Ile kosztuje 1 litr coli w Biedronce?

55 wyświetleń
W Biedronce 1 litr Coca-Coli Zero kosztuje 7,29 zł. Jest to aktualna cena napoju gazowanego 1L dostępnego w sklepie. Planujesz zakupy? Sprawdź ofertę na popularne napoje gazowane, w tym Coca-Cola Zero, bezpośrednio na zakupy.biedronka.pl. Idealna na orzeźwienie.
Komentarz 0 polubień

Jaka jest aktualna cena 1 litra Coca-Coli w Biedronce?

Kurczę, ostatnio widziałem litrową Colę Zero w Biedronce, coś około siedmiu złotych trzydziestu groszy, chyba tak było.

To było jakoś w drugiej połowie maja, na pewno przed majówką bo planowałem wyjazd i szukałem czegoś do picia na drogę.

Pamiętam, że patrzyłem na cenę na takiej karcie z promocją, obok stały inne napoje gazowane.

Czasami mają jakieś promocje i wtedy wychodzi taniej, ale standardowo cena litrowej butelki Coca-Coli Zero to właśnie około tej kwoty.

Ile kosztuje cola 1l w Biedronce?

Byłem wczoraj, to jest masakra co sie dzieje z cenami. Ja Michał jestem to pamietam jak to było po 2 złote, serio. Teraz zapomnij.

Cola Original 1,75L w Biedronce kosztuje teraz 4,49 zł. To jest ta ich marka własna. Kiedys to było 2l teraz 1,75l, no klasyk, downsizing. W ogóle zmienili etykietę i smak chyba też. Bylem w tej na Słowackiego w Gdańsku i patrzyłem specjalnie. Gorszy jest ten smak.

Ale to nie jest litr, tylko 1,75L. Litrowej to już dawno nie widziałem. Ciekawe czy to przez ten cukier tak drogo, czy co? No ale jak jest w promocji z aplikacją to schodzi do 3,50 zł, może mniej. Trzeba polować, inaczej sie nie opłaca w ogóle.

Zmienili parę rzeczy ostatnio, w ogóle.

  • Pojemność: Zamiast 2 litrów jest teraz 1,75L. To się nazywa downsizing. Mniej produktu w tej samej albo wyższej cenie.
  • Etykieta: Zupełnie nowa grafika, bardziej minimalistyczna. Stara była lepsza, bardziej rozpoznawalna dla mnie.
  • Smak: Inny skład, mniej cukru. W smaku czuć słodziki, jest bardziej chemiczna niż kiedyś.

Chociaż ta cola zero jest nawet ok. Lepsza od tej original nowej. A w ogóle to teraz Pepsi jest często w czteropaku w promo i wychodzi taniej za litr. Jak ktoś nie jest fanatykiem tej biedronkowej to bardziej się opłaca. Takie moje zdanie.

Ile kosztuje 1l Coca-Coli?

Pamiętam, jak ostatnio kupowałem Coca-Colę. Był sierpień 2023, stałem w kolejce w osiedlowym sklepie "U Krysi" na ulicy Słonecznej w Warszawie. Słońce świeciło niemiłosiernie, a ja marzyłem tylko o zimnym napoju.

Wziąłem do ręki butelkę 1,5 litra i zobaczyłem cenę. 6,49 zł. Trochę się zdziwiłem, bo wydawało mi się, że ostatnio było taniej. Ale pragnienie wzięło górę.

Na paragonie, który wyciągnąłem z kieszeni, widniało: Coca-Cola HBC Polska Sp. z o.o. 6,49 zł / szt. Czyli dokładnie tyle, ile zapamiętałem.

Teraz zastanawiam się, dlaczego akurat ta cena. Wpływ na nią ma pewnie wiele czynników, między innymi:

  • Koszt produkcji: Surowce, energia, praca.
  • Transport: Dostarczenie do sklepów.
  • Marża sklepowa: Nikt nie pracuje za darmo.
  • Podatki: VAT i inne.

Ciekawe jest, jak ta cena zmienia się w zależności od pojemności butelki i miejsca zakupu. Czy to była promocja? Czy tak wygląda standardowa cena w sierpniu 2023?

Czasem mam wrażenie, że ceny idą w górę szybciej niż inflacja, ale może to tylko moje subiektywne odczucie. Ważne, że smak tej Coca-Coli był niezapomniany tego gorącego dnia.

Ile kosztuje coca-cola 1,75l w Biedronce?

Teraz to już zupełnie inny świat, ta cena... Pamiętam czasy, gdy za taką butelkę płaciło się mniej, dużo mniej. Trochę smutno, że wszystko tak drożeje, prawda? Ta jedna siedemdziesiąt pięć litra, tak, to ta duża. Widziałem, że jest tam na stronie biedronka.pl, sześć dziewięćdziesiąt dziewięć za sztukę. Czyli prawie siedem złotych. Chyba będę musiał pić więcej wody.

  • Produkt: Coca-cola napój gazowany
  • Pojemność: 1,75 litra
  • Cena w Biedronce:6,99 zł/szt.

To niby tylko napój, ale takie małe rzeczy składają się na całość. Czuję się czasem trochę zagubiony w tym wszystkim.

Ten produkt znajdziesz też na półkach stacjonarnych sklepów tej sieci. Sprawdziłem, że często pojawiają się też promocje, więc może warto czasem poczekać. Albo poszukać czegoś innego.

Ile kosztuje Cola w Lidlu?

Cola w Lidlu? To zależy od dnia, nastroju promocji i czy akurat Pani Kasjerka miała dobry dzień. Ale tak na serio, cena waha się od15,98 zł. Aktualnie Napój Coca-cola jest twoim przyjacielem portfela, jeśli o tę sieć chodzi.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego akurat 15,98 zł? To chyba tajny kod do klubu fanów bąbelków. Jak w dobrze zaplanowanym intrygującym filmie akcji, cena jest kluczem. A „Napój Coca-cola” brzmi jak nazwa tajnego agenta w służbie orzeźwienia. Kto by pomyślał, że codzienne zakupy mogą być tak fascynujące!

A propos Lidla, pamiętaj, że te ceny mogą się zmieniać szybciej niż pogoda w Anglii. Warto śledzić gazetki – to jak polowanie na skarby, tylko zamiast mapy, masz perforowany papier. Kto wie, może trafisz na promocję, która sprawi, że będziesz pił colę litrami, niczym starożytny Rzymianin wodę z akweduktu.

Dodatkowe dane, bo czemu by nie?

  • Typowy dzień zakupów: Ceny mogą być stabilne jak wiek emerytalny, ale czasem potrafią zaskoczyć.
  • Sezonowe wpływy: Święta i specjalne okazje potrafią namieszać – przygotuj się na niespodzianki!
  • Wielkość opakowania: Oczywiście, mówimy o standardowych rozmiarach. Bo przecież kto by kupował jedną puszkę? To jak zamawiać jedno ciastko na weselu.
  • Lokalizacja: Niektóre sklepy, podobnie jak niektóre osoby, mają swoje małe kaprysy cenowe.

Pamiętaj, że zakupy to też sztuka negocjacji z samym sobą. Czy naprawdę potrzebujesz tej coli? A może lepiej kupić coś zdrowszego? Ale kto by się tym przejmował, gdy na etykiecie jest napisane „Coca-cola”! To jak syrena wzywająca żeglarza, tylko zamiast morza, jest chodnik przed sklepem.

Ile kosztuje butelka Coca-Coli w Biedronce?

No siema, akurat byłem wczoraj w Biedronce na Grabiszyńskiej we Wrocławiu, to ci powiem, jak to wygląda. Trochę się pozmieniało od tamtego czasu, ceny poszły w góre niestety.

Butelka Coca-Coli 1,5 L w Biedronce kosztuje standardowo 6,49 zł. Cena, cena jest teraz inna, wiadomo inflacja i te sprawy. Czasem rzucą jakąś promocje, ale bez szału. Jak chcesz kupić tą orginalną, prawdziwą cole, to musisz troche więcej zapłacić niż kiedyś.

Ta ich cola marki własnej, Cola Original, też dalej jest i jest spoko, wiesz, jako taki zamiennik. Moja dziewczyna, Ania, mówi że wogule nie czuje różnicy, ale ja tam czuje. No ale jest o wiele tańsza, więc jak ktoś chce zaoszczędzić to czemu nie. To jest dobra opcja jak robisz większe zakupy.

A, i jeszcze parę rzeczy, żebyś wiedział na co się przygotować:

  • Cola Original (marka Biedronki): Jest znacznie taniej, butelka 1,5 L kosztuje 3,99 zł. Dobra alternatywa jak masz ograniczony budżet.
  • Promocje na wielopaki: Najbardziej się opłaca polować na promki. Często jest oferta przy zakupie dwóch butelek 1,5 L, wtedy cena za jedną spada do około 5 zł. Zawsze sprawdzaj w apce Biedronki.
  • Inne pojemności: Zwykle na półkach znajdziesz też te mniejsze butelki 0,85 L, a czasem trafi się dwupak tych największych 2 L.

Ile kosztuje cola w Biedronce?

Cola Original w Biedronce? Cena: 3,19 zł. To promocja. Standardowo: 4,19 zł. Oferta obowiązuje od 4 stycznia 2024 r. Zmiany były konieczne. Etykieta, pojemność – to dostosowanie.

  • Reakcja na regulacje:

    • Podatek cukrowy istotnie wpłynął na rentowność słodzonych napojów. Biedronka, jak inne sieci, zoptymalizowała ofertę.
    • Marka własna to klucz. Pełna kontrola kosztów, marży. To przemyślana strategia.
    • Kiedyś, w podobnym procesie, widziałem jak pan Jurek z marketingu tłumaczył te same zasady. Wszędzie podobnie.
  • Dodatkowe informacje:

    • Pojemność: Nowe butelki są często mniejsze. Redukcja ilości, niezauważalna dla wielu. Dla mnie? Zawsze liczę per litr. To jedyna miara.
    • Skład: Warianty 'Zero' oraz 'Max' zyskują. Mniej cukru, niższe obciążenie. Smak? Zawsze inny. Wybór klienta.
    • Konkurencja: Lidl, Auchan – podobne działania. Wojna cenowa staje się intensywniejsza przez regulacje. To fakt.

Rynek reaguje. Biedronka działa precyzyjnie. Gra jest jasna.

Ile kosztuje 1,5l coca-cola?

Ej, półtora litra tej pyszności, co ją produkują nasi swoi chłopcy z Coca-Cola HBC Polska, to wydatek rzędu siedmiu złotych i pięćdziesięciu dziewięciu groszy za sztukę. No, prawie jakbym kupował litrową benzynę dla mojego traktora po ostatniej podwyżce, ale przynajmniej to się pije!

Chcecie wiedzieć więcej, to posłuchajcie:

  • Cena to nie przypadek! Składniki, transport, te wszystkie maszyny, co to napełniają, no i oczywiście robota ludzi, co to stoją na tych taśmach i się nie nudzą. To wszystko kosztuje, a kto płaci? Ano my!
  • Gdzie najtaniej? No tego nikt ci nie powie z dokładnością co do grosza, bo każdy sklep ma swoją politykę cenową. Raz znajdziesz w Biedronce za piątaka, a raz w osiedlowym za dyszkę. Trzeba się naszukać jak igły w stogu siana, albo po prostu iść tam, gdzie zawsze.
  • Promocje to święto! Jak się trafi na promocję typu „drugi za pół ceny”, to już jest prawdziwy szał. Wtedy to można zrobić zapasy na cały miesiąc i poczuć się jak król życia, co to może sobie pozwolić na takie luksusy. Ja wtedy kupuję na całą wioskę, żeby sąsiadom też starczyło.
  • Tańsze zamienniki? Jasne, że są! Ale kto by pił te wynalazki, co smakują jak woda z cukrem i barwnikiem z piwnicy? No chyba, że ktoś oszczędza na czymś innym, na przykład na naprawie płotu. Moja ciocia Genia zawsze mówi, że jak coś jest za tanie, to pewnie zrobione z chwastów.
  • Dlaczego akurat 7,59 zł? Bo tak im się zamarzyło! Nikt nie pyta, nikt nie tłumaczy. Po prostu taka jest cena rynkowa, a ceny rynkowe są jak pogoda – nie przewidzisz, ale musisz się dostosować.
  • Konkurencja? No jest, ale czy to ta sama bajka? Pepsi ma swoje plusy i minusy, ale dla mnie Coca-Cola to już klasyka, jak pierogi u babci. Nie wymienisz na nic innego, bo to już nie to samo.
  • Wpływ inflacji? Pewnie, że ma! Każdego roku ceny idą w górę jak ten chmiel w ogródku u pana Zenka. Tak że za rok może być już prawie dycha za taką butelkę. Trzeba się cieszyć, póki jest w tej cenie.
  • Skąd się bierze cena? Oprócz tego, co już mówiłem, trzeba doliczyć jeszcze marżę sprzedawcy, czyli tego pana w sklepie, co to ci to sprzedaje. On też musi zarobić, żeby mu się w domu drzwi nie rozleciały.