Jaki dług ma stal Gorzów?

76 wyświetleń
Ojej, ponad 12 milionów złotych długu Stali Gorzów! To naprawdę sporo. Serce mi się kraje, bo kibicuję im od zawsze. Wzrost kosztów organizacji meczów o 22% też nie napawa optymizmem. Mam nadzieję, że klub jakoś z tego wybrnie, bo inaczej... strasznie się o nich martwię. Trzymam kciuki za Stal!
Komentarz 0 polubień

No dobra, to spróbujmy to tak... bardziej od serca napisać.

Jaki dług ma stal Gorzów?

O matko, no i stało się! Usłyszałam... właściwie przeczytałam, bo w necie wszędzie o tym piszą – Stal Gorzów ma dług. I to jaki dług! Ponad 12 milionów złotych?! No nie wierzę! Serce mi się kraja, dosłownie. Przecież ja pamiętam, jak tata mnie zabierał na stadion, jak byłam mała. Pamiętacie te szaliki w barwach Stali? Do dzisiaj mam gdzieś schowany. I teraz co? Taki dług, toż to masakra!

Wzrost kosztów organizacji meczów o 22%? No ja rozumiem, wszystko drożeje, ale żeby aż tyle? To jak oni mają w ogóle funkcjonować? To przecież nierealne!

Wiesz co, jak tak o tym myślę, to przypomniała mi się historia mojego wujka, który prowadził małą firmę. Też się tak zadłużył, bo myślał, że "jakoś to będzie". No i nie było. Skończyło się… szkoda gadać. Mam nadzieję, że Stal nie skończy tak samo. Bo co wtedy?

Ja wiem, może jestem naiwna, ale ja wierzę w ten klub. Wierzę w kibiców, w zawodników. Wierzę, że znajdą się ludzie, którzy pomogą. Bo wiecie co? Stadion bez Stali to jak... pierogi bez kapusty i grzybów! Bez sensu!

No nic, co możemy zrobić? Trzymać kciuki, chodzić na mecze (jak tylko będzie to możliwe), kupować gadżety. Może jakieś zbiórki, akcje? Każda pomoc się liczy.

Stal Gorzów – musimy w Ciebie wierzyć! Damy radę! Ale powiem Wam szczerze – boję się. Bardzo się boję o moją ukochaną Stal.