Czy do farszu na pierogi dodaje się cebulę?

114 wyświetleń
No jasne, że do farszu na pierogi dodaje się cebulę! Przecież bez niej to już nie to samo. Wyobraź sobie ten mdły, nijaki smak... Brrr! A z cebulką, podsmażoną na złocisty kolor, pierożki nabierają charakteru i aromatu. Sama uwielbiam ten zapach i chrupiącą skwarkę z cebulką na wierzchu. Pycha!
Komentarz 0 polubień

Czy do farszu na pierogi dodaje się cebulę? No jasne, że tak! Przynajmniej ja tak robię, odkąd pamiętam. A pamiętam, bo babcia nauczyła mnie, i to nie byle jak, tylko z opowieściami o tym, jak kiedyś, w czasach jakichś tam wojen, cebula była na wagę złota, prawdziwy skarb! Wyobrażacie sobie? A teraz? Teraz wręcz przeciwnie – kupisz jej całe góry. Ale wtedy, każdy kawałeczek był ważny. I wiecie co? To właśnie wtedy nauczyłam się doceniać ten smak, tę słodycz podsmażanej cebuli, która dla mnie, to nie tylko dodatek, ale prawdziwe serce pieroga.

Bez cebuli? Fuj! Mdłe, nijakie, jakieś takie… bez życia. Pamiętam, raz spróbowałam zrobić farsz bez cebuli – eksperymentowałam, wiecie jak to jest. Katastrofa! Rodzina prawie się obraziła, a ja, no cóż, zjadłam kilka takich "bezcebulkowych" i już nigdy więcej. Nigdy. Choć raz, próbowałam dodać za dużo - i też nie było super, było za ostro, łezka się w oku kręciła przy jedzeniu. Złoty środek jest najlepszy, po prostu. Zresztą, ile osób, tyle przepisów, ktoś tam może woli bez, ale ja mówię – smażona cebulka, złocista, chrupiąca, to podstawa! A ten zapach! Mniam! Sama myśl o tym sprawia, że już czuje ten smak i ten chrupot na języku. Pycha po prostu! I kropka!