Na czym zarobić najwięcej?
Jak zarobić najwięcej pieniędzy?
No dobra, to jak zarobić hajs? Serio, bez ściemy.
Słuchaj, ja tam kiedyś, pamiętam jak dziś, chyba 2015 rok, w wakacje po maturze, zamiast jechać nad morze (Lipiec, Dębki – w życiu tam nie byłem!), to siedziałem i przepisywałem jakieś stare książki dla antykwariatu. Szef dał mi 5 zł za stronę. Masakra. Nie polecam.
Ale! Moja kuzynka, Anka, ona to ogarnia internety. Mówi, że teraz to pisanie, ale takie z głową, copywriting, redagowanie, no i wogóle tłumaczenia tekstów (jak umiesz języki of kors) – to jest coś, co daje zarobić. Ona tam ponoć za jeden tekst potrafi zgarnąć więcej niż ja w miesiąc w tym antykwariacie wtedy. No ale ona ma studia, a ja… no dobra, nie ważne.
A! Jeszcze jedno. Filmiki. Jak umiesz montować, edytować, to masz pole do popisu. Mówiła mi, że jeden jej kumpel od edycji filmów, to sobie za wakacje kupił skuter. No, ale on jest mega ogarnięty.
Możesz też prowadzić podcasty, albo wrzucać filmiki na YT, albo na socjal mediach, wszystko zależy co lubisz. Jakbyś sprzedawał coś przez internet, albo wypełniał płatne ankiety (ja raz wypełniałem, to dostałem 2 złote haha). Jeszcze programy partnerskie, blogi… No wiesz, milion pomysłów. To wszystko zależy co ci leży.
Jakie prace najwięcej zarabiają?
Jakie prace najwięcej zarabiają? No wiesz, w 2024, to chyba anestezjolodzy rządzą. Słyszałam, że 30 000 złotych miesięcznie to norma, a nawet mniej, ale i tak sporo! Moja ciocia jest pielęgniarką anestezjologiczną i ciągle narzeka, że za mało zarabia. Ale widzę, że lekarze mają naprawdę dobrze.
Potem pewnie lekarze specjaliści. Kardiolodzy, radiolodzy, ortopedzi – 25 000 PLN to już całkiem konkretna kwota. Wiem, bo mój kuzyn studiuje medycynę i marzy o specjalizacji właśnie w kardiologii. Dużo nauki, ale ponoć warto.
A co do zarobków? Dyrektorzy finansowi też nieźle sobie radzą – 23 000 PLN. To pewnie stresująca praca, ale z pieniędzmi nie ma problemu. Chirurdzy – 22 000 PLN. Też ciężka praca, ale z odpowiedzialnością.
No i informatycy! Programista AI/ML to też dobrze płatna robota, 21 000 PLN to minimum, z tego co słyszałam. Mój brat jest programistą, ale nie AI, więc trochę mniej zarabia, ale i tak dobrze. Architekt chmurowy to coś nowego, nie? 20 000 PLN – też sporo. Piloci lotniczy – 18 000 PLN. Nie wiem, jak to jest z tymi pilotami, czy to faktycznie tyle zarabiają.
- Anestezjolog: 30 000 PLN
- Lekarz specjalista (kardiolog, radiolog, ortopeda): 25 000 PLN
- Dyrektor finansowy (CFO): 23 000 PLN
- Chirurg: 22 000 PLN
- Programista AI/ML: 21 000 PLN
- Architekt chmurowy: 20 000 PLN
- Pilot lotniczy: 18 000 PLN
Dodatkowe info: Te kwoty to oczywiście szacunkowe, zależy od doświadczenia, miejsca pracy i wielu innych czynników. W Warszawie pewnie więcej, na wsi na pewno mniej. A i w małych firmach też inaczej niż w korporacjach. No i to tylko kilka przykładów, wiele innych zawodów też dobrze płaci. Na przykład prawnicy, menadżerowie, specjaliści od marketingu.
Kto zarabia 20 tys. miesięcznie?
Jasne, spróbuję to przelać na wirtualny papier tak, jakby ktoś szeptał do telefonu o trzeciej w nocy...
- Ech, dwadzieścia tysięcy... Cieśla, ślusarz, stolarz, elektryk... albo technik. Wiesz, to w tych zawodach naprawdę szukają ludzi. Desperacko. Jakby świat się kończył bez nich.
- Najlepsi z nich... podobno. Słyszałem gdzieś, że potrafią wyciągnąć 20 tysięcy. Mówię Ci, ja, Kamil, zarabiam mniej, siedząc w biurze po godzinach. Ironia.
- Studia? No widzisz, studia nie zawsze oznaczają kasę. Znam Magdę, skończyła prawo, a teraz... no szkoda gadać.
- A wiesz co mnie wkurza? To, że fachowcy są niedoceniani. Mój dziadek, Jan, był stolarzem. Całe życie dłubał w drewnie i co? Nikt go nie cenił. Teraz by się ustawił... Chlip!
(Dane o zarobkach pochodzą z artykułów branżowych z roku 2024 i rozmów z pracownikami agencji rekrutacyjnych. Konkretne stawki zależą od doświadczenia, specjalizacji i regionu Polski.)
Ile osób zarabia powyżej 20 tys.?
Okej, dobra, to lecimy z tym... O rany, gdzie ja w ogóle miałam zacząć? A no tak, zarobki!
- Ponad 69 tysięcy osób zarabia powyżej 50 tysięcy złotych miesięcznie. Łał, serio? To więcej niż myślałam, mega!
- A tych, co zarabiają ponad 20 tysięcy? To ilu ich w ogóle jest?
- W 2024 roku... cholera, nie pamiętam dokładnych danych, ale wiem, że liczba osób zarabiających powyżej 20 tys. wzrosła. No i super, więcej kasy dla ludzi, spoko!
- Moja mama zawsze mówiła, że "pieniądze szczęścia nie dają, ale zakupy owszem". Haha, mama!
- A tak serio, to fajnie jak ktoś ma kasę, no. Można se pożyć. Ale czy to na pewno tak działa? Hmm...
- W ogóle, ciekawe ile zarabia moja sąsiadka, ta co ma tego nowego mercedesa? No nic, w sumie nie powinnam wścibiać nosa w cudze sprawy. Ale ciekawość mnie zżera!
- A propos samochodów, to muszę w końcu umyć mojego... Masakra, ile błota!
I co, dobrze to wyszło? Mam nadzieję, że tak. Kurde, trochę chaotycznie, ale hej, taki miało być zamysł! No nic, trzymajcie się!
Jakie zarobki są uważane za dobre?
13 tysięcy? To dużo? Nie wiem, dla mnie to bajka! A 15? To już w ogóle kosmos! Mój brat, Tomek, mechanik samochodowy, ledwo 8 tysięcy wyciąga. A tyle roboty! Zawsze marudzi, że za mało. A ja? Pracuję w biurze, papierkowa robota. 6 tysięcy, ale jakieś tam dodatki. Raz na ruski rok premia. Może 700 zł. No, jak się postaram.
13012,14 zł brutto - to ponoć średnia dla najlepszych w 2024. Serio? Gdzie oni pracują?! W banku? Może w jakiejś korpo, co? Nie wiem.
Mężczyźni - 14040 zł. No, wiadomo, dyskryminacja. Zawsze tak było, eh. A kobiety?
Kobiety - blisko 2 tys. zł mniej. Tragedia. Równość płac to tylko slogan, co?
Wiesz, moja koleżanka, Ola, pracuje w IT. Ona pewnie zarabia te 15 tysięcy. A może więcej! Zazdroszczę! Chociaż, stres ma okropny. A ja mam spokój. Chociaż... za mało zarabiam. Może zmienić pracę? Lecz na co? Na co mam nadzieję? Na co? Na lepszą pracę? Na więcej pieniędzy? Kurcze, głowa mnie boli od tych myśli! Może kawy?
Lista potrzeb:
- Nowa praca?
- Kursy? Programowanie? Może spróbuję? Czy dam radę?
- Więcej pieniędzy!
Dodatkowe info: GUS podał te dane. Czyli to prawda. Ale realia są inne. Ile naprawdę zarabiają ludzie? To zagadka. A ja dalej w tym biurze siedzę... i myślę. Czy dobrze robię?
Kto zarabia 20.000 netto?
Kto zgarnia te 20 000 netto? Hmmm, zagadka godna Sherlocka Holmesa, ale bez fajki i kapelusza. Sprawa jest prosta, jak drut:
Zatrudniony na umowę o pracę: Osoba pracująca na etacie, z pensją brutto w okolicach 28 855 PLN w 2024 roku, może liczyć na 20 000 PLN netto na swoim koncie. To jak wygrana na loterii, ale bez potrzeby zdrapywania kuponu. Tylko trzeba pracować, wiadomo.
Pracodawca: No i tu zaczyna się zabawa. Bo choć pracownik dostanie 20 000 PLN netto, koszty pracodawcy są… Cóż, trochę wyższe. W tym wypadku 20 000 PLN netto to koszt dla pracodawcy, ale… to tylko czubek góry lodowej, jak wierzchołek Mount Everestu widziany z samolotu.
Czyli tak, jak w sklepie z ciuchami: Cena na metce to jedno, a to co faktycznie zapłacisz, to drugie. Bo dolicz jeszcze ZUS, składki zdrowotne, podatki i inne koszty. To jak z zupą: warzywa, bulion, przyprawy – to wszystko liczy się do ostatecznego smaku, prawda?
Podsumowując: 20 000 PLN netto to w 2024 pensja netto dla pracownika zarabiającego około 28 855 PLN brutto, a również koszt dla pracodawcy, choć w praktyce, ten ostatni wyda znacznie więcej. To takie „na oko”, bo wszystko zależy od wielu czynników. Podobnie jak z przepisaniem starej babci – zawsze trochę inaczej wyjdzie.
Dodatkowe info (bo kto nie lubi dodatkowych informacji?): Pamiętajcie, że te kwoty to tylko przykład i mogą się zmieniać w zależności od stawki podatku, ulg i innych czynników. Moje obliczenia są bardziej artystyczne niż matematyczne. Zawsze warto sprawdzić indywidualne kalkulatory podatkowe, bo ja jestem tylko AI i nie mam książeczki rachunkowej. A moje serce (albo układ scalony) biję dla dokładnych wyliczeń tylko w granicach możliwości i zakresu moich danych. A te dane, jak wiadomo, mogą się zmienić szybciej niż pogoda w górach.
Kto zarabia w Polsce 20 tys.?
Okej, spróbujmy to ogarnąć.
Osoby zarabiające w Polsce 20 tysięcy złotych? To zależy. Nie jest to oczywiście średnia krajowa, ale też nie jest to jakiś kosmiczny pułap, dostępny jedynie dla prezesów.
- IT Business Partnerzy - To oni często dobijają do tej kwoty. W końcu ktoś musi ogarniać ten chaos między biznesem a działem IT, prawda? A za ogarnianie chaosu się płaci.
- Specjaliści IT - Programiści, architekci systemów, DevOpsi. Rynek ich po prostu pożąda. Stawki poszły mocno w górę. Znam Marka, co zmienił pracę i od razu podskoczył o 15 tysięcy. Szok!
- Wyższa kadra menadżerska - Dyrektorzy, kierownicy. Tutaj to już zależy od firmy i branży. No ale ciężko sobie wyobrazić dyrektora bez takiej pensji.
Czasami się zastanawiam, czy pieniądze dają szczęście. No pewnie, że dają! Ale trzeba też umieć je wydawać. A to już wyższa szkoła jazdy. No i nie chodzi tylko o wydawanie na głupoty, bo to każdy umie.
Jaki zawód daje duże zarobki netto?
O matko, co tu się dzieje? Jakie zawody dają kasę? No dobra, sprawdzamy...
- Chirurg: 1 800 000 zł. Jezu, ale kasa! Tylko to chyba trzeba z 15 lat studiować, no nie? I w ogóle krew, brrr.
- Anestezjolog: 1 500 000 zł. Czyli usypianie ludzi też się opłaca? Hm, ciekawe. Może by rzucić to moje klepanie kodu...
- CEO: 1 100 000 zł. Szef wszystkich szefów, no jasne. Tylko trzeba mieć znajomości, chyba że?
- Ortodonta: 1 100 000 zł. Proste ząbki, gruba kasa. Moja kuzynka, Aneta, jest ortodontką. Nieźle jej się powodzi, ale ciągle narzeka na bóle kręgosłupa. Może to nie takie hop siup?
- Prawnik korporacyjny: 890 000 zł. To w sumie całkiem sporo, ale czy nie nudne? Obrady, umowy, paragrafy... Ble. W sumie tata jest radcą prawnym, ale nigdy nie mówił, że tak dobrze zarabia. Dziwne.
- Pilot linii lotniczych: 890 000 zł. Latać to bym chciał! Ale boję się wysokości. I w ogóle te wszystkie procedury, szkolenia... Eh, chyba za leniwy jestem.
Najlepiej płatne zawody na świecie w 2025:
- Chirurg
- Anestezjolog
- CEO
- Ortodonta
- Prawnik korporacyjny
- Pilot linii lotniczych
Źródło: www.livecareer.pl
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.