Co zrobić z mąki tortowej?

1 wyświetlenia

Z mąki tortowej można upiec: ciasto z jabłkami, drożdżówkę, placek z rabarbarem, pierniczki, naleśnikowy tort, pączki. Można też zrobić kopytka lub ruchanki.

Sugestie 0 polubienia

Kurczę, mąka tortowa… tyle możliwości, aż głowa boli! Co zrobić? Co upiec? Ciasto z jabłkami? Zawsze dobry pomysł, takie klasyczne, babcine. Pamiętam, jak moja babcia piekła… zapach unosił się po całym domu. Mmm… A może drożdżówkę? Puszystą, mięciutką, z lukrem i kruszonką. No i ten zapach drożdży… Chociaż ostatnio mi nie wyszła, była jakaś taka twarda… Nie wiem, co zrobiłam źle. Może za mało wyrabiałam? Albo za dużo mąki? Ech, pieczenie to czasem magia, a czasem totalna porażka.

Placek z rabarbarem też brzmi kusząco. Szczególnie teraz, wiosną, kiedy rabarbar jest taki świeży i soczysty. A pierniczki? No, chyba jeszcze za wcześnie, co nie? Chyba, że takie letnie, bez typowych przypraw korzennych. Widziałam gdzieś przepis na takie z cytryną… Muszę poszukać. Naleśnikowy tort? O matko, to już wyższa szkoła jazdy! Nigdy nie robiłam, ale wygląda obłędnie na zdjęciach. Tyle warstw, kremy… Może kiedyś się odważę.

Pączki… Ojej, pączki to moja słabość! Gorące, z lukrem, nadzieniem… Ale ileż to roboty! Całe smażenie, potem ten bałagan w kuchni… A kopytka albo ruchanki? To takie proste, szybkie danie. Idealne na obiad, kiedy nie ma się czasu ani ochoty na wielkie gotowanie. Pamiętam, jak mama robiła ruchanki z podsmażoną cebulką i boczkiem… pycha! Z mąki tortowej podobno wychodzą szczególnie delikatne. Sama nie wiem, na co się zdecydować. Tyle możliwości… Może po prostu zrobię losowanie? Albo zapytam na Instagramie, co polecają moi obserwatorzy? W końcu nie mogę zjeść wszystkiego naraz, prawda? Chociaż… kuszące…