Co ugotować na wędzonym boczku?

38 wyświetleń
Wędzony boczek – baza smakowych potraw: Zupy: Żurek, grochówka, barszcz, kapuśniak, zupa fasolowa – wędzony boczek nadaje im charakterystyczny aromat. Dania główne: Dodatek do ziemniaków, kaszy, kapusty, fasoli – wzbogaca smak i aromat potraw. Przekąski: Idealny składnik do sałatek, jajecznicy lub zapiekanek. Wędzony boczek to uniwersalny składnik, nadający potrawom intensywny, głęboki smak.
Komentarz 0 polubień

Jakie dania można przygotować z wędzonym boczkiem?

Wędzony boczek, kocham go! Pamiętam babciną grochówkę, zrobioną 23 grudnia, w naszym domu pod Krakowem. Niebo w gębie, taki aromat! Boczek dodawał jej niesamowitego głębokiego smaku, tego specyficznego wędzonego posmaku.

Zupełnie inna historia z żurkiem na Wielkanoc. 12 kwietnia, u cioci na wsi. Tam boczek był wręcz kluczowy, nadawał kwaśnej zupie niepowtarzalną nutę. Kosztował zdaje się 18 zł za pół kilo, ale warto było!

A kapuśniak? Mój przepis, prosty i szybki. Boczek daje niesamowity aromat i słoność. Czasem wrzucam go do fasolki po bretońsku, dla ciekawości. To takie moje kuchenne eksperymenty.

Zupy to podstawa, ale boczek świetnie sprawdza się w innych daniach. Na kanapki, do jajecznicy, albo jako dodatek do sałatki. Ostatnio zrobiłem nawet szaszłyki z boczkiem i jabłkami - niezapomniane! Totalnie inny smak niż wędzona ryba.

Pytania i odpowiedzi:

  • Jaki boczek do zup? Wędzony.
  • Jakie zupy z wędzonym boczkiem? Żurek, grochówka, barszcz, kapuśniak, fasolowa.
  • Inne zastosowania wędzonego boczku? Kanapki, jajecznica, sałatki, szaszłyki.

Do czego wędzony boczek?

Wędzony boczek? Ojej, no jasne, że wiem do czego! Pamiętam jak babcia, kochana kobieta, zawsze dodawała go do wszystkiego. Miała taki kawał wędzonego boczku, wisiał w spiżarni, pachniał dymem i... no po prostu, magią!

No dobra, konkretnie:

  • Do mięsa? O tak! Gulasz bez boczku? To jak kawa bez kofeiny! W tym roku robiliśmy gulasz wołowy, no i ten boczek... Normalnie niebo w gębie! Do pieczeni też idealny, ten aromat dymu, och!
  • Jajka! Omlet z boczkiem, to mój absolutny faworyt. Moja córka Zosia (ma 9 lat, rocznik '15) je go aż się uszy trzęsą. No i jajecznica, wiadomo klasyka.

No i w sumie tak patrzę, że to wędzenie to chyba rodzinne, bo mój dziadek Jan (ur. w 1948r.), wciąż wędzi kiełbasy i boczki starą metodą, na drewnie olchowym. Mówi, że wtedy smak jest "prawdziwy".

Do czego wędzony boczek?

No dobra, jedziemy z tym koksem! Boczuś wędzony, ten król smaku, to nie tylko tłuszcz, ale i poezja na talerzu. Do czego go wrzucić? No przecież nie do herbaty, no co Ty!

  • Do mięska! Jak masz schaboszczaka bez wyrazu, to wrzuć mu plasterek boczku wędzonego. Od razu z "blee" robi się "mniam"! Wieprzowinka, wołowinka, kaczka, kurczak - wszystko wędzony boczuś ozłoci. Gulasz, pieczeń, kotlety mielone, zapiekanki i inne szwindle - boczek wędzony wymiata!

  • Jajeczka! Omlecik bez boczku to jak traktor bez kół. Jajecznica z boczkiem – to jest życie! A jajko sadzone? Po prostu, wędzony boczuś musi być!

  • Zupki! Żurek, grochówka, fasolka po bretońsku - sam boczek wędzony to za mało, trzeba go tam wciąć. Zupka od razu nabiera mocy urzędowej.

  • Pierogi! Do farszu, do okrasy, gdziekolwiek! Pierogi z kapustą i grzybami z boczkiem to jest mistrzostwo świata.

A tak w ogóle, to ja, Grażyna z Pcimia Dolnego, lubię boczek wędzony chrupać prosto z lodówki. Nie pytajcie dlaczego, po prostu lubię! A wiecie, co jest jeszcze lepsze? Boczek wędzony domowej roboty! Mój mąż Zdzisław to mistrz wędzenia, normalnie, jakbym gwiazdkę z nieba miała.

A teraz serio:

  • Boczek wędzony to produkt uniwersalny, który pasuje do wielu potraw.
  • Dodaje smaku i aromatu, zamieniając proste dania w kulinarne arcydzieła.
  • Idealny do dań mięsnych, jajecznych i warzywnych.
  • Można go jeść na surowo (ostrożnie!) lub po obróbce termicznej.
  • Wędzony boczek to podstawa wielu tradycyjnych przepisów.
  • Używany w restauracjach i domach na całym świecie.
  • Można go znaleźć w różnych formach, takich jak plastry, kostka, słonina.

Życzę smacznego!