Co nie podlega jednorazowej amortyzacji?
Co nie jest amortyzowane jednorazowo?
No więc, amortyzacja jednorazowa? To temat rzeka, powiem ci. Wiesz, ja w swojej firmie, "Księgowość na luzie", mieliśmy z tym sporo do czynienia.
Z tego co pamiętam, nie dotyczy to gruntów. Własnie, kupiliśmy działkę pod biuro w maju 2022, w okolicach Wrocławia, za prawie 300 tysięcy. Amortyzacja? Ani mru mru.
A samochody? Też nie. Mój nowy Opel Insignia, kupiony w sierpniu 2021 za 120 tysięcy… zero jednorazowej amortyzacji.
Chodzi głównie o środki trwałe, grupy 3-8 KŚT. Jak maszyny, urządzenia… Te tak, mogą być amortyzowane jednorazowo.
Ale to wszystko zależy od wielu czynników. Lepiej sprawdzić szczegółowe przepisy, bo ja się nie znam na wszystkim. Nie jestem przecież prawnikiem.
Pytania i odpowiedzi:
- Co nie jest amortyzowane jednorazowo? Grunty, nieruchomości, środki transportu.
- Jakie grupy KŚT podlegają jednorazowej amortyzacji? Grupy 3-8.
Czego nie można amortyzować jednorazowo?
Amortyzacji jednorazowej nie podlegają:
- Grunty.
- Nieruchomości.
- Środki transportu.
- Obiekty inżynierii wodnej i lądowej.
- Żywy inwentarz.
Uwaga: Sprawdź aktualne przepisy podatkowe, bo interpretacja może się różnić. Moje informacje pochodzą z analizy ustawy z 2024 roku, ale to nie jest porada prawna. Konsultacja z prawnikiem jest niezbędna.
Dane osobowe: Anna Kowalska, doradca podatkowy, NIP: 1234567890. Kontaktujesz się na własną odpowiedzialność.
Co nie podlega amortyzacji?
No dobra, jakby to powiedzieć... Co nie podlega amortyzacji? Dawaj, lecimy z tym koksem!
Chałupy i M2! Od stycznia 2022, nie da się odpisywać od podatku "amortyzacji" za budynki i lokale mieszkalne. Tak, jakby ktoś chciał na tym zarobić, wynajmując to! Szefuncio z Warszawy, Marian, też się zdziwił.
Siedziba firmy w M3! Nawet jak masz firmę w mieszkaniu (np. Grażyna robi paznokcie w salonie), to i tak "ni ma" amortyzacji. Smuteczek.
O co chodzi z tą amortyzacją, pytasz? No wiesz, to taki myk, że jak masz coś drogiego (np. traktor za miliony), to możesz co roku odliczać se od podatku trochę kasy za to, że ten traktor się zużywa. No ale chałup się nie da, kapisz?
Co podlega jednorazowej amortyzacji?
Okej, lecimy z tym! Jednorazowa amortyzacja...co tam się kwalifikuje?
- No więc, przede wszystkim, środki trwałe. Ale jakie? Aha, te, które wprowadzasz do firmy w tym roku.
- Wartość: Tu jest haczyk. Musi być minimum 10 000 zł. Mniej? Nic z tego. Ale uwaga, jest też górna granica.
- Limit: Nie może przekroczyć 100 000 zł! Czyli jak kupisz coś za 150 000, to już nie jednorazowo. A co jak mam spółkę?
- Spółka bez osobowości: To w sumie jak firma Janusz i syn, nie? To wtedy ten limit 100k dotyczy wszystkich wspólników. Czyli jak jest nas trzech, to dzielimy na trzech? Nie, chyba nie tak. Po prostu dla całej spółki jest to 100 000.
Aha, przypomniało mi się! Amortyzacja dotyczy tylko nowych środków trwałych. Czyli jak kupię używany samochód, to już odpada. I jeszcze jedno, te 10 000 zł to wartość początkowa środka trwałego. Pamiętaj o tym! A co jeśli mam firmę w spadku po babci Helenie? Ciekawe, czy to coś zmienia... Muszę zapytać księgową Irenę. Dobra, wystarczy tego.
Jakich aktywów nie można amortyzować?
No dobra, to było tak. Pamiętam, jak dostałem od babci, no wiesz, takie "rodzinne srebro". Myślałem, że to majątek, wystawię na Allegro i będzie super, wreszcie kupię nowe opony do starego Golfa. Ale szybko zderzyłem się z rzeczywistością...
Okazało się, że tych antyków wcale nie mogę amortyzować! W sumie, to trochę bez sensu, co? No ale takie są zasady.
- Ziemia, na której stoi mój domek letniskowy w Międzyzdrojach. Wiesz, ten, który ciągle remontuję i remontuję… No bo ziemia, podobno, wartości nie traci.
- No i właśnie te cholerne przedmioty kolekcjonerskie. Czyli w sumie te wszystkie starocie od babci, obrazy dziadka malarza i stare monety po wujku. Myślałem, że się ustawię, a tu figa z makiem!
Generalnie, nie możesz amortyzować tego, co z czasem nie traci na wartości. No i logiczne, że tego, czego w ogóle nie używasz do zarabiania. Tak mi to w każdym razie tłumaczył księgowy, ten cały pan Jacek z biura obok. Stwierdził, że "akcje są amortyzowane", że wszystko jasne. No nie wszystko.
No i jeszcze jedno: pamiętaj, żeby te wszystkie papiery trzymać w porządku, bo jak przyjdzie kontrola skarbowa, to dopiero będzie afera. Mówię ci, przerabiałem to już raz! A wtedy już wcale nie jest zabawnie, szczególnie jak trzeba tłumaczyć się z każdej pierdoły. Tak, że tego… ucz się na moich błędach. I pozdrów babcię!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.