Jaki jest zysk Energylandii?
No wiecie co, 23,7 miliona złotych zysku?! Szczena mi opadła, serio. 356 milionów przychodu… Toż to kosmos jakiś! Wyobrażacie sobie taką górę pieniędzy? Ja to nawet w Monopoly tyle nie miałam. Pamiętam, jak byłam tam z dzieciakami w zeszłym roku - kolejki gigantyczne, ceny, no cóż, powiedzmy, że portfel poczuł. Ale frajda była, fakt. Czy warto było tyle zapłacić? Sama nie wiem. Z jednej strony, dzieciaki szczęśliwe, ja też przecież lubię się pobawić. Z drugiej… tyle kasy… Czy to nie przesada? Gdzieś czytałam, że parki rozrywki, zwłaszcza takie jak Energylandia, mają ogromne koszty utrzymania. Personel, prąd, naprawy, nowe atrakcje… To wszystko kosztuje. Ale 23,7 miliona zysku? To chyba jednak niezły biznes, co? Moja znajoma, pracuje w gastronomii, opowiadała, że w sezonie ledwo dają radę, taki ruch. No i te ceny hot-dogów… Rozumiem, że biznes is biznes, ale czasem mam wrażenie, że trochę nas naciągają. A może się mylę? Może to po prostu cena za dobrą zabawę? Sama już nie wiem. W każdym razie, te 23,7 miliona robi wrażenie. Ciekawe, ile zarobią w tym roku…
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.