Jaki wskaźnik ROE jest dobry?
Jaki wskaźnik ROE jest dobry? Eh, to pytanie, które mnie ostatnio prześladuje! No wiesz, czytam te wszystkie analizy, a i tak głowa mi się kręci. 15%? To niby fajna liczba, prawda? Ale przypomniałam sobie wtedy firmę wujka Stasia, produkującą ręcznie robione miotełki. 15% ROE dla nich? To byłby kosmiczny sukces! A dla, powiedzmy, jakiegoś giganta technologicznego? Może i za mało, kto wie? Totalne bagno, mówię wam!
Bo to wszystko zależy, jak z tymi miotełkami. Branża, wiadomo. Konkurencja – masakra. Ile firm na rynku walczy o każdego klienta. A ryzyko? No co tu mówić, można się na tym wszystkim wykończyć. Pamiętam, jak mój brat próbował otworzyć kawiarnię – inwestycja spora, a potem okazało się, że lokalizacja fatalna. ROE pewnie miało się nijak do oczekiwań. Katastrofa.
W sumie, im wyższy ROE tym lepiej, tak mi się wydaje. To znaczy, że firma potrafi zarabiać na tym co ma. Ale jak ktoś mi powie, że ROE wynosi 20% i nie sprawdzi jak się to ma do trendów - to dla mnie to zero informacji. Spada? No to czerwona lampka. Rośnie? To super, ale czy na pewno zrównoważony wzrost? Trzeba patrzeć na całość, rozumiesz? Nie można się ograniczać do samej liczby. To tak jak z moim ogródkiem – sam plon mało mówi. Trzeba też sprawdzić czy ziemia żyzna, czy deszczu było dostatecznie, i czy susz nie zniszczył wszystkich pomidorów. Dopiero wtedy można coś powiedzieć o sukcesie, nie sądzisz?
- Co jest charakterystycznego dla Niemiec?
- Jakie mięso na pierwszy dzień świąt?
- Ile kcal mają 2 krokiety?
- Jakie zawody przynoszą największe zyski?
- Kiedy należy wrzucać ziemniaki do kapuśniaku?
- Co można promować na Instagramie?
- Czy można reklamować alkohol na Instagramie?
- Jakie jest najsłynniejsze jedzenie w Albanii?
- Gdzie w Bałtyku jest najzimniejsza woda?
- Jak zweryfikować konsultanta banku?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.