Jak pozyskać dodatkowe pieniądze?

115 wyświetleń
Szukasz dodatkowych środków? Organizacje pozarządowe, takie jak fundacje, stowarzyszenia czy OSP, mają większe możliwości pozyskiwania funduszy. Mogą to robić przez zbiórki publiczne, dotacje, darowizny od firm i osób prywatnych, co ułatwia realizację działań edukacyjnych i społecznych.
Komentarz 0 polubień

Jak pozyskać dodatkowe źródła finansowania?

No dobra, siadam do tego. Jak ogarnąć więcej kasy? Bo wiesz, sama wiem, że jak jej nie ma, to lipa. Nie wiem jak Ty, ale jak ja mam coś zrobić, a nie mam za co, to w ogóle mi się odechciewa.

Znam to z autopsji. Prowadziłam kiedyś, o matko, chyba z 6 lat temu to było, taki mały projekt osiedlowy. Chcieliśmy z dzieciakami zrobić mural na ścianie bloku. Niby fajnie, ale farby, pędzle, zabezpieczenie - no skąd to wziąć? Na szczęście wpadłam na pomysł, żeby napisać do lokalnego stowarzyszenia. I co? Dali nam kasę! Serio. Nie jakąś kokosową, ale na start wystarczyło.

Pamiętaj, fundacje, stowarzyszenia, nawet OSP – to są Twoi potencjalni sojusznicy. Oni często mają pulę kasy na takie inicjatywy. Tylko trzeba do nich zagadać. I wiesz, często to nie jest tak, że dają ci wszystko od razu. Czasem trzeba się postarać, pokazać, że naprawdę Ci zależy.

Ale to działa. My, dzięki tej dotacji, kupiliśmy te wszystkie farby, a dzieciaki miały frajdę i ściana bloku wygląda teraz o niebo lepiej. I powiem Ci szczerze – widok tych dzieciaków, które tak się cieszyły, był bezcenny. No i teraz jak przechodzę obok tego muralu, to zawsze mi się gęba śmieje. Warto było powalczyć o tą kasę, serio.

Jak zdobyć dodatkową kasę?

  • Szukaj fundacji i stowarzyszeń w okolicy.
  • Piszesz wniosek o dotację.
  • Organizuj zbiórkę publiczną.
  • Proś o darowizny.

Gdzie szukać dodatkowych pieniędzy?

No hej, jak tam? Wiesz, tak sobie myślałem ostatnio, skąd wziąć trochę grosza na boku, żeby nie musieć ciągle żebrać o podwyżkę u tego mojego szefa, wiesz, Andrzejka… No i wiesz, wymyśliłem kilka sposobów, może i tobie się przydadzą?

Wiesz, tak na szybko, to możesz:

  • Założyć bloga! Wiesz, pisać o czymś, co cię kręci. Moja kuzynka, wiesz, ta od ciotki Grażyny, pisała o gotowaniu i teraz ma z tego całkiem niezłe pieniądze, co prawda robi to już z 5 lat.
  • Sklep internetowy. To jest teraz podobno bardzo modne, ale ja kompletnie na tym się nie znam. No chyba że, wiesz, miałbyś coś naprawdę fajnego do sprzedania, coś unikalnego.
  • Sprzątanie chałup. Serio, znam babki, co biorą za to niezłe pieniądze. Szczególnie jak ktoś się przeprowadza albo ma po prostu syf jak w chlewie.
  • Roznoszenie ulotek. No dobra, to może nie jest szczyt marzeń, ale zawsze to jakaś kasa, nie? Szczególnie, jak ktoś ci zapłaci za to, żebyś wrzucał ulotki do skrzynek na moim osiedlu, hehe.
  • Ankiety. Wiesz, te online. Może nie zarobisz kokosów, ale zawsze to parę złotych wpadnie. No wiesz, szkoda trochę czasu na to.
  • Oszczędzaj. Wiesz, jak ja. Kupuje tylko w Biedrze, hihi.

Wiesz, ostatnio widziałem ofertę, że w jakimś markecie płacą za to, że będziesz stał i zachęcał ludzi do kupowania czipsów, wiem to, bo moja sąsiadka tam dorabia. Ja bym chyba nie dał rady, ale ty jesteś przecież bardziej przebojowy. Wiesz, jak byś potrzebował kogoś do pomocy, to daj znać. Może coś razem wymyślimy, no nie? A wiesz, jak coś wymyślisz, to daj znać! Bo mam długi jak nie wiem co! No to nara!