Czy boczek parzony można upiec?
Czy parzony boczek nadaje się do pieczenia?
No dobra, to tak... boczek parzony do pieczenia? Hmmm, mam na to swoje zdanie.
Wiesz, ja tam wolę boczek surowy, taki prosto od rzeźnika, wiesz, taki "świeżynka". Pamiętam, jak raz kupiłem parzony, bo myślałem, że będzie szybciej, łatwiej. No i co? Suchy wyszedł, taki "kartonowy" prawie. Masakra.
A co do wyboru boczku... No to patrzę zawsze, żeby nie był "sama słonina", ale też nie "samo mięso". Taki w sam raz, wiesz? Jak zamawiałem kiedyś w "Masarni u Henia" na rogu Kościelnej w Krakowie, to zawsze Henio mi doradzał, fachura. Kosztowało to ze 35zł za kilo, ale warto było, bo boczek pierwsza klasa.
Ten parzony to taki... no nie wiem, jakby "oszukany" trochę. Wolę, jak mięso samo nabiera smaku w piekarniku. Soczysty, chrupiący, ach... Już mi ślinka cieknie.
No i taka ciekawostka, moja babcia zawsze mówiła, że "dobry boczek sam się upiecze". I wiesz co? Coś w tym jest.
Ile piec boczek gotowany?
Ile piec boczek gotowany?
A. 90 minut gotowania w wodzie. Następnie:
B. 15 minut zapiekania w 200°C.
Szczegóły: Zagotować, zmniejszyć ogień, gotować 90 minut. Wyjąć, przyprawić. Piec 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C. Gotowy.
Lista przypraw użytych przeze mnie (dane z 2024 roku):
- Pieprz ziołowy
- Sól morska
- Czosnek granulowany
Uwagi: Czas gotowania może ulec zmianie w zależności od grubości boczku. Anna Kowalska, 28.10.2024. Sprawdzam zawsze sam. Temperatura pieczenia - 200 stopni, nigdy mniej. Boczek na kanapki, tak. Zawsze.
Czy boczek wędzony można piec w piekarniku?
Tak, boczek wędzony można piec w piekarniku, jasne.
Piekarnik nagrzewasz do 180°C. Zawsze tak robię, inaczej to nie wyjdzie.
Rolujesz boczek i kładziesz na kratce, no wiesz, żeby tłuszcz miał gdzie spływać. Pod spód brytfanna z wodą (około 1 cm). Bez tego dym z pieczenia będzie gryzący, brr.
Pieczesz tak od 1,5 do 2 godzin. Zależy od grubości boczku. Ja piekę zawsze do 2 godzin.
Pamiętam, jak kiedyś, to było chyba w maju, piekłam boczek dla Michała. On tak lubi wędzony, pieczony, w ogóle wszystko. Spaliłam trochę spód, bo zapomniałam o tej wodzie w brytfannie... a potem okno musiałam otwierać na całą noc, bo smród był straszny. Masakra! A Michał się śmiał, że niby lubi przypalony. No co za gość. A i jeszcze, ja mam taki piekarnik stary, tam trzeba uważać z temperaturą, bo oszukuje.
Jak długo piec gotowany boczek?
No wiesz… Boczek… 2 godziny, mówiłam sobie wczoraj. Albo więcej. Zależy. Od wielkości, od tego jak duży ten kawałek. Ten mój, od Władka, z jego gospodarstwa, ten był spory. Pamiętam, jak się z nim babrałam, cała w tym tłuszczu… Ech.
Czas pieczenia: 1,5 - 2 godziny. Ale to tylko w przybliżeniu.
Temperatura: To najważniejsze. Trzeba mierzyć termometrem. W środku mięsa, żeby się nie przesuszył. Nie pamiętam tej temperatury… Chyba około 70 stopni? Muszę sprawdzić.
Wędzarnia: Ja piekę w mojej starej wędzarni, z drewnem bukowyym. Wiem, że to z 2018 roku. Ale ten boczek… ten był inny. Bardziej… aromatyczny.
Ten od Władka… zawsze taki smaczny. Pamiętam, jak ostatnio się pokłóciliśmy. Głupstwa. Ale wciąż się złościę. Na niego i na ten boczek… bo mi się skończył. Zostały tylko suche skwarki. A tak chciałam jeszcze kanapkę… z ogórkiem. Kiszone. Moje ulubione.
ważne: Sprawdzić temperaturę mięsa! To najważniejsze. Nie przesuszyć.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.