Co można dodać do gulaszu zamiast cebuli?

0 wyświetlenia

Zamiast cebuli w gulaszu sprawdzi się por. Dodatkowo warto użyć czosnku, marchewki, pietruszki, selera, papryki lub pieczarek.

Sugestie 0 polubienia

Okej, dobra, to spróbujmy to “ugotować” po mojemu, tak żeby brzmiało jakbym to ja gadała, a nie czytała z kartki. No więc…

Co zamiast tej cholernej cebuli do gulaszu? Bo wiesz, ja cebuli po prostu nie trawię! Serio, nie wiem jak ludzie to jedzą. No dobra, może przesadzam, ale po prostu mnie mdli od samego zapachu. A jak mam później bekać cebulą? O nie, dziękuję!

No i właśnie, co wtedy? Bo gulasz bez czegoś aromatycznego to tak jak… nie wiem… jak kotlet schabowy bez panierki! Bez sensu po prostu!

Więc, co mi podpowiedzieli? Por! No proszę, to może być całkiem niezłe. Nigdy nie próbowałam, ale w sumie czemu nie? Ma w sobie taką delikatną słodycz, może to jest właśnie to, czego potrzebuję?

A poza tym, ktoś mi jeszcze napisał o czosnku! No jasne, czosnek zawsze spoko! To jest taki mój “go-to” w kuchni, do wszystkiego go wrzucam. Ale żeby nie za dużo, bo jeszcze będę sama siebie odstraszać.

No i reszta warzyw! Marchewka, pietruszka, seler… Jasne! One zawsze dają taki fajny, głęboki smak. No i papryka! O, to mi się podoba! Czerwona, żółta, może nawet trochę ostrej? Mmm, już czuję ten aromat!

A pieczarki? No w sumie… czemu nie? One też fajnie “podbijają” smak. Kiedyś pamiętam, jak babcia dawała grzyby leśne do gulaszu. To dopiero był szał! Tylko skąd ja teraz wezmę leśne grzyby? Może pieczarki będą wystarczające?

No i w sumie, tak myślę, że to wszystko razem może wyjść całkiem nieźle. Trzeba spróbować! Może nawet sama wymyślę jakąś nową wersję gulaszu “be cebulowego”? Hmm… Brzmi obiecująco! Co myślicie? Dacie się skusić? 😉