Czy ciasto może rosnąć całą noc?
Oczywiście, że ciasto może spać w lodówce! Czasami tak robię, gdy dzień staje się zbyt szalony, by pilnować wyrastania. Wiem, że drożdże wtedy zwalniają, ale wiesz co? To ma swoje uroki! Wyjęte rano ciasto, pachnące tak subtelnie, potrzebuje tylko trochę ciepełka, żeby obudzić się do życia. To jak powolne budzenie się przytulnego poranka.
Czy ciasto może rosnąć całą noc? Serio, pytasz?! Jasne, że może! Robię to non stop. Czasem dzień po prostu…wymyka się spod kontroli, prawda? Miliony rzeczy na głowie, a tu jeszcze ciasto trzeba pilnować. Wsadzam je więc do lodówki i niech sobie tam śpi. Wiem, wiem, drożdże zwolnią tempo. Ale wiecie co? To jest magia! Rano wyciągam takie… no, takie cudo! Chłodne, ale pachnące… delikatnie, jakby sennie. Pamiętam, raz zostawiłam ciasto drożdżowe na całą noc, bo zasnęłam przed telewizorem. Myślałam, że będzie katastrofa! A rano? Cud! Wystarczyło je postawić w ciepłym miejscu, na przykład na parapecie, gdzie słońce świeciło. I ożyło! Zaczęło rosnąć, powoli, leniwie, jak kot wygrzewający się na słońcu. Takie… uspokajające to jest. Trochę jak ten moment, kiedy budzisz się w niedzielny poranek, otulony kołdrą, i nigdzie Ci się nie spieszy. Gdzieś czytałam, że w niskiej temperaturze drożdże pracują, no, powiedzmy, z dziesięć razy wolniej. Ale kto by tam liczył! Ważne, że działają. Spróbujcie kiedyś, serio. To zupełnie inny wymiar pieczenia. Taki… relaksujący. A potem, to ciepłe, pachnące ciasto… Niebo w gębie! No i ten spokój, że nie trzeba się martwić, czy zdąży wyrosnąć. Czasem ten powolny proces jest lepszy. Czujecie to?
#Ciasto Noc#Pieczenie Ciast#Rosnące CiastoPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.