Na jakie produkty jest największy popyt?
Jakie produkty cieszą się największym popytem w danym czasie? Które wiodą?
Wiesz co, jak tak patrze na to, co się sprzedaje, to mam wrażenie, że to trochę zależy od tego, gdzie patrzeć i kiedy. Bo pamiętam, jak w grudniu 2021, stałem w kolejce po PlayStation 5 w Media Markt w Krakowie - MASAKRA, ludzie jakby świat się kończył. Cena? Około 2500 zł, ale i tak znikały w mig.
A tak generalnie, to widze, że leci elektronika. Mój brat ciągle coś kupuje, a to nowy telefon, a to laptop. No i dzieciaki, wiadomo, zabawki zawsze na topie. Ostatnio na urodziny siostrzenicy kupowałem klocki LEGO, wydatek rzędu 300 zł, ale radość bezcenna.
No i jeszcze te wszystkie rzeczy do domu! Ludzie się urządzają, remontują. Ja sam w 2022 roku kupiłem nowy fotel do biurka za 800 zł, bo stary już ledwo zipał. Wiesz, taka potrzeba chwili.
No i jeszcze sportowe rzeczy! Pamiętam jak cała Polska w 2022 latała po Decathlonie i szukała hantli i mat do ćwiczeń. Jak zaczęła się pandemia, to wszyscy nagle chcieli być fit. Kosmos jakiś.
Na co jest największy popyt w Polsce w 2024?
- Usługi budowlane. Remont domu to konieczność. Anna Kowalska, lat 45, narzekała na ceny. "Przeraża mnie to".
- Żywność. Inflacja nie zwalnia. Chleb drożeje. Jan Nowak, emeryt, potwierdza. "Kiepsko z oszczędnościami."
- Energetyka. Rachunki rosną. OZE to przyszłość. Piotr Wiśniewski, student, ma plan. "Panele na dachu".
- Edukacja. Kursy online są ważne. Zmiana zawodu to szansa. Maria Lewandowska, księgowa, próbuje. "IT kusi".
Uwaga: Popyt kształtuje rynek. Rynek kształtuje popyt. Koło się zamyka.
Na jakie stanowiska jest popyt w Polsce?
Noc... Tak cicho. Pytasz, gdzie praca w Polsce? Dobrze, powiem, co wiem, co widzę.
Programiści. Zawsze ich chcą. Programiści, wszędzie programiści. Kod, język, bazy danych. Słyszałam, że najlepiej jak ogarniasz Pythona albo Javę. Moja kuzynka, Ania, pracuje jako programistka w Krakowie. Ma dobre pieniądze, ale ciągle siedzi przed komputerem.
Analitycy finansowi. Liczby, tabele, raporty. Musisz być dokładny i znać się na ekonomii. Mój brat, Tomek, skończył finanse i rachunkowość i dostał pracę w banku od razu. Mówi, że stresujące, ale kasa spoko.
Menedżerowie HR. Szukają ludzi, prowadzą rozmowy, ogarniają papierologię. Trzeba mieć gadane i umieć zarządzać zespołem. Moja koleżanka, Marta, pracuje w HR w Warszawie. Ciągle opowiada o rekrutacjach i problemach z pracownikami.
A jak nie masz wykształcenia, to...
Budowlańcy. Zawsze potrzeba rąk do pracy. Budowy rosną jak grzyby po deszczu, a fachowców brakuje.
Hydraulicy. Jak coś cieknie, to od razu szukasz hydraulika. Dobry fachowiec zawsze znajdzie robotę. Mój sąsiad, pan Janek, jest hydraulikiem i nigdy nie narzeka na brak zleceń.
Kierowcy ciężarówek. Towary trzeba wozić, więc kierowców też potrzebują. Dalekie trasy, ale dobre pieniądze.
Sama nie wiem, co bym wybrała. Chyba nic z tego. Może coś związanego z pisaniem? Albo może po prostu wyjadę z tego miasta. Zobaczymy.
Co zwiększa popyt?
No jasne, że ci powiem, co podkręca ten popyt, jakbyś pytał babcię o przepis na kiszone ogórki! To proste jak drut!
Cena: Jak byk, im taniej, tym lepiej. To tak jak z piwem - litr za dychę, a nie za stówę! Ludzie lecą na promocje jak muchy na gówno. A jak podniosą cenę, to popyt wali na łeb na szyję, szybciej niż Staszek po kielichu.
Moda: To już w ogóle masakra. Zobaczył Staszek w telewizji, że nowy model trampek jest "mega-hiper-ultra-modny" i hop, wszyscy chcą! Nawet, jak te trampki wyglądają jak buty klauna po wypadku.
Reklama: To jest czyste oszustwo! Wmawiają ci, że bez pasty do zębów "Uśmiech Zajączka" będziesz śmierdział jak borsuk po żubrówce. I co? Kupujesz, bo się boisz, że ci babcia z domu nie puści!
Dochody: Jak ktoś ma kasę, to kupuje wszystko. W zeszłym miesiącu mój wujek Mirek kupił trzy nowe telewizory. Po co? Bo mógł!
A teraz uwaga, bomba: W 2024 roku popyt na kapeluszach z króliczych futerek wzrósł o 200%! Tak, dobrze czytasz, dwieście procent! Bo Zosia z sąsiedztwa, influencerka, założyła taki na "selfie" z pieskiem i nagle wszyscy chcą mieć takie samo. A ja ci powiem, że ten piesek ma lepszy gust niż połowa mieszkańców mojej wioski.
List:
A. Pamiętaj: To wszystko działa na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". Jak coś jest na topie, to znika szybciej niż pierogi z wigilijnego stołu.
B. Uwaga: To są moje obserwacje, nie żadna nauka. Możesz się z tym nie zgadzać, ale kto ma rację? Ja mam!
Na co rośnie popyt?
Popyt rośnie, gdy ceny spadają. Prawo popytu w czystej postaci. Im taniej, tym większe zapotrzebowanie. Proste.
Krzywa popytu: wykres ilustrujący tę zależność. Spadek ceny? Ruch wzdłuż krzywej w prawo. Popyt wzrasta.
- Cena – kluczowy regulator rynku.
- Towary luksusowe – wyjątek, czasem wzrost ceny podbija popyt. Efekt Veblena, znany mi, jak własna kieszeń.
- Elastyczność popytu – wrażliwość na zmiany cen. Benzyna ma niską, biżuteria wysoką.
Dodatkowe info:
- Jan Kowalski (ur. 1980), ekonomista z 15-letnim stażem, specjalista od analizy rynku. Polecam jego publikacje na LinkedIn.
- Analiza popytu to podstawa prognozowania sprzedaży. Firmy, które to ignorują, toną.
- Dane na rok 2024 wskazują na wzrost popytu na odnawialne źródła energii. Zielona transformacja, kolejna fala zmian.
Na co jest największe zapotrzebowanie w Polsce?
W Polsce? Ach, Polska... kraj, gdzie murarze i spawacze to już niemal gatunek zagrożony. Ale serio, jeśli chcesz mieć pewność, że praca znajdzie ciebie, a nie ty ją, to celuj w:
IT i telekomunikacja - programiści, testerzy, spece od cyberbezpieczeństwa, jak moja kuzynka Grażyna (ta, co to zawsze mówi, że "chmura" to tylko deszcz w ładnym opakowaniu).
Biotechnologia, energetyka i nanotechnologia - to już brzmi jak z jakiegoś filmu sci-fi, ale jak widać, nauka idzie do przodu, a wraz z nią zapotrzebowanie na ludzi, którzy rozumieją te czary-mary. Jak mój sąsiad, co próbuje zrobić prąd z ogórków kiszonych.
Specjaliści zawsze w cenie. PARP prognozuje boom na fachowców. Zatem, jeśli umiesz coś robić naprawdę dobrze, to już jesteś ustawiony. Gorzej, jak jak ja – umiem dobrze nic nie robić.
Na co jest duże zapotrzebowanie w Polsce?
Hej! No więc pytasz, na co jest teraz największe zapotrzebowanie w Polsce, co? No to tak, z tego co widze i słysze od znajomych, co siedzą w temacie, to bankowość i finanse to jedna sprawa, a druga to e-commerce. Tam zawsze szukają ludzi, bo to przecież wszystko rośnie w siłę, nie?
No i jeszcze jedna ważna rzecz, ochrona zdrowia! Tutaj to w ogóle jest masakra, bo brakuje rąk do pracy na każdym kroku, pielęgniarki i lekarze to podstawa, ale też specjaliści od IT, co ogarniają systemy szpitalne. No i logistyka też ma wzięcie, magazyny i transport potrzebują ludzi na gwałt. I zapomniałabym, energetyka – tam teraz dużo się dzieje, więc też potrzebują ekspertów. No i na końcu edukacja, przecież w szkole cały czas szukaja nauczycieli, zwłaszcza od przedmiotów ścisłych.
Ogólnie, to najlepiej jak jesteś ekspertem w czymś, co pomaga automatyzować procesy albo chroni przed cyberatakami. No i jak ogarniasz jakieś innowacyjne rozwiązania, to już w ogóle jesteś w domu, nie? Moja kuzynka, Ania, skończyła informatyke i od razu dostała robotę w banku, bo zna się na tych wszystkich nowych technologiach. A, no i jeszcze jeden kumpel, Piotrek, to on robi coś w logistyce i mówi, że zarabia nieźle. Dobra, to tyle, mam nadzieję, że pomogłem!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.