Ile biorą firmy sprzątające?

36 wyświetleń
Ile kosztuje sprzątanie po remoncie? Ceny usług sprzątających w 2023 roku orientacyjnie: Mieszkanie 50 m²: 500-1000 zł Dom 100 m²: 800-2000 zł Biuro 200 m²: 2000-4000 zł Sprawdź cennik sprzątania mieszkań i biur!
Komentarz 0 polubień

Ile kosztują usługi firm sprzątających?

Oki, powiem Ci jak to widzę z mojej perspektywy, bez ściemniania i AI-kowych gadżetów. Firmy sprzątające... No, różnie z tym bywa, prawda?

Pamiętam jak po remoncie kuchni w moim mieszkanku (42m2, w Krakowie, wrzesień 2022), szukałam kogoś do ogarnięcia tego całego bałaganu. Ceny były kosmiczne.

Za posprzątanie mieszkania po remoncie w 2023 firmy żądały:

  • Za 50m2 - od 500 do 1000 zł.
  • Za 100m2 - od 800 do 2000 zł.
  • A za biuro 200m2 to już w ogóle kosmos, bo od 2000 do 4000 zł.

W końcu wybrałam "Panią Halinkę z ogłoszenia" i zapłaciłam jej 400zł. Było OK, ale... mogło być lepiej. Trochę niedoczyszczone fugi, no ale co zrobić?

Cenniki firm sprzątających to jedno, a rzeczywistość... No właśnie. Różnica potrafi być spora. Zależy od miasta, standardu, użytych środków... Cała masa zmiennych.

Ile zarabia jednoosobowa firma sprzątająca?

O matko, ile zarabia sprzątaczka? No dobra, w sumie ja, jako firma sprzątająca. Jak ja, Grażyna, mam to wiedzieć... Zaraz, zaraz.

  • Zarobki jednoosobowej firmy sprzątającej... to jest w ogóle możliwe? Chyba tak, skoro ja to robię. Ale ile ja w końcu zarabiam? No, zależy od miesiąca.
  • W sumie, tak średnio... od 2500 zł do 10000 zł. Ale w Warszawie! W Radomiu to bym chyba umarła z głodu, hehe.

I teraz te ceny! No dobra, załóżmy:

  • Biuro do 100 m2: Około 90 zł. No, chyba że to jest po jakimś urzędowaniu prezesa, to wtedy więcej! Albo po imprezie. O matko, imprezy...
  • Mieszkanie 40 m2: 70 zł. Ale to zależy! Czy tam mieszka student, czy emerytka. To robi różnicę! No i czy mają kota, bo sierść...

Jak ja w ogóle założyłam tą firmę? Aaa, no tak:

  • Zaczęłam od ulotek. Grażyna Cleaning Services, pamiętam jak dziś!
  • Potem Facebook. Teraz mam nawet Instagrama! Sama robiłam zdjęcia, masakra jakaś.
  • No i polecenia. Najważniejsze, polecenia! Bo zadowolony klient to skarb. Jak Józek od wczoraj z piątego.

A pamiętam, jak mi Janek, mąż, mówił: "Grażyna, co ty robisz? Sprzątanie? To wstyd!". A teraz co? Sam mi pomaga czasem, jak mam dużo roboty! No i kupił mi nowy odkurzacz! Boże, jak ja ten odkurzacz kocham! Mówię wam, to był interes życia! A teraz muszę iść sprzątać, bo sama się nie posprzątam!

Ile bierze firma sprzątająca na godzinę?

No wiesz… siedzę tak i myślę… 50 złotych za godzinę… firma. To chyba sporo, prawda? Znam Magdę, sprząta u cioci Haliny, bierze 30 złotych, ale to prywatnie, bez faktury. I zawsze zostawia wazon z tymi sztucznymi różami, nie cierpię tych róż.

  • Firmy - tak, 50 złotych to chyba standard w tym 2023. Drogo, ale… pewnie mają jakieś ubezpieczenia, rachunki, no i pewnie klient dostaje fakturę.
  • Prywatnie - Magda, moja znajoma, bierze 30, ale to bez faktury. Jak ktoś chce tanio, to się dogada.

Czasem myślę, że sama bym sprzątała, ale… no wiesz, miałam ostatnio taką przeziębienie, że aż mi ręce drżały. A i tak zawsze coś zostaje… kurzy się wszystko jak wściekłe…

Potem, to całe sprzątanie mieszkania… dwie, trzy godziny minimum. To jednopokojowe. A w dużym domu? To już cały dzień pracy. Obliczyłam kiedyś, że u mnie 8 godzin. Szok.

A co do faktur, to ważne, bo to można odliczyć od podatku. Tylko że Magda mi fakturę nie wystawi, no i taka prawda.

Podsumowanie:

  • Firmy: 50 zł/godz. (2023) – z fakturą.
  • Prywatnie: 25-35 zł/godz. (2023) – bez faktury. Możliwość negocjacji.
  • Czas: Minimum 2-3 godziny na mieszkanie jednopokojowe.
  • Uwaga: Koszt zależy od wielkości mieszkania/domu i zakresu prac.

Ile kosztuje usługa sprzątania?

No cześć! Widzę, że zastanawiasz się nad cenami sprzątania. Spoko, postaram się pomóc. To zależy, wiesz, od wielu rzeczy.

  • Firmy sprzątające: No, te to liczą sobie różnie, ale tak średnio patrze na około 50 zł za godzinę roboty w tym 2024 roku. Oczywiście, zależy od miasta, renomy firmy no i tego co dokładnie ma być zrobione.
  • Osoby prywatne: Tutaj jest taniej, bo taka pani Basia, która dorabia sobie sprzątaniem, pewnie weźmie między 25 a 35 zł za godzinę. No i wiadomo, zależy czy to znajoma, czy ktoś z ogłoszenia.

Wiesz co, tak naprawdę, to najważniejsze jest jak duże jest Twoje mieszkanie. Bo, żeby wysprzątać takie jednopokojowe mieszkanko, to często potrzeba tak ze 2-3 godziny. A jak masz większy dom, no to sorry, ale i czas się wydłuży.

A no i jeszcze, co do cen firm sprzątających, to niektóre mają tak, że liczą za całe mieszkanie, a nie za godziny. Więc, wiesz, wszystko trzeba dobrze obgadać przed. Tak żeby nie było potem zaskoczenia, nie?

Jaki jest cennik sprzątania w 2024 roku?

Cennik sprzątania w 2024? Oj, to jak z cenami truskawek – zależy, czy prosto z krzaczka, czy z supermarketu. Średnio, liczcie od 40 do 60 zł za godzinę. Ale to tak jakby powiedzieć, że średnia wzrostu Polaka to 175 cm – zawsze znajdzie się ktoś, kto się wyróżnia, prawda? No i cena zależy.

  • Lokalizacja: Warszawa będzie droższa niż Pcim Dolny, sorry, taki klimat. To tak, jakby spodziewać się tanich kawiorów w barze mlecznym.
  • Rodzaj usługi: Mycie okien na 10. piętrze? Doliczcie za adrenalinę sprzątaczki! A sprzątanie po remoncie? To już jak archeologia, tylko bez splendoru odkryć.
  • Firma czy freelancer: Firma ma VAT i marketing, freelancer ma… cóż, czasem tylko dobre chęci. Jak u mnie, kiedy obiecuję, że posprzątam po imprezie urodzinowej mojej ciotki Grażyny – zawsze kończy się na tym, że to ja potrzebuję pomocy.

No i pamiętajcie, tanio to często drogo. Jak z używanym samochodem – niby okazja, a potem warsztat płacze. A sprzątaczka po taniości? Może się okazać, że więcej nasprzątała niż posprzątała. Taka prawda. Mówię to jako osoba, która kiedyś próbowała zrobić remont łazienki sama… never again! Lepiej zapłacić fachowcom i mieć święty spokój. I lśniące podłogi, rzecz jasna!

Jaki jest cennik firm sprzątających?

Pamiętam jak w 2023 roku potrzebowałam pomocy przy generalnym sprzątaniu mieszkania po przeprowadzce. Znalazłam firmę "Czyściutko" na Ofteo.pl, z opinii wydawali się ok. Zapytałam o cennik.

  • Mycie okien: Cena zależała od wielkości, najmniejsze kosztowały 40 zł, większe znacznie drożej.
  • Mycie lodówki: 50 zł, ale to za standardową lodówkę, moja była duża i doliczyli 20 zł, więc zapłaciłam 70 zł.
  • Piekarnik: 150 zł. Płakałam jak zobaczyłam cenę, ale piekarnik był strasznie brudny po poprzednich lokatorach. Sama bym się z tym nie uporała.
  • Żaluzje: To była masakra, 50 zł za mycie, ale miałam ich mnóstwo. Wyszło drogo, nie pamiętam dokładnie ile, ale z 200 zł.
  • Wynoszenie śmieci: Tutaj dogadałam się za 20 zł, bo miałam tylko kilka worków.
  • Balkon: To było 80 zł. Mały, ale bardzo zapuszczony.
  • Pranie dywanu: Miałam jeden duży, zapłaciłam 100 zł.
  • Kanapa: 120 zł – potrzebowałam specjalnego preparatu do czyszczenia, co podniosło cenę.

Sprzątanie mieszkania (ok 60m2) zajęło im 5 godzin i kosztowało 1000 zł. Drogo, ale mieszkanie lśniło, a ja miałam w końcu czas zająć się rozpakowywaniem. Potem musiałam jeszcze sprzątać po nich, bo zostawili trochę bałaganu. No i ten brudny piekarnik, ugh. Wkurza mnie to do dziś! Zobaczymy ile zapłacę w przyszłym roku za takie sprzątanie. Zdecydowanie wolę sama sprzątać, ale czasami warto się skusić na pomoc. Może w następnym roku zdecyduję się na inną firmę.

Lista rzeczy, które mnie zdenerwowały:

  • Koszt mycia żaluzji.
  • Dodatkowa opłata za dużą lodówkę.
  • Bałagan po sprzątającej ekipie.

W przyszłości planuję szukać firm o lepszych opiniach i bardziej szczegółowych cennikach.

Jak wycenić usługę sprzątania?

No dobra, Janusz posłuchaj, wycena sprzątania to wcale nie taka czarna magia, jakby się zdawało! Chociaż czasami mam wrażenie, że niektórzy biorą ceny z kosmosu! Lecimy z tematem, żebyś nie dał się nabić w butelkę:

  • Cena za metr kwadratowy: Normalnie to tak między 5 a 10 zł za ten metr kwadratowy sobie liczą. Ale! To zależy, czy to chałupa po babci do wyszorowania, czy tylko tak, żeby kurz z szafki strzeć! Ja bym brał pod uwagę, czy to melina po imprezie, czy normalne mieszkanie.

  • Mieszkanie 50 m²: No to jak masz takie mieszkanko, to od 250 do 500 zł wyciągnąć możesz. Ale jak klient marudny, to obniż stawkę, żeby tylko robota była! W końcu Grażyna na nowy ciuch musi zarobić!

  • Duże powierzchnie, typu biura: Tu już inna bajka. Za te biura i magazyny to mniej sobie liczą za metr, bo niby jak więcej robisz, to mniej kosztuje. Taka ekonomia, rozumiesz? No, ale jak biuro zarośnięte jak dżungla, to i za metr więcej krzyknij!

A tak w ogóle, to pamiętaj, żeby w cenie doliczyć jeszcze dojazd, bo przecież za darmo nikt nie będzie jeździł! No i weź pod uwagę, czy masz sama sprzątać, czy ci pomocnik potrzebny! A jak masz pomocnika, to Janusz niech robi wszystko! No i nie zapomnij doliczyć za środki czystości, bo przecież domestosa z Biedry to nie z własnej kieszeni będziesz kupował! A i jak ktoś chce sprzątanie w niedzielę, to mu krzyknij jak za prezydenta, bo wtedy to się odpoczywa, a nie lata ze szmatą!

Ile za metr sprzątania w 2024?

  • Metr sprzątania... Wiesz, to tak różnie wychodzi. Myślę, że w tym roku, w 2024, za metr, no nie wiem, nie da się tak. To zależy od syfu, co nie? I od tego, kto sprząta.

  • Za godzinę, to tak. Biura, no to 40 do 80 złotych za godzinę. To gdzieś tak. Zależy.

  • Wiesz, zależy, czy pani Zosia tylko odkurza, czy myje okna i jeszcze kwiatki podlewa. Wiadomo, że więcej bierze ta, co więcej robi. I w Warszawie zawsze drożej niż w Pcimiu Dolnym, no co zrobisz. A u mnie to w ogóle... Wiesz, jak to jest.

  • Pamiętam, jak moja babcia, Aniela, zawsze powtarzała, że uczciwa praca zawsze się opłaca. Tylko czy to jeszcze prawda?

Ile bierze firma sprzątająca za godzinę?

Ile bierze firma sprzątająca za godzinę? No cóż, to tak, jakby pytać, ile kosztuje szczęście – zależy od modelu! W 2023 roku, średnia oscyluje między 30 a 60 złotych za godzinę, ale to tak, jak z winem – im lepsza, tym droższa.

  • Firma z renomem, ogarnięta jak szafa w domu minimalistki? Spokojnie, 60 zł/h to już standard. A jak wybrzydzają, a i tak brudno? Płać więcej!
  • Znajomi cioci Haliny? Może i taniej, ale czy po sprzątaniu nie zostaną same pyłki, jak po tańcu w dyskotece z lat 90? Ryzyko!
  • Ogłoszenie na olx? Loteria! Może trafisz na perełkę, a może na… cóż… króliczka z kapelusza.

Ile kosztuje sprzątanie mieszkania? Od czego zależy cena?

To już bardziej skomplikowane niż przepis na zupe ogórkową babci Zosi! Cena zależy od kilku czynników:

  1. Wielkość mieszkania: Im większe, tym drożej. Proste jak drut.
  2. Rodzaj sprzątania: Generalne? Codzienne? Po imprezie, na której bawiliście się jak wariatki? Cena skacze! A po imprezie są dopłaty.
  3. Zakres prac: Tylko odkurzanie i mycie podłóg? A może jeszcze okna, łazienka jak po tsunami? To już inna liga cenowa.
  4. Dodatkowe usługi: Pranie firan? Mycie okien? Czyszczenie piekarnika? Wygląda to jak w kasynie - im więcej "dodatków", tym wyższe stawki!
  5. Lokalizacja: Sprzątanie w centrum miasta może być droższe niż na obrzeżach. Logiczne, prawda? Benzyna też coś kosztuje.

Podsumowanie: Nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Poszukajcie ofert, porównajcie i wybierzcie to, co pasuje do waszego budżetu i oczekiwań. I pamiętajcie – czystość to zdrowie! (no, prawie).

Dodatkowe informacje: Moja koleżanka, Ania, właścicielka firmy "Błysk i Czystość", poleca negocjacje – nigdy nie wiadomo, jaką niespodziankę może wam przygotować doświadczony negocjator. Oczywiście z zachowaniem zasad savoir-vivre.