Czy trzeba mieć 50% na maturze?

80 wyświetleń
Aby zdać egzamin dojrzałości, nie trzeba osiągnąć 50% punktów. Obowiązujący próg zdawalności dla wszystkich przedmiotów na poziomie podstawowym wynosi 30%. czy trzeba mieć 50 proc na maturze to częste pytanie, jednak 30% to twarda granica dla części pisemnej oraz ustnej. Wyniki powyżej 50% pełnią rolę bezpiecznego minimum podczas rekrutacji na studia, gdzie uczelnie stosują własne mnożniki punktów.
Komentarz 0 polubień

Matura: Czy próg zdawalności wynosi 50%?

Wielu uczniów zadaje pytanie czy trzeba mieć 50 proc na maturze przed przystąpieniem do egzaminów. Zrozumienie faktycznych zasad oceniania pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu podczas przygotowań. Dowiedz się, jaki jest rzeczywisty wymóg zdawalności, aby skutecznie zaplanować naukę i zabezpieczyć swoje szanse na dostanie się na wymarzony kierunek studiów.

Czy trzeba mieć 50 proc na maturze? Prawda o progach punktowych

Nie, aby zdać egzamin dojrzałości, nie trzeba zdobyć 50% punktów. Obecnie obowiązujący próg zdawalności wynosi dokładnie 30% dla wszystkich przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym. [1]

Zastanawiasz się pewnie, czy trzeba mieć 50 proc na maturze, by w ogóle myśleć o studiach. To powszechny mit, który krąży po szkolnych korytarzach. Pamiętam własne przygotowania do matury z matematyki. Moje dłonie pociły się ze stresu nad próbnymi arkuszami, bo byłem święcie przekonany, że muszę mieć dobrą połowę punktów, inaczej nie zdam. Bądźmy szczerzy - system bywa zagmatwany i łatwo o dezinformację. Wynik 30% oznacza, że matura jest zdana. Koniec kropka.

Ale uwaga, jest tu pewien haczyk dotyczący rekrutacji na studia - i to taki, który co roku rujnuje plany tysiącom maturzystów. Wyjaśnię ten mechanizm szczegółowo w sekcji poniżej.

Próg 30% a przedmioty rozszerzone

Zrozumienie różnicy między egzaminami obowiązkowymi a dodatkowymi to klucz do spokojnego snu w maju. Rzadko zdarza się, by uczniowie od razu rozumieli zasady oceniania rozszerzeń.

Zasady dla poziomu podstawowego

Przedmioty obowiązkowe, czyli język polski, matematyka oraz język obcy nowożytny, wymagają bezwzględnego uzyskania minimum 30% punktów.[2] Zarówno z części pisemnej, jak i ustnej. Jeśli zdobędziesz 29% - niestety, egzamin z danego przedmiotu jest oblany. Musisz poprawiać. To twarda granica.

Zasady dla poziomu rozszerzonego

Tutaj wielu uczniów wpada w panikę zupełnie bez powodu. Wszyscy mówią, że rozszerzenie trzeba napisać równie dobrze, żeby w ogóle zdać maturę. Prawda jest inna. Od 2023 roku masz obowiązek przystąpić do co najmniej jednego egzaminu na poziomie rozszerzonym, ale z egzaminu tego nie można po prostu nie zdać.

Nawet wynik poniżej 30% (a nawet 0%) nie unieważnia całego egzaminu maturalnego. Świadectwo dojrzałości i tak trafi do twoich rąk. Zaskakujące? Trochę tak.

Dlaczego wciąż mówi się, że 50% to bezpieczne minimum?

Oto ten haczyk, o którym wspominałem wcześniej. Istnieje gigantyczna przepaść między zdaniem matury a dostaniem się na studia.

Chociaż propozycje oficjalnego podniesienia progu zdawalności pojawiały się wielokrotnie, nie weszły w życie. Dlaczego więc nauczyciele powtarzają mantrę o 50 procentach? Ponieważ wyniki powyżej 50% (szczególnie z rozszerzeń) są często faktycznym, bezpiecznym minimum branym pod uwagę podczas procesu rekrutacji na większość popularnych kierunków.[3] Na obleganych uczelniach nawet 80% to czasami za mało.

Uczelnie wyższe przeliczają wyniki z matury na własne punkty rekrutacyjne. Prawie zawsze stosują mnożniki - punkt z rozszerzenia waży zazwyczaj 1.5 lub 2 razy więcej niż punkt z podstawy.[4] Wynik 30% na świadectwie oznacza, że masz prawo ubiegać się o przyjęcie na uczelnię. Nie gwarantuje jednak, że na tę uczelnię wejdziesz. Warto wiedzieć, ile procent żeby zdać maturę i jak wygląda próg zdawalności matura w kontekście dalszej edukacji.

Poziom podstawowy vs Rozszerzony w rekrutacji

Zobaczmy, jak różnią się zasady i wpływ na rekrutację między tymi dwoma typami egzaminów.

Egzamin Podstawowy

  1. Brak świadectwa dojrzałości, konieczność poprawki
  2. Niska, mnożnik punktowy zazwyczaj wynosi 0.5 - 1.0
  3. Minimum 30% do zdania matury

Egzamin Rozszerzony (Kluczowy dla studiów)

  1. Niski wynik psuje szanse na dobre studia, ale matura jest zdana
  2. Wysoka, punktacja z tego poziomu decyduje o przyjęciu (mnożnik 1.5 - 2.0)
  3. Brak progu zdawalności (wystarczy przystąpić)
Dla uzyskania samego dokumentu liczą się wyłącznie podstawy. Jednak jeśli myślisz o studiowaniu na uczelni publicznej, to rozszerzenia odgrywają główną rolę. Podstawa zdana na 100% często przegrywa w rekrutacji z rozszerzeniem napisanym na 60%. [5]

Bolesna lekcja rekrutacji Maćka

Maciek, uczeń z Poznania, bardzo bał się egzaminów. Jego jedynym celem było przekroczenie bariery 30% z obowiązkowych przedmiotów. Zdał matematykę na 45%, a polski na 50%. Przedmiot rozszerzony (geografię) napisał na zaledwie 20%, co zupełnie zignorował, bo przecież matura była zdana.

Był dumny z siebie, dopóki nie ruszyła rekrutacja na kierunek logistyka. Po wpisaniu wyników do systemu uczelni okazało się, że ma łącznie 42 punkty rekrutacyjne. Prawie wpadł w panikę, widząc swoje nazwisko pod koniec setnej strony na liście rezerwowych.

Wtedy dotarła do niego trudna prawda. Zrozumiał, że uczelnia przeliczała podstawę ze wskaźnikiem 0.5, a rozszerzenie mnożyła przez 1.5. Osoby, które miały gorsze wyniki z podstawy, ale napisały geografię na 60%, przeskoczyły go w rankingu z ogromną przewagą.

Musiał spędzić kolejny rok w domu, pracując na pół etatu i ucząc się do poprawki z geografii rozszerzonej. Po 10 miesiącach nauki zdobył 75% z rozszerzenia i w końcu dostał indeks. Nauczyło go to, że zdanie matury a dostanie się na studia to dwie zupełnie inne gry.

Krótka wersja

30% to twardy próg zdawalności

Dla przedmiotów podstawowych obowiązkowych musisz bezwzględnie uzyskać wynik minimum 30% punktów, by otrzymać świadectwo dojrzałości. [6]

Rozszerzenia nie da się oblać

Obecnie wynik poniżej 30% z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym nie sprawia, że nie zdajesz matury. Wystarczy do niego przystąpić.

Pamiętaj o progu rekrutacyjnym

Mit o konieczności posiadania 50% na maturze bierze się stąd, że większość uniwersytetów wymaga wyników z rozszerzeń powyżej 50-60%, by przyjąć kandydata na popularne kierunki. [7]

Szczegółowe wyjaśnienia

Ile procent żeby zdać maturę z matematyki?

Aby zdać maturę z matematyki na poziomie podstawowym, musisz uzyskać minimum 30% możliwych do zdobycia punktów. Daje to dokładnie 14 punktów w standardowym arkuszu maturalnym z tego przedmiotu.

Czy 30 procent z matury to zdane wszystko?

Tak, uzyskanie 30% punktów ze wszystkich egzaminów obowiązkowych (podstawa pisemna z polskiego, matematyki, języka obcego oraz egzaminy ustne) oznacza, że matura jest oficjalnie zdana. Otrzymasz świadectwo dojrzałości.

Niezdana matura z rozszerzenia - co teraz?

Obecnie nie można nie zdać przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Nawet wynik 5% czy 15% jest wpisywany na świadectwo i nie powoduje oblania całej matury. Musisz jedynie przystąpić do egzaminu i napisać cokolwiek.

Ile punktów by zdać maturę na dobre studia?

Nie ma jednego progu punktowego. Wiele popularnych uczelni wymaga w rekrutacji wyników na poziomie 60-80% z co najmniej dwóch przedmiotów rozszerzonych. Warto sprawdzić kalkulatory punktowe na stronie wybranej szkoły wyższej.

Dokumenty Referencyjne

  • [1] Gov - Obecnie obowiązujący próg zdawalności wynosi dokładnie 30% dla wszystkich przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym.
  • [2] Gov - Przedmioty obowiązkowe, czyli język polski, matematyka oraz język obcy nowożytny, wymagają bezwzględnego uzyskania minimum 30% punktów.
  • [3] Dlanastolatek - Wyniki powyżej 50% (szczególnie z rozszerzeń) są często faktycznym, bezpiecznym minimum branym pod uwagę podczas procesu rekrutacji na większość popularnych kierunków.
  • [4] Otouczelnie - Uczelnie wyższe przeliczają wyniki z matury na własne punkty rekrutacyjne. Prawie zawsze stosują mnożniki - punkt z rozszerzenia waży zazwyczaj 1.5 lub 2 razy więcej niż punkt z podstawy.
  • [5] Dlanastolatek - Podstawa zdana na 100% często przegrywa w rekrutacji z rozszerzeniem napisanym na 60%.
  • [6] Gov - Dla przedmiotów podstawowych obowiązkowych musisz bezwzględnie uzyskać wynik minimum 30% punktów, by otrzymać świadectwo dojrzałości.
  • [7] Dlanastolatek - Mit o konieczności posiadania 50% na maturze bierze się stąd, że większość uniwersytetów wymaga wyników z rozszerzeń powyżej 50-60%, by przyjąć kandydata na popularne kierunki.