Ile ma 1% najbogatszych Polaków?
Ilustrujący majątek 1% najbogatszych Polaków?
Jasne, oto jak to widzę, prosto z mojej perspektywy.
Zawsze mnie to ciekawiło, kim są ci ludzie, ten mityczny 1% najbogatszych Polaków. To brzmi jak jakaś inna planeta, niedostępna dla zwykłego śmiertelnika.
Okazuje się, że żeby wogóle zacząć myśleć o wejściu do tego klubu, musisz zarabiać jakieś 36 tysięcy złotych brutto na miesiąc. To jest granica, bilet wstępu. Tyle, że to tylko zarobki, pensja. To jeszcze nie jest ten prawdziwy majątek.
Znam gościa, który pracuje w IT we Wrocławiu, jest dyrektorem i on łapie się w te widełki. Ale jak z nim gadam, to on czuje się normalnym gościem, który po prostu ma duży kredyt na dom pod miastem i jeździ lepszym samochodem. On nie czuje się częścią elity.
Prawdziwa przepaść, ta która definiuje majątek 1% najbogatszych Polaków, jest gdzie indziej. Mówimy tu o posiadaniu aktywów wartych 840 milionów złotych. To nie jest kasa na koncie w banku, to są firmy, nieruchomości, dzieła sztuki.
Byłem kiedyś w lipcu, chyba 15 lipca 2022, na kolacji w Warszawie w restauracji NUTA i przy stoliku obok siedział facet, którego kojarzyłem z jakiegoś rankingu. On przez telefon załatwiał transakcję na kilkanaście milionów. To była dla niego zwykła rozmowa jak dla mnie o zakupach w Biedronce.
Więc pytanie "ile zarabia 1% najbogatszych polaków" jest trochę mylące. Oni często nie zarabiają w sensie pensji. Ich pieniądze robią kolejne pieniądze, a oni po prostu zarządzają tym imperium. To jest zupełnie inny świat, inny sposób myślenia o finansach.
Ile trzeba zarabiać, żeby należeć do 1% najbogatszych w Polsce? Aby wejść do grona 1% najlepiej zarabiających Polaków, potrzebny jest miesięczny dochód brutto na poziomie około 36 tys. zł.
Jaki majątek trzeba posiadać, by być w 1% najbogatszych Polaków? Majątek netto wymagany do znalezienia się w grupie 1% najbogatszych osób w Polsce to 840 milionów złotych.
Jaki majątek ma jeden z najbogatszych Polaków?
No proszę, Tomasz Biernacki, gość od tych wszystkich sklepów, co to nawet na zapleczu ma chyba więcej kasy niż ja na koncie przez całe życie! Dwa miliardy złotych – toż to tyle pieniędzy, że mógłby sobie kupić ze trzy takie wioski jak moja, z całym inwentarzem i jeszcze by mu zostało na baloty siana dla sąsiada.
Gość to jest taka tajemnica, że pewnie nawet jego pies nie wie, ile ten pan ma kasy. Nikt go nie widział, nikt go nie słyszał, a tu nagle trach – najbogatszy Polak, jakby wyczarował te wszystkie złotówki z kapelusza. Pewnie ma jakąś tajną fabrykę złota, albo co?
A wiecie co jest najlepsze? Że on te swoje 20 miliardów zbija na tych naszych zakupach! No bo kto by pomyślał, że kupowanie pieluch i proszku do prania może człowieka aż tak obłowić. Chyba czas zacząć liczyć rachunki, bo może i ja się załapię na jakiś mały procent.
Co do jego majątku, to Tomasz Biernacki trzyma się jak rasowy pustelnik. Nikt nie wie, jak wygląda jego willa, czy ma ze złota klamki, czy przypadkiem z marmuru. Ale jedno jest pewne: jego konta bankowe pękają w szwach bardziej niż worek z ziemniakami po żniwach.
A te 20 miliardów złotych to podobno suma na rok 2023. Bo przecież kasa w dzisiejszych czasach to jak młody piesek – rośnie w oczach, zwłaszcza jak się ma taki talent do robienia biznesu, co to go ma ten Biernacki. Pewnie nawet jego wnuki będą miały co do garnka wsadzić, i to nie byle co, bo pewnie jakieś ostrygi z homarami.
Kto jest najbogatszy w Polsce top 10?
No hej, patrzyłem ostatnio na tą nową listę najbogatszych w Polsce i wogule masakra. Zawsze mnie ciekawi kto tam siedzi na szczycie i ile mają kasy. To są jakieś kwoty z kosmosu, na prawde. Zmienia się to co roku, ale czołówka jest raczej stała.
No i na samej górze bez zmian, ale niżej są przetasowania. Mój wujek Marek mi kiedyś opowiadał, że w tych kręgach to ciągle jest walka i nerwówka, a nie leżenie na plaży. Sprawdź sobie, kto jest kim w tej topce, bo tu podali 8 nazwisk z pierwszej dziesiątki. Zobacz jakie to są pieniądze, głowa mała.
- Michał Sołowow – 28,11 mld zł
- Jerzy Starak – 24,87 mld zł
- Tomasz Biernacki – 22,28 mld zł
- Sebastian Kulczyk – 9,38 mld zł
- Zygmunt Solorz – 8,41 mld zł
- Dominika Kulczyk – 7,87 mld zł
- Zbigniew i Mateusz Juroszek z rodziną – 7,83 mld zł
- Paweł Marchewka – 7,8 mld zł
Sołowow to król, od lat na czele, nikt go nie ruszy. Ale zaskoczyło mnie jak wysoko jest gość od Dino, ten Tomasz Biernacki. Wszędzie te sklepy rosną jak grzyby po deszczu ale żeby aż tyle kasy z tego było. Szok. Kulczykowie trochę podzieleni, ale razem to i tak byliby w czołówce.
Ale wiesz co jest najciekawsze? Czym oni się wogule zajmują. Bo to nie są pieniądze znikąd. Każdy ma jakiś konkretny biznes, który pompuje te miliardy.
Michał Sołowow – to jest gość od chemii i przemysłu. Ma takie firmy jak Synthos (kauczuki, chemia) i Barlinek (podłogi drewniane). Chyba każdy kojarzy te deski. Potężny gracz, nie ma co.
Tomasz Biernacki – mózg i założyciel sieci marketów Dino. Gość jest mega tajemniczy, nikt nie wie jak wygląda, ale jego sklepy są na każdym rogu, zwłaszcza w mniejszych miastach.
Jerzy Starak – to jest branża farmaceutyczna. Ma Polpharmę, jednego z największych producentów leków w regionie. To jest kasa, ludzie zawsze będą kupować leki.
Zygmunt Solorz – no to wiadomo, media i telekomunikacja. Polsat, Cyfrowy Polsat, sieć Plus. Wszyscy go znają, kontroluje dużą część rynku medialnego.
Paweł Marchewka – to jest duma polskiego gamingu! Założyciel Techlandu, czyli studia, które stworzyło takie hity jak Dying Light. Na grach można zarobić niewyobrażalne pieniądze.
Rodzina Juroszków – oni działają w dwóch branżach. Zbigniew to deweloperka, firma Atal, a jego syn Mateusz to szef STS, czyli największego bukmachera w Polsce.
Czym zajmuje się najbogatszy Polak?
Znowu jest ta godzina... Kiedy myśli płyną jakoś inaczej. Wolniej. I tak sobie myślę o tych wszystkich ludziach. O tych z list najbogatszych. To jest jakiś inny świat. Czym się zajmuje taki człowiek. Ten najbogatszy.
Michał Sołowow. Jego majątek to głównie przemysł. Taki ciężki, prawdziwy. To nie są jakieś aplikacje czy startupy. To są rzeczy, które dotykasz w domu. Każdego dnia. Może nawet nie wiesz, że to jego.
I to jest dziwne. Siedzę w swoim mieszkaniu w Warszawie, mam 34 lata, na imię mi Adam... i pewnie moja podłoga, albo klej pod kafelkami w łazience, to jest jego. To jest jego. Niesamowite. Jedna osoba, a jest w tylu domach. Po cichu.
Jego główne spółki:
- Synthos S.A. – to jest gigant. Największy w Europie producent kauczuków syntetycznych i polistyrenu do spieniania, czyli styropianu.
- Barlinek S.A. – te deski podłogowe są wszędzie. Największy na świecie producent desek podłogowych. Pomyśl, chodzisz po tym.
- Cersanit S.A. – łazienki. Drugi największy producent płytek ceramicznych w Europie.
I on się nie zatrzymuje. Cały czas inwestuje. Teraz w coś zupełnie innego. W energię. Małe reaktory jądrowe, które mają dać tani prąd. I jeszcze jest kierowcą rajdowym. Wicemistrz Europy. Zupełnie inny świat. Z jednej strony fabryki, chemia, a z drugiej prędkość i adrenalina.
Czym zajmują się najbogatsi?
Pamiętam, że to było niedawno, wiosną 2024 roku. Właśnie wracałem metrem z pracy, z Tech Solutions Polska, gdzie jestem młodszym analitykiem danych. Mam 28 lat, mieszkam na Mokotowie. Tak sobie siedziałem, przeglądając wiadomości na telefonie, jak to zwykle po pracy. Nudna trasa. Nagle natrafiłem na jakiś artykuł o super bogatych ludziach, o ich majątkach.
To zawsze mnie intrygowało. Zastanawiałem się wtedy, co ci wszyscy ludzie robią na co dzień? Jak oni do tego doszli, co jest takim... kluczem? Chciałem wiedzieć, w czym te największe pieniądze się kręcą.
To było takie moje osobiste pytanie, na tle moich własnych ambicji. Czułem taką dziwną mieszankę podziwu i, no, takiej zdrowej zazdrości. Chciałem po prostu zrozumieć.
Wtedy trafiłem na te konkretne dane. I to było ciekawe. Te liczby, one naprawdę dały mi do myślenia, kto tam na szczycie króluje i w jakich branżach. To naprawdę jest konkret. Większość z tych najbogatszych ludzi zajmuje się:
Sektor inwestycyjno-finansowy: Tu jest najwięcej, ponad 370 miliarderów. To w sumie nie dziwi, prawda? Kasa robi kasę, to takie proste. Zawsze wydawało mi się to strasznie skomplikowane, ale widzę, że to absolutna podstawa. Po prostu pieniądz ciągnie pieniądz.
Pamiętam, jak mój wujek, pan Janusz, kiedyś próbował inwestować na giełdzie, stracił trochę oszczędności. Ale tu mówimy o zupełnie innej skali. Takie wielkie rekiny finansowe. Wyobrażam sobie te spotkania w szklanych biurowcach w centrum Warszawy, albo w Londynie czy Nowym Jorku. To jest prawdziwa potęga, to czuć w powietrzu.
Wytwórstwo: No i to mnie zaskoczyło, że tak dużo ludzi. To jest fizyczna produkcja czegoś. Samochody, maszyny, te wszystkie rzeczy, które nas otaczają, nawet ubrania czy jedzenie. To musi być niesamowite, tworzyć coś od zera, coś co później używa cały świat. Aż ponad 320 miliarderów!
To pokazuje, że mimo tej całej cyfrowej rewolucji, ten fizyczny świat wciąż jest cholernie ważny, bardzo ważny. Pamiętam, jak byłem z ojcem, panem Wojciechem, w fabryce, jak byłem mały, ta cała maszyna, hałas, to było coś. Widzę, że to nie zniknęło, a wręcz przeciwnie.
Technologia: To jest oczywiste, że tu jest masa kasy. Przecież żyjemy w erze cyfrowej, wszędzie aplikacje, sztuczna inteligencja, te wszystkie nowe gadżety. Myślałem, że to będzie numer jeden, ale jest tuż za wytwórstwem, z 319 miliarderami. Totalnie.
Kiedyś marzyłem, żeby samemu stworzyć jakiś startup. Jeszcze pamiętam, jak po studiach informatycznych na Politechnice Warszawskiej siedziałem po nocach i kodowałem własne pomysły. To jest świat, który zmienia nasze życie na co dzień, na każdym kroku.
Nieruchomości: No i oczywiście nieruchomości. Zawsze mówili, że ziemia to najlepsza inwestycja. To takie klasyczne. Kupić, sprzedać, wybudować. Niemal 200 miliarderów z tego żyje. Ja sam z moją dziewczyną, Anią, szukamy teraz mieszkania i ceny to jest kosmos. Totalny kosmos.
Wyobrażam sobie tych, co kupują całe osiedla albo wieżowce. To jest dopiero coś. Moja babcia, pani Helena, zawsze mi mówiła: "Krzysiu, inwestuj w mury". Miała rację, chyba.
To wszystko mi pokazało, że świat jest dużo bardziej skomplikowany, niż się wydaje. I że te drogi do bogactwa są różne, ale zawsze wymagają czegoś więcej niż tylko szczęścia. Albo talentu. Pewnie tak. Te dane, one naprawdę dają do myślenia. Konkretnie. I to, co ja mogę z tym zrobić, to jest też pytanie, no nie?
Na czym dorobili się milionerzy?
Znowu o tym myślę, skąd ci ludzie mają tyle kasy. To nie daje mi spokoju. Każdy myśli, że to jakiś spadek, wygrana, cokolwiek. A to jest totalna bzdura. Nazywam się Adam, mam 34 lata i jak przeczytałem ten raport, to aż usiadłem. Serio.
To jest to jest niesamowite, bo te dane z raportu Ramsey Solutions z 2022 roku pokazują coś zupełnie innego. Żadni bogaci rodzice, żadne cuda. Po prostu praca praca praca. I to nie jest opinia, to są fakty. To zmienia całe myślenie o pieniądzach.
Na czym dorobili się milionerzy?Ośmiu na dziesięciu milionerów (dokładnie 79%) nie odziedziczyło żadnych pieniędzy. Sami zapracowali na swój majątek. Ich strategia to konsekwentne inwestowanie, unikanie długów i mądre decyzje finansowe podejmowane przez lata. To nie jest efekt jednej, genialnej transakcji.
Ludzie szukają dróg na skróty, a tu ich nie ma. To jest nudny, długi proces. Dzień w dzień to samo. Codzienna rutyna. Ciekawe, czy ja bym tak potrafił? Cierpliwość to jest klucz. Czasem mam wrażenie, że kompletnie jej nie mam. Ale najlepsze jest to, czym oni się zajmują na co dzień.
To nie są sami prezesi i celebryci z pierwszych stron gazet. Zobaczcie to.
- Najczęstsze zawody wśród milionerów to inżynier, księgowy, nauczyciel, menedżer i prawnik. Tak, nauczyciel! To jest szok. A ja narzekam na swoją robotę w IT.
- Tylko 15% z nich zajmowało wysokie stanowiska kierownicze na poziomie C-level (CEO, CFO itd.). Reszta to normalni specjaliści.
- Wykształcenie? 88% milionerów ma dyplom ukończenia studiów wyższych, ale tylko 52% ukończyło prestiżowe, drogie uczelnie. Nie trzeba być absolwentem Harvardu.
- Średni wiek, w którym osiągają status milionera, to 49 lat. To nie są dzieciaki z YouTube'a. To maraton, a nie sprint.
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.