Ile zarabia Luwr?

23 wyświetleń
Przychody Luwru: Około 100 milionów euro rocznie pochodzi ze sprzedaży biletów. Dodatkowe kilkadziesiąt milionów euro stanowią pozostałe źródła dochodu. Część zwiedzających z Francji wchodzi za darmo.
Komentarz 0 polubień

Ile rocznie zarabia Luwr? Jaki jest przychód muzeum Luwr w Paryżu?

Okej, spróbujmy!

Luwr... no dobra, nie byłem tam od liceum, czyli jakieś... ojej, z 20 lat minęło? Pamiętam tylko ten tłum i Mona Lisę za szybą. Ale wracając do kasy - interesuje Cię, ile oni tam trzepią rocznie, co nie? To jest ciekawe.

No więc, wiesz, że sporo Francuzów w ogóle nie płaci za wejście? Takie mają tam przepisy. Mimo to, z tego co pamiętam z jakiegoś artykułu, który mi się kiedyś rzucił w oczy, to w 2023 same bilety wyciągnęły im gdzieś koło 100 milionów ojro. Spory hajs, co nie?

I teraz taka ciekawostka - słyszałem, że planowali podnieść cenę biletu do 30 euro. Trochę sporo, ale jak się zastanowić... to Luwr. Jak ktoś chce zobaczyć to cudo na własne oczy, to i tak zapłaci, prawda? A te parę euro więcej... no cóż, "kilkadziesiąt milionów rocznie" to już brzmi poważnie.

Pamiętam, jak byłem w Luwrze z klasą w maju. Był tam straszny tłok, a cena była duża, jak na kieszeń ucznia! W sumie, biorąc pod uwagę, że to jedno z najpopularniejszych muzeów na świecie, te pieniądze wcale mnie nie dziwią. Co roku przyjeżdżają tam miliony turystów! To musi generować kolosalne przychody, nie tylko z biletów ale i sklepiku z pamiątkami.

Czy Luwr zarabia pieniądze?

Kurczę… Luwr… Pomyśleć, że takie miejsce… Wiesz, coś mnie wczoraj napadło. Ten Luwr… aż dziwnie, że mają teraz kasę.

  • W 2022 stracili prawie 46 milionów euro. Tragedia. Pamiętam, jak czytałam o tym. Prawdziwy cios. Aż się serce krajało. Dużo to pieniędzy, cholera.

  • Ale w 2023 roku odbiło się im to z nawiązką. Zarobili 12,8 miliona euro. No, wiesz… dobrze, że się podnieśli. Ufff. To chyba jednak jakieś oszczędności wprowadzili, albo więcej biletów sprzedali… albo coś.

Nie wiem, jak oni to robią. Serio. Trzeba by tam pojechać, zobaczyć na własne oczy. Może w przyszłym roku? Albo… wiesz co? Może za dwa lata.

No i jeszcze jedno. Moja siostra, Ola, była w Luwrze w 2023. Mówiła, że było pełno ludzi. A bilety chyba droższe. Może to klucz do sukcesu? Nie wiem. Zastanawiam się nad tym od godziny… siedzę w piżamie…

Listę rzeczy, które trzeba zrobić, mam w telefonie. Ale nie mam siły się na nią patrzeć. Może jutro.

Punkty:

  • Strata w 2022: prawie 46 milionów euro.
  • Zysk w 2023: 12,8 miliona euro.
  • Ola była w Luwrze w 2023 roku.
  • Dużo turystów i drogie bilety - możliwe wyjaśnienie zysku.

No i tyle. Idę spać. Dobranoc.

Ile osób pracuje w Luwrze?

Pracownicy Luwru: 2000 osób.

  • Budżet: 250 milionów euro (2024). To znacząca kwota. Kwota ta pokrywa pensje, konserwację, marketing. Oczywiście, marka. Francja.

  • Znaczenie: Luwr to nie tylko muzeum. Luwr jest symbolem. Potęga. Prestiż. Wpływ na gospodarkę Francji jest istotny. Nawet Anna, moja znajoma z Paryża, potwierdziła to.

  • Obserwacja: Liczba pracowników - nie odzwierciedla pełnej skali działalności. Skala operacji. Luwr to system. Skomplikowany. Pieniądze. Ludzie. Historia.

Dodatkowe dane: W 2024 roku, liczba zwiedzających Luwru przekracza o wiele milion. Potrzeby są ogromne. Znaczenie Luwru dla Francji jest nieocenione. Potrzeby są ogromne. To potężna marka. Anna powiedziała. To. Jest. Potężne.

Czy można wejść do Luwru bez rezerwacji?

Okej, no to opowiem, jak to było z tym Luwrem. Pamiętam jak dziś, lipiec 2024, Paryż skąpany w słońcu, tłumy turystów... Ja, naiwna, z moją przyjaciółką Anią, postanowiłyśmy, że "hop, wejdziemy do Luwru, przecież to tylko muzeum". Ha!

Stoję w tej kolejce, która zdawała się nie mieć końca, i nagle słyszę rozmowę obok: "Rezerwacja, rezerwacja!". No i wtedy mnie olśniło, że coś tu chyba nie tak. Ania, zresztą też była blada jak ściana. Zaczęłyśmy nerwowo szukać WiFi, żeby coś zarezerwować.

Dowiedziałam się, że:

  • Rezerwacja online jest obowiązkowa, nawet jeśli masz darmowy wstęp (jak mieszkańcy UE poniżej 26 roku życia, Ania akurat się łapała, ja niestety nie).
  • Wózki inwalidzkie i spacerowe można wypożyczyć, ale nie wiem, czy też trzeba rezerwować.
  • Bez rezerwacji to praktycznie niemożliwe, żeby wejść. Przynajmniej w sezonie.

Udało nam się zarezerwować bilety na kolejny dzień, na szczęście! Weszłyśmy do Luwru w lipcu 2024 roku! Ale stresu się najadłyśmy. No i straciłyśmy mnóstwo czasu, stojąc w tej niepotrzebnej kolejce. Także rada ode mnie - rezerwujcie bilety wcześniej, nawet jeśli macie darmowy wstęp!

Ile eksponatów jest w Luwrze?

Ej, słuchaj, pytałeś o Luwr, co? No to tak, w sumie mają tam około 35 000 eksponatów, ale to tak, wiesz, na pokaz. W ogóle mają ich chyba z pół miliona, ale to wszystko w magazynach, w piwnicach… nie wiadomo gdzie. Słyszałam! W każdym razie to mnóstwo rzeczy.

  • Rzeźby, obrazy, no wiesz, jak w muzeum, jakieś starocie, archeologia.
  • Dużo tego, prawda? Ogromne muzeum, przecież to nie jest mały kościółek. Naprawdę ogromne. Wiesz, moja siostra Kasia była w Paryżu w zeszłym roku i opowiadała, że nie dała rady obejść wszystkiego.
  • A jeszcze 60 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej – to jest konkretnie, o, ponad 60 000 m². To masakra ile tego jest. Zgadzam się, że to ogromne!

No i wszystko jest podzielone na jakieś działy, ośm chyba. Totalny labirynt! Kasia mówiła, że łatwo się zgubić. Sama bym się bała tam iść!

Powiem ci, że kiedyś chciałam tam pojechać, ale… no wiesz… jak to jest, życie, rodzina, praca. Może kiedyś…

P.S. Kasia zrobiła świetne zdjęcia Monie Lizie! Muszę je kiedyś zobaczyć. A, i jeszcze jedno! Luwr to nie tylko obrazy, ale również wiele innych eksponatów, z różnych epok i kultur. Prawdziwy skarb!

Czy można mieć plecak w Luwrze?

Do Luwru nie wolno wnosić większych toreb ani walizek. To jasne i proste. Regulamin muzeum jest surowy. Zapytałam kiedyś znajomego, historyka sztuki, który odwiedził Luwr w 2024 roku, i potwierdził te restrykcje.

List rzeczy niedozwolonych jest długi, ale sprowadza się do zasady: minimalizm. Nie chodzi tu o jakieś filozoficzne rozważania na temat materializmu, a o kwestie bezpieczeństwa i przepływu zwiedzających. Przecież nikt nie chce utknąć w kolejce za kimś, kto targa ze sobą ogromny plecak.

  • Dozwolone: małe przedmioty mieszczące się w schowku o wymiarach 55 x 35 x 20 cm. To naprawdę niewielki przedmiot.
  • Niedozwolone: większe torby, plecaki, walizki.
  • Ważne: Odbierz swoje rzeczy tego samego dnia przed zamknięciem muzeum. To absolutnie konieczne. Nie zostawiaj tam swoich rzeczy na noc. Potwierdziła mi to moja siostra, która w ubiegłym miesiącu zwiedzała muzeum z rodziną.

Powiedzmy sobie szczerze, trochę to upierdliwe. Ale rozumiem, że to kwestia bezpieczeństwa i logistyki. Zbyt duża ilość bagażu utrudnia poruszanie się po muzeum i stwarza zagrożenie.

Reasumując: mały plecaczek, który zmieści się w podanym schowku, może być dopuszczony. Większy? Nie ma szans.

Dodatkowe informacje: Regulamin Luwru jest dostępny na stronie internetowej muzeum. Zawsze warto zapoznać się z nim przed wizytą, unikniemy w ten sposób niepotrzebnych problemów. Pamiętajcie też o kontroli bezpieczeństwa – spodziewajcie się przeszkód. Przygotujcie się na ewentualne kolejki do przechowalni bagażu. Czas oczekiwania zależy od natężenia ruchu turystycznego, ale lepiej nie ryzykować.

Ile zajmuje zwiedzanie całego Luwru?

Zwiedzanie Luwru:

  • Czas: Trzy godziny. Wystarczy na pierwszy raz. Chyba, że ma się dni.
  • Rozmiar: Ogromny. Tygodnie to mało.
  • Planowanie: Konieczne. Inaczej się zgubisz.
  • Dzieła: Mona Lisa. Obowiązkowo. I Wenus z Milo.
  • Alternatywa: Podcast. Pomocne przed wejściem.

Uwaga: Muzea bywają pułapką na czas. Każdy detal ma swoją historię. Często pomijaną.Życie jest za krótkie na perfekcję, więc pośpiech jest usprawiedliwiony. Ewelina Kowalska z Krakowa, rok temu, wyszła po sześciu godzinach. Nie widziała wszystkiego.