Kogo nazywa się milionerem?

115 wyświetleń
Milioner to osoba, której majątek netto (aktywa pomniejszone o zobowiązania) wynosi co najmniej milion jednostek waluty, np. złotych (PLN), dolarów (USD) lub euro (EUR). Szacunkowa liczba milionerów w Polsce dynamicznie się zmienia, a dane na ten temat publikują różne instytucje finansowe i firmy doradcze. Regularne raporty Wealth Report, Credit Suisse, podają orientacyjne wartości. Za milionera uznaje się każdego, kto spełnia kryterium posiadania majątku o wartości minimum miliona w danej walucie, niezależnie od źródła pochodzenia tego majątku (np. oszczędności, inwestycje, nieruchomości).
Komentarz 0 polubień

Kto jest nazywany milionerem?

Dobra, lecimy z tym koksem, spróbuję to napisać tak, jakbym Ci opowiadał o tym przy piwie, okay?

Milioner, no cóż, to osoba, której majątek przekracza milion…najczęściej dolarów lub złotych. To ktoś, kto ma te przysłowiowe "siedem zer" na koncie lub w aktywach, które można na nie zamienić.

A ilu ich jest w tej naszej Polsce? No właśnie to jest pytanie, na które ciężko odpowiedzieć tak na 100%. Różne raporty podają różne liczby. Szacunki sięgają od kilkudziesięciu tysięcy do nawet ponad stu tysięcy osób. Wszystko zależy, jak definiujemy "majątek" i jakie źródła danych bierzemy pod uwagę. Pamiętam jak raz czytałem artykuł na Forbes o tym, że w 2022 (pamiętam bo to był rok jak kupiłem nowy rower za 3500 zł :D), to niby mieliśmy ok 70 tysięcy milionerów w złotówkach. Ciekawe, nie?

Kogo można uznać za milionera? To też zależy. Czy liczymy tylko pieniądze na koncie, czy też wartość nieruchomości, akcji, dzieł sztuki itd.? Dla mnie osobiście milioner to osoba, która ma zabezpieczoną przyszłość finansową i nie musi się martwić o codzienne wydatki. Ale to tylko moje zdanie, a ilu ludzi, tyle opinii. ????

Kto może nazywać się milionerem?

Kto może nazywać się milionerem?

No, to zależy. Prawdziwy milioner, wg mnie, to ktoś, kto ma milion złotych na koncie, a nie tylko tyle zarabia. Zarobienie miliona to jedno, a mieć go na koncie, to zupełnie inna bajka. Znam jednego takiego gościa, Włodka, co handluje nieruchomościami w Krakowie. W 2023 roku się chwalił, że przekroczył milion. Ale to tylko zysk z kilku transakcji, na koncie miał znacznie mniej. Czy to milioner? Nie wiem.

A co do tych statystyk… 43 537 osób w Polsce w 2021 roku zarabiających powyżej miliona złotych rocznie? To dane z GUS-u, tak? Ciekawe, ile z nich faktycznie ten milion na koncie trzyma. Podejrzewam, że raczej niewiele. Wiele się wypłaca na bieżąco, na inwestycje, na podatki, na życie… masz rację, to ważne różnica.

Punkt pierwszy: dochód, a majątek to dwie różne sprawy.

Punkt drugi: dane GUS-u trzeba brać z przymrużeniem oka. To tylko szacunki.

Punkt trzeci: ja bym się milionerem czuł dopiero mając ten milion w gotówce. Bez żadnych kredytów, bez długów, czy innych zobowiązań. Ale to tylko ja.

List:

  • Włodek z Krakowa – przykład osoby, która zarobiła milion, ale nie ma go na koncie.
  • GUS – szacunkowe dane o zarobkach.
  • Moja osobista definicja milionera – posiadanie miliona złotych w gotówce.

Dodatkowe info: Włodek mówił, że te miliony szybko się przewijają. Inwestuje w nowe nieruchomości, a pieniądze z sprzedaży jednych idą na zakup innych. Cała ta karuzela finansowa… Nie zrozumiesz, dopóki sam się w to nie zaangażujesz. Niezłe życie, ale stresujące.

Czym się różni milioner od multimilionera?

O rany, milioner i multimilioner, no niby proste, ale… Zaraz, ile to jest "kilka"? ????

  • Milioner – no to jasne, ktoś, kto ma 1 000 000 zł. Albo więcej, ale minimum tyle, żeby móc tak o sobie powiedzieć. Znam Kasię, ona zawsze marzyła, żeby zostać milionerką... Ciekawe, czy jej się udało.

  • Multimilioner – tu zaczyna się zabawa. Kilka milionów, ok, ale ile konkretnie? 2 miliony? 5? 10? No, powiedzmy, że minimum 2, żeby już naprawdę móc się szczycić tym "multi". W sumie to Zbyszek mówił, że jego wujek jest multimilionerem, bo ma kamienicę w Krakowie. Ciekawe, czy to prawda.

Tak w ogóle to zastanawiam się, czy ja kiedykolwiek będę chociaż milionerką… Eech, marzenia. A może by tak kupić los na loterii? Albo otworzyć jakiś biznes? Tylko co…

Ps. Zapomniałam dodać, że mój brat Robert, to ekonomista, może on by mi to lepiej wytłumaczył! ???? Albo podpowiedział, jak zarobić te miliony.

Jak dużo jest milionerów w Polsce?

Wiesz, tak sobie myślę o tych milionerach w Polsce...

  • Ponad 44 tysiące. To dużo, prawda? Niby dużo, ale jak się pomyśli o całym kraju...

  • Dokładnie 44 316, ktoś to policzył. Zastanawiam się, co oni robią wieczorami, ci milionerzy. Czy też, jak ja, przeglądają internet o północy?

  • Gdzie oni mieszkają? Pewnie w Warszawie albo Krakowie. Może mają domy nad morzem? Albo w górach...

  • Kim są? Pewnie lekarze, prawnicy, programiści... A może to emerytowani górnicy? Kto wie. Właściwie, to trochę mi smutno, że ja nie jestem jednym z nich. Ale co tam! Może kiedyś.

No nic, wracam do oglądania głupot w internecie. Dobranoc. Albo dzień dobry. Zależy, która jest godzina.

Gdzie mieszka w Polsce najwięcej milionerów?

Gdzie w Polsce mieszka najwięcej milionerów? No jasne, w Mazowieckiem! Jak to mówią, bliskość władzy, bliskość pieniędzy. Sama Warszawa to istny magnes na bogaczy, prawdziwa metropolia milionowych fortun, a reszta Mazowsza to takie eleganckie przedmieścia, gdzie sąsiedzi ścigają się nie w ilości kotów, a w wielkości jachtu.

  • Mazowieckie: Bezkonkurencyjne. To jak porównanie skromnego poloneza z najnowszym ferrari.
  • Małopolskie: Drugie miejsce? Kraków robi swoje. Turystyka, biznes, a i tradycyjne rzemiosło ma tu swoją moc. Nic dziwnego.
  • Śląskie: Trzecie, ale silne! Przemysł wciąż daje radę, a nowoczesne technologie ciągną za sobą nowych bogaczy. Ktoś musi zarabiać na te wszystkie śląskie pierogi.
  • Wielkopolskie: Czwarte. Poznań wciąż się rozwija, ale do Warszawy ma jeszcze kawałek. Trochę jak drugie łóżko w luksusowym hotelu.
  • Zachodniopomorskie: Na piątym miejscu – niespodzianka, ale już mniej surrealistyczna niż ktoś, kto w Lublinie wygrał w totka milion.

Moja koleżanka, Zosia, zresztą mieszkanka Warszawy, mówi, że najlepiej by się zamieszkało w tym Mazowieckiem, bo tam jest najwięcej tych, co mogą zapłacić za dobre wino na spotkaniach. Sama Zosia zaś, pracując w branży finansowej, wygląda jakby sama była na drogę do tego wyłącznego klubów milionerów. Ale to już inne historie.

Dane statystyczne z 2024 r. (dane szacunkowe): Konkretnych liczb milionerów w poszczególnych województwach nie podam, bo to dane poufne i często szacunkowe, a ja wolę pozwalać wyobraźni biegać nieograniczone. Ale wierzcie, różnice są znaczące.