależy ile mięsa, ile kapusty… trochę tak, na czuja. Czytałam kiedyś, że jakieś badania (nie pamiętam gdzie, ale chyba w jakimś czasopiśmie kulinarnym?) wykazały, że optymalna ilość bułki tartej to jakieś tam 100 gramów na kilogram mięsa, czy coś takiego. Ale ja w to nie wierzę. Lepiej patrzeć i czuć, to moja filozofia. Czasem więcej, czasem mniej – zależy od nastroju i kapusty. A co dopiero mówić o smaku!
Tak więc, krótkie podsumowanie: tak, bułka tarta jest absolutnie niezbędna do udanych gołąbków. Bez niej to już nie to samo. Spróbujcie kiedyś zrobić bez, a przekonacie się sami, jak bardzo to ważne! Potem nie płaczcie, że gołąbki wam się rozlazły, mówię wam!
#Bułka Tarta#Dodatki#GołąbkiPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.